Prezes za karę na tablicy

agat, 13 stycznia 2005 r.
Pracownicy upadłej maszewskiej firmy Welet wygrali sprawę w sądzie z prezesem spółki. Ich były szef trafi do aresztu.

Welet, firma zajmująca się produkcją okien ogłosiła upadłość w ubiegłym roku. Kilku pracowników podało wtedy prezesa zarządu spółki do sądu, bo ten nie wypłacał ludziom wynagrodzeń i odszkodowań.

Sąd grodzki w Goleniowie wydał wyrok na Jerzego Kulakowskiego pod koniec grudnia. Prezes Weletu został uznany winnym zarzucanych mu wykroczeń, czyli tego, że nie wypłacał pracownikom firmy wynagrodzeń, nie wykonywał w pełnym zakresie nakazu inspektora pracy i nie wypłacił odszkodowań należnych z tytułu rozwiązania umowy o pracę.

Sąd ustalił jednocześnie, że prezes dopuścił się tych wykroczeń będąc uprzednio co najmniej dwukrotnie skazany w okresie dwóch lat za podobne wykroczenia prawomocnymi wyrokami sądu.

Za te czyny wymierzono mu karę dziesięciu dni aresztu oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie go na tablicy ogłoszeń urzędów pracy w powiecie.

- Doczekaliśmy się wreszcie sprawiedliwego potraktowania nas, na to liczyliśmy. Szkoda tylko, że w taki sposób trzeba walczyć o swoje - komentują pracownicy Weletu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie