Projekt dla niepełnosprawnych szczecinian. Dzięki zajęciom wrócą do społeczeństwa

Anna Miszczyk
Zajęcia zorganizowano dla dwóch grup. Można się jeszcze zapisać na listy rezerwowe.
Zajęcia zorganizowano dla dwóch grup. Można się jeszcze zapisać na listy rezerwowe. Fot. Andrzej Szkocki
W Domu Pomocy Społecznej przy ul. Broniewskiego prowadzone są bezpłatne zajęcia. Osoby niepełnosprawne intelektualnie, które nie są podopiecznymi placówki, dzięki terapii i najróżniejszym zajęciom, będą mogły wrócić do społeczeństwa.

- Zajęcia są adresowane do osób ze zdiagnozowaną chorobą psychiczną, które nie mogą samodzielnie funkcjonować i pracować. Są one często pozostawione same sobie, bez wsparcia instytucji. Chcę wierzyć, że kontaktują się przynajmniej ze swoimi lekarzami - mówił nam wczoraj, podczas pierwszego spotkania Leopold Chełmiński, dyrektor Domu Pomocy Społecznej przy ul. Broniewskiego. - Chodzi o to, by wyciągnąć je z domu, pokazać, że mogą funkcjonować społecznie, że nie są same.

W DPS-ie znajdą pomoc terapeutów, będą integrować się z grupą, oswajać z własnymi schorzeniami.

- Będzie wspólny obiad, by pokazać, że chcemy żyć jak w rodzinie, nauka zasad zachowania się przy stole, praca nad budową własnego wizerunku - wylicza dyrektor. - Niektórzy zachowują się w taki sposób, że utrudnia im to funkcjonowanie w życiu publicznym. Chcemy im pomóc.

Oprócz tego będą zajęcia w pracowni ceramicznej, muzykoterapia, choreoterapia, fizjoterapia, zajęcia plastyczne, treningi kulinarne, higieniczne czy ekonomiczne.

- Te osoby trzeba uczyć gospodarowania pieniędzmi, ustalania hierarchii wydatków, bo w jednej chwili potrafią wydać wszystko, co mają - wyjaśnia dyrektor DPS-u.

W projekcie, który DPS prowadzi wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, ma uczestniczyć 39 szczecinian z północnej części miasta. W pierwszej grupie będą 24 osoby z chorobami psychicznymi, które będą się spotykać na cztery godziny dziennie w poniedziałki i środy (od godz. 14 do 18). W drugiej - 15 niepełnosprawnych intelektualnie. Zajęcia dla nich będą się odbywać we wtorki i czwartki od godz. 14 do 18.

Małgorzata Olejnik, zastępca dyrektora MOPR-u przyznaje, że był pewien problem z rekrutacją chętnych do udziału w programie aktywizacji.

- Może to był lęk przed nowym, obawa przed wyjściem z domu. Ci ludzie są zwykle zamknięci w swoich środowiskach. Nasi pracownicy przekonywali ich, że to będzie dla nich dobre, bo zarówno przyjemne, jak i służące polepszeniu jakości ich życia - mówi Małgorzata Olejnik.

Osoby, które chciałyby skorzystać z takich zajęć, mogą się zgłaszać do MOPR-u przy ul. Marcina lub Zachodniopomorskiego Centrum Edukacyjnego przy ul. Hożej (wpisane zostaną na listę rezerwową).

Zajęcia mają być prowadzone do 15 grudnia. Realizatorzy programu liczą na to, że w przyszłym roku uda się poprowadzić aktywizację zawodową uczestników obecnie prowadzonych zajęć oraz utworzyć kolejne grupy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie