Premier Morawiecki: Presja ze strony Rosji jest coraz większa. NATO nie może się ugiąć

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Wizyta premiera Republiki Łotewskiej Artursa Krišjānisa Kariņša
Wizyta premiera Republiki Łotewskiej Artursa Krišjānisa Kariņša fot. Twitter/@PremierRP
Udostępnij:
Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z premierem Republiki Łotewskiej Artursem Krišjānisem Kariņšem, który przebywa z oficjalną wizytą w Polsce. - Nasza odpowiedź na to, co robi Rosja, musi być zdecydowana - podkreślał szef polskiego rządu na konferencji prasowej po spotkaniu.

Jak poinformował premier Morawiecki, podczas wizyty premiera Łotwy szefowie rządów mieli czas, żeby "poruszyć wszystkie palące tematy, kluczowe dla Polski, Łotwy i dla tej części Europy". - Trzeba podkreślić jedność, którą mamy wobec kluczowych problemów - mówił.

- Oba nasze kraje po upadku Związku Sowieckiego życzyły sobie, żebyśmy żyli w pokoju, rozwijali stosunki gospodarcze i żeby neoimperialna polityka rosyjska nigdy więcej już nie miała wpływu na tę część Europy. Niestety neoimperialna polityka rosyjska wróciła na agendę naszych spotkań. Presja ze strony Rosji jest coraz większa - podkreślał premier Morawiecki.

- Nasza odpowiedź na to, co się dzieje we wschodniej flance NATO, musi być zdecydowana - zaznaczył. - Długo rozmawialiśmy z premierem Łotwy o tym, żeby razem budować wspólne stanowisko i dać opór tym wszystkim próbom destabilizacji Europy, czyli wschodniej części UE i NATO. Podkreśliliśmy jak ważna jest współpraca w ramach NATO- dodawał.

Morawiecki: Żadnych ustępstw ze strony NATO

- Nie może być ustępstwa ze strony NATO wobec gróźb i szantażu stosowanego przez Rosję. Nasze stanowisko tu jest jednoznaczne - nie zgadzamy się na żadne szantaże, również na szantaż gazowy - podkreślał premier Mateusz Morawiecki.

- Energia napędza światową gospodarkę, ale wysokie ceny energii działają odwrotnie. To, co dzisiaj UE zafundowała samej sobie i co nam zafundowała polityka rosyjska, to bardzo duży koszt dla budżetu. To koszty pakietów antyinflacyjnych - mówił. - System ETS musi ulec reformie i zmianie - podkreślałem to wyraźnie na RE, że dzisiaj system ETS podlega spekulacyjnym zakupom ze strony różnych inwestorów i to jest nieprawidłowość, tak nie powinno być - dodawał.

- Mam nadzieję, że nasz głos będzie coraz lepiej słyszalny. Przekazałem premierowi Łotwy wyraźny sygnał, jakie będzie stanowisko Polski podczas najbliższych posiedzeń RE - przekazał.

"Wzywamy Niemców do oprzytomnienia"

Premier mówił również o Nord Stream 2, jednoznacznie krytykując projekt i wzywając stronę niemiecką do refleksji w tej sprawie.

- Mamy do czynienia z krytycznym momentem w historii z punktu widzenia Nord Stream 2. Głos Polski i Łotwy jest jednoznaczny - Nord Stream 2 nie powinien być wzmocnieniem arsenału szantażu w dyspozycji Kremla. Wzywamy niemieckich partnerów do oprzytomnienia - powiedział.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Materiał oryginalny: Premier Morawiecki: Presja ze strony Rosji jest coraz większa. NATO nie może się ugiąć - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andy
19 stycznia, 17:32, Gość:

Mateusz nie kozacz. W razie wojny sprzedasz ziemię i wyjedziesz do Izraela.

On już ją wyprzedaje, a Glapa nie bez powodu skupuje złoto.

G
Gość
Morawiecki sapiesz do ruskich jakbyś miał dobrą broń. A tymi złomami to możesz zrobić wojnę z San Escobar.
G
Gość
Pisiory do wojny doprowadzą z Rosją. Tylko nikt nie zamierza ginąć za Ukraińców
G
Gość
O jak gk ładnie wyrzuca posty które są przeciw partii
G
Gość
Mateusz nie kozacz. W razie wojny sprzedasz ziemię i wyjedziesz do Izraela.
G
Gość
19 stycznia, 12:32, Gość:

NATO to jest silne tylko w gebie, a swoja droga to Rosja jest osaczana przez Yankesow ze wszystkich stron, wiec musza podjac kroki przed obrona wlasnej Ojczyzny. Rosji nie zdobyl Napoleon, Hitler, to i Yankes jej nie zdobedzie...

Każde suwerenne państwo może zawierać sojusz z kim chce nawet z Rosją.

A skoro nie chce z Rosją to może chcieć z NATO

Rosja również może przystąpić do NATO i nikt nie będzie jej zagrażał.

Najpierw sobie wymyślili ZSRR jak się rozpadło to mieli pomysł na WNP co teraz wymyślą ?

G
Gość
NATO to jest silne tylko w gebie, a swoja droga to Rosja jest osaczana przez Yankesow ze wszystkich stron, wiec musza podjac kroki przed obrona wlasnej Ojczyzny. Rosji nie zdobyl Napoleon, Hitler, to i Yankes jej nie zdobedzie...
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie