Problem z kasą II

Krzysztof Dziedzic, 26 stycznia 2005 r.
Jeszcze kilka tygodni i szczecińscy kibice znów głośno usłyszą o problemach finansowych w II-ligowym Morzu-Bałtyk Szczecin.

Siatkarze Morza-Bałtyk nie otrzymują pieniędzy od dawna. Nie jest to nic niecodziennego, gdyż grają w II lidze, a praktycznie to w trzeciej (bo istnieją dwie serie pierwszej ligi).

Ale mimo problemów (odszedł środkowy Kacper Bielicki, Michał Ostrowski musiał poszukać sobie pracy i gra teraz rekreacyjnie, Emil Wysocki też chętnie by odszedł) nasz zespół jest w gronie najlepszych czterech drużyn, które będą zmagać się w play off o awans do serii B I ligi.

Mamy obiecującą drużynę - ale obiecujący zespół mieliśmy już dwa lata temu. Wtedy grał w niej obecny reprezentant Polski Radosław Rybak, był świetnie zapowiadający się przyjmujący Michał Ruciak i jeszcze dwóch mistrzów świata juniorów (Marcin Szulik i Rafał Augustyn).

A mimo to niewiele osób chciało pomóc Morzu. Zawodnicy też, jak teraz, narzekali na klubowych działaczy. Historia zatoczyła koło. Będziemy podziwiać drugą część filmu pod tytułem "Problemy z kasą".

To przykre, ale warto się zastanowić, czy nie ma racji trener Morza-Bałtyk Andrzej Winiarczyk, który mówi, że chyba lepiej dać sobie z tym wszystkim spokój...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie