Praca za granicą a epidemia koronawirusa. Ograniczenie ruchu na granicy może mieć fatalne skutki dla gospodarki - 31.03.2020

Oskar Masternak
Oskar Masternak
Walka z pandemią na wielu płaszczyznach odbija się na gospodarce. Teraz zaczynamy odczuwać wprowadzone w ubiegłym tygodniu kolejne obostrzenia dotyczące przekraczania granicy. Zdaniem przedsiębiorców i samych pracowników był to ogromny błąd.

Od minionego piątku praktycznie każdy przekraczający granicę Polski obywatel jest zmuszony do przejścia dwutygodniowej kwarantanny.

Faktycznie, więc pracownicy zostali postawieni przed brutalnym faktem – do pracy będą chodzić raz na dwa tygodnie, muszą więc brać urlopy, przeprowadzać się do Polski lub do Niemiec albo... odchodzić z pracy.

ZOBACZ TEŻ:

Jak mówi Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie to kolejny cios, który zadany został przedsiębiorcom.

- To, co udało się osiągnąć w ostatnich latach w budowaniu naszego współżycia dwóch narodów, jednym nakazem zostaje nagle zabronione i dotyka naszych obywateli pozbawionych możliwości pracy. Gospodarka jest w krytycznie trudnej sytuacji, a podcinanie administracyjnie kolejnych gałęzi nie pomaga, a wręcz pozbawia naszych obywateli zarobku – mówi Prezes Północnej Izby Gospodarczej, Jarosław Tarczyński. - Według mojej, i nie tylko mojej opinii, taka decyzja pozbawiona jest całkowicie sensu. Wirus nie zna granic i już dawno zagnieździł się u nas. Jest taki sam po prawej stronie jak i lewej stronie rzeki. Iluzją jest zmniejszenie rozprzestrzeniania się pandemii wykluczając naszych obywateli dotkniętych tą regulacją np. w porównaniu do ilości kierowców transportu towarów przekraczających granice – dodaje Prezes Tarczyński.

Wiele osób mieszkających na pograniczu już zrezygnowało z pracy, część wzięła bezterminowe urlopy. Niepewność dotyczy zarówno pracowników jak i pracodawców i pogłębiają ją każde informacje na temat możliwego zakończenia pandemii koronawirusa w Europie.

Kiedy w Polsce wprowadza się poważne ograniczenia przy przekraczaniu przez granice, włodarze landów przygranicznych apelują do Polaków by ci zostali po niemieckiej stronie. Apel uzupełniony jest o deklaracje premii w wysokości nawet 65 Euro dziennie. Niemieckie powiaty, gminy i pracodawcy mają udzielić polskim pracownikom pomocy w zorganizowaniu ich pobytu w Brandenburgii.

Wzorem mają być uregulowania, które wprowadziła Saksonia dla osób dojeżdżających tam do pracy z Czech. Warto dodać, że Polacy są dla Niemiec wyjątkowo cennymi pracownikami i stanowią podstawę zatrudnienia na pograniczu w takich sektorach gospodarki jak: medycyna, opieka społeczna, handel czy transport i logistyka.

ZOBACZ TEŻ:

Oprócz przedsiębiorców również sami pracownicy mówią o zabieraniu możliwości zarabiania pieniędzy.

- Mój mąż pracuje w Prenzlau. Rozumieliśmy zamknięcie granic, byliśmy cierpliwi wobec nawet i trzygodzinnego oczekiwania na przejściu granicznym. Nie rozumiemy natomiast faktu, jak można w taki sposób ograniczyć funkcjonowanie lekarzy, którym na całym świecie bije się brawo, a tu zakazuje się wrócić do domu. Jako rodzina musimy się rozstać w tym momencie na trzy tygodnie, gdyby nie pomoc landu i samego szpitala w Niemczech, to nikt nie zatroszczyłby się o to, że pracownicy w podobnej sytuacji nie mieliby gdzie mieszkać. Granice bez kwarantanny przekraczać natomiast mogą zawodowi kierowcy. Nawet, kiedy przewożą coś nie w celach zarobkowych - pisze nasza czytelniczka.

Jeśli już zostanie nałożona obowiązkowa kwarantanna, to od takiej decyzji zawsze można się jeszcze odwołać.

- Straż Graniczna nie wydaje zaświadczeń o skierowaniu na kwarantannę i nie jest uprawniona do zwolnienia z kwarantanny lub do jej skrócenia. Kwarantannę może odwołać lub skrócić inspektor sanitarny właściwy ze względu na miejsce odbywania kwarantanny lub inny, upoważniony przez GIS. Z wnioskiem o wydanie zaświadczenia o kwarantannie należy zwrócić się do właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej - informuje straż graniczna.

ZOBACZ TEŻ:

Poczytaj, pooglądaj, dowiedz się więcej

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:


  • Podejrzewasz, że masz koronawiursa?

  • Ilu jest zakażonych?

  • Zobacz koniecznie:

warto wiedzieć:


Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Chętnie bym posiedziała w domu ale z nieba mi chleb nie spadnie, a trzeba za coś żyć i opłacić rachunki. Laxo care cały czas prowadzi nabór na opiekunki do Niemiec, załatwiają dezynfekowanego busa w obie strony i zestaw ochronny z maseczką, rękawiczkami itp.

I
I tyle w temacie

Dziwne...wożę wódkę i piwo do Szwecji. Przekraczam granicę 2 razy w tygodniu. Od początku marca NIKT mnie nie skontrolował.

Dodaj ogłoszenie