MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Powiat stargardzki. Sprawa obciętego nożyczkami paluszka u 4-latka. Matka z zarzutem i policyjnym dozorem

Emila Chanczewska
pixabay.com
Prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u 4-letniego synka 45-letniej mieszkance Dobropola Pyrzyckiego (gmina Dolice, powiat stargardzki). Kobieta w stanie alkoholowego upojenia i po ciemku próbowała uwolnić zakleszczony w tapczanie paluszek dziecka ucinając mu go nożyczkami.

GS24.pl jako pierwszy informował o tej bulwersującej sprawie, o której następnie informowały także ogólnopolskie media.
Powiat stargardzki. Dramat we wsi pod Dolicami. Pijana matka obcięła dziecku palec nożyczkami

W jednym z domów w małej wsi pod Dolicami przed tygodniem tragicznie zakończyła się alkoholowa libacja dwóch par sąsiadów. 4-letni synek gospodarzy uwięził sobie paluszka w tapczanie. Matka próbowała go uwolnić za pomocą nożyczek. Niechcący odcięła dziecku palec, który na szczęście lekarzom udało się przyszyć. Kobieta była pijana.

Tutaj pisaliśmy o zatrzymaniu matki dziecka: NASZ TEMAT. 4-letni chłopczyk z palcem odciętym podczas alkoholowej libacji. Matka została zatrzymana

- Wykonane intensywne czynności doprowadziły do ustalenia, że zdarzenie miało charakter nieumyślnego występku - informuje prok. Ewa Obarek z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Podejrzana będąc w stanie nietrzeźwości i mając ograniczoną widoczność podjęła próbę uwolnienia zakleszczonego palca dłoni jej 4-letniego syna, wskutek tego doszło do obcięcia palca dziecka. W związku z tym kobieta wczoraj - we wtorek 15 grudnia 2020 roku - usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Za czyn ten grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

45-letnia kobieta z Dobropola nie została aresztowana. Ma zastosowany dozór policji, zakaz zbliżania się do świadków w tej sprawie oraz zakaz opuszczania kraju.

Teraz śledczy sprawdzają sytuację rodzinną w domu rannego dziecka.
- Prokurator zwrócił się do sądu rodzinnego celem zbadania sytuacji rodzinnej i podjęcia stosownych działań mających na celu zabezpieczenie dobra dziecka - mówi Ewa Obarek.

Osoba z otoczenia kobiety przekazała naszej redakcji wersję zdarzeń, z której wynikało, że ucięcia palca dokonała nie matka, ale biorąca udział w libacji sąsiadka, która miała za pomocą nożyczek także próbować uwolnić zaplątany w uchwyt sofy palec chłopczyka.
- W sprawie zatrzymana była tylko jedna osoba - matka dziecka i ta jedna osoba ma postawiony zarzut - wyjaśnia prokurator Ewa Obarek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Od jutra strefa buforowa na granicy z Białorusią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński