Protest

Marek Rudnicki, 16 września 2004 r.
Andrzej Szkocki
Samoobrona pikietowała wczoraj Urząd Wojewódzki pod hasłem "To nie nasza wojna".

Wojewodzie wręczono petycję do rządu o wycofanie naszych wojsk z Iraku. Pikietujących było około 20 osób czyli mniej, niż ochraniających budynek UW policjantów.

- Prawie 70 proc. społeczeństwa jest przeciwko wojnie w Iraku, a rząd i część tzw. opozycji parlamentarnej z Kaczyńskim i Rokitą nie chcę tego zauważyć - mówił Sławomir Kobarynka, przewodniczący organizacji miejskiej "Samoobrony".

Członkowie "Samoobrony" podkreślali, że tym razem celowo nie nagłaśniali swojej akcji, gdyż zależało im na spokojnym jej przebiegu.

- Gdyby mój syn miał być wysłany na wojnę i to nie naszą, umierałabym każdego dnia ze strachu o jego życie - powiedziała "Głosowi" pani Anna, obecna na pikiecie. - Nie lubię demagogii, ale nie słyszałam, by syn któregoś z naszych polityków został wysłany do Iraku. Szafować czyimś życiem jest łatwo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie