MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Prezesi z nagrodami. Ale nie dowiemy się, za jakie osiągnięcia [ZDJĘCIA]

Mariusz Parkitny
Od 20 tysięcy do prawie 35 tysięcy złotych premii dostali szefowie największych  spółek miejskich Szczecina za „stopień realizacji wyznaczonych celów” w 2017 roku. Ale nie dowiemy się, co oznacza to pojęcie, bo uzasadnienie nagród jest tajne.Prezesi zaprzeczają, że chodzi o nagrody, bo pieniądze dostali w ramach tzw. wynagrodzenia zmiennego. Ale w praktyce to nic innego jak nagrody lub premie. Do tej pory przyznawał je prezydent Szczecina na wniosek rad nadzorczych spółek. Piotr Krzystek był  hojny dla podwładnych, co zawsze wywoływało duże emocje. Przynajmniej jednak nie ukrywał, za co pieniądze przyznawano. Teraz jest inaczej.Rok temu w życie weszła ustawa, która zmieniła zasady przyznawania nagród. Nazywa je teraz wynagrodzeniem zmiennym przyznawanym za „stopień realizacji wyznaczonych prezesom celów”. Prezydent nie ma już nic do tego, bo decyduje rada nadzorcza. Zgodnie z prawem może przyznać wynagrodzenie zmienne do 50 procent  rocznych zarobków prezesów (ustawa pensje nazywa wynagrodzeniem stałym). W Szczecinie zdecydowano, że granicą będzie 40, a nie 50 procent.Czytaj więcej o nagrodach dla prezesów na kolejnych stronach >>>Nowe informacje: Watchdog wchodzi do gry w sprawie nagród dla prezesów szczecińskich spółekPrzypomnijmy, że przed dwoma laty, kiedy prezydent również przyznał nagrody prezesom miejskich spółek, sytuacja wywoła sporą (polityczną) awanturę.Czytaj więcej: Nagrody dla prezesów miejskich spółek. Mieszkańcy: "Koryto 500 "                    <iframe width="778" height="440" src="https://get.x-link.pl/062fc4f5-bf05-1edc-790f-396632ab9bc9,bf36c6c7-bad6-57ae-0d89-b8a34f95b1a5,embed.html" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Od 20 tysięcy do prawie 35 tysięcy złotych premii dostali szefowie największych spółek miejskich Szczecina za „stopień realizacji wyznaczonych celów” w 2017 roku. Ale nie dowiemy się, co oznacza to pojęcie, bo uzasadnienie nagród jest tajne.Prezesi zaprzeczają, że chodzi o nagrody, bo pieniądze dostali w ramach tzw. wynagrodzenia zmiennego. Ale w praktyce to nic innego jak nagrody lub premie. Do tej pory przyznawał je prezydent Szczecina na wniosek rad nadzorczych spółek. Piotr Krzystek był hojny dla podwładnych, co zawsze wywoływało duże emocje. Przynajmniej jednak nie ukrywał, za co pieniądze przyznawano. Teraz jest inaczej.Rok temu w życie weszła ustawa, która zmieniła zasady przyznawania nagród. Nazywa je teraz wynagrodzeniem zmiennym przyznawanym za „stopień realizacji wyznaczonych prezesom celów”. Prezydent nie ma już nic do tego, bo decyduje rada nadzorcza. Zgodnie z prawem może przyznać wynagrodzenie zmienne do 50 procent rocznych zarobków prezesów (ustawa pensje nazywa wynagrodzeniem stałym). W Szczecinie zdecydowano, że granicą będzie 40, a nie 50 procent.Czytaj więcej o nagrodach dla prezesów na kolejnych stronach >>>Nowe informacje: Watchdog wchodzi do gry w sprawie nagród dla prezesów szczecińskich spółekPrzypomnijmy, że przed dwoma laty, kiedy prezydent również przyznał nagrody prezesom miejskich spółek, sytuacja wywoła sporą (polityczną) awanturę.Czytaj więcej: Nagrody dla prezesów miejskich spółek. Mieszkańcy: "Koryto 500 " <iframe width="778" height="440" src="https://get.x-link.pl/062fc4f5-bf05-1edc-790f-396632ab9bc9,bf36c6c7-bad6-57ae-0d89-b8a34f95b1a5,embed.html" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Rady nadzorcze hojne dla szefów miejskich spółek. Kliknij na zdjęcie i dowiedz się więcej!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński