Proces w Goleniowie. Ma 90 lat i staje przed sądem. IPN: był ubekiem, dopuścił się zbrodni komunistycznej

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
To jedna z najstarszych osób jaka stanie przed sądem. Ale zarzuty są poważne. Według szczecińskiego IPN w latach 50. ub. wieku, Stefan B. jako ubek doprowadził do oskarżenia niewinnej osoby.

Dlatego śledztwo prowadziła Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie. W latach 50-tych Stefan B. był oficerem śledczym Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowogardzie. Za swoje czyny za stalinowskich czasów grozi mu teraz 10 lat więzienia.

Od 30 października 1950 r. do dnia 10 listopada 1950 r. w Nowogardzie i w Szczecinie, jako oficer śledczy prowadził postępowanie przygotowawcze przeciwko Józefowi G., który nie podobał się ówczesnej władzy. Według IPN Stefan B. podżegał do aresztowania i pomógł sporządzić akt oskarżenia, choć nie było podstaw do stawiania zarzutów Józefowi G.

- Działając wspólnie i w porozumieniu z innymi funkcjonariuszami państwa totalitarnego, realizując cele polityki władz, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że wbrew zgromadzonemu w tym postępowaniu materiałowi dowodowemu, działając w warunkach czynu ciągłego, podżegał do bezprawnego pozbawienia pokrzywdzonego wolności, na okres powyżej siedmiu dni - twierdzi IPN.

Stefan B. skierował do Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Szczecinie wnioski o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania, a następnie udzielił pomocy prokuraturze wojskowej i Wojskowemu Sądowi Rejowemu w Szczecinie do dalszego bezprawnego pozbawienia, poprzez sporządzenie aktu oskarżenia, pomimo, że materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, iż swoim zachowaniem Józef G. wypełnił znamiona czynu zabronionego.

- Tymi działaniami Stefan B. dopuścił się zbrodni komunistycznej, będącej zbrodnią przeciwko ludzkości, w postaci poważnej represji politycznej, wobec osoby uważanej za przeciwnika istniejących rozwiązań polityczno – społecznych, działając na szkodę interesu publicznego oraz interesu prywatnego pokrzywdzonego - oskarżą IPN.

Nie wiadomo, czy Stefan B. przyznał się do winy. Jego proces odbędzie się w Goleniowie.

Tak ma wyglądać nowy Pomnik Ofiar Grudnia 1970 roku w Szczec...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marvero

Skazać tego ubeka to trzeba było 30 lat temu wtedy to by miało jakiś sens !!! Co wtedy sądy robiły? A teraz ? Co to da poza być może satysfakcją pokrzywdzonego ...Kompletnie NIC ...Ten człowiek i tak pewnie za kilka lat zejdzie z tego świata a nikomu już nie zaszkodzi !

Dodaj ogłoszenie