Potrącił rowerzystę i uciekł. Udało się odszyfrować dwie cyfry tablicy rejestracyjnej

mdr
Youtube.com
We wrześniu na skrzyżowaniu ulic Eskadrowej i Hangarowej w Szczecinie samochód potracił rowerzystę a kierowca uciekł.

Policja mimo, że dysponowała nagraniem, nie mogła do tej pory odczytać numerów z tablicy rejestracyjnej. W sprawę zaangażowały się media i dzięki temu możliwe, że sprawca zostanie ujęty.

- Udało się rozszyfrować co najmniej dwie cyfry, z tablic rejestracyjnych tego samochodu - mówi Alicja Śledziona z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji w Szczecinie.

Do Radia Szczecin zgłosił się specjalista, który zaoferował oczyścić film bezpłatnie. Dzięki temu udało się odszyfrować dwie cyfry.

Już wiadomo, że do identyfikacji wystarczą trzy cyfry z tablicy rejestracyjnej. Już są ponoć dwie.

Wiadomo też, ze samochodem który potracił rowerzystę, jest granatowy renault megane scenic. Osoba, która prowadziła auto, prawdopodobnie w chwili potrącenia rozmawiała przez radio.

Wypadek nagrała kamera zamontowana w jadącym z tyłu autobusie.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej

W tym miejscu dochodzi wielokrotnie do zagrożeń kolizji lub wypadku. Buraki przekraczając prędkość jadą lewym pasem do samego zjazdu, żeby w ostatniej chwili przeciąć drogę w poprzek wszystkich pasów i skręcić w prawo.

m
motocyklista

Niestety sprawa będzie umorzona - jeśli uda się odczytać tylko kilka numerów tablicy rej., a nie całą tablicę.
Dwa lata temu zostałem zepchnięty przez samochód na barierki - jednak brak było kontaktu ze sprawcą. Kamera akurat obróciła się w momencie zdarzenia (auto było widoczne z boku. Zapamiętałem kilka cyfr i ZS - jednak to nie starczyło, aby dotrzeć do sprawcy. Po "rozpoznaniu" okazało się, że w Sz-e jest 8 takich samochodów (z różną kombinacją cyfr). Żaden z posiadaczy aut się nie przyznał do obecności w pobliżu miejsca zdarzenia. Sprawa po roku została umorzona.
Tak więc - tylko wszystkie numery tablicy muszą być znane - bo inaczej tłumaczenie proste ("mnie tam nie było, to nie moje auto").

n
neom
faktem jest to że nie moge napisac duzej litery i bo tu w pracy informatycy cos przerabali z siecia komputerowa ktora dziwnym trafem nie mozna wpisac duzej litery a ja wczesniej tego nie zauwazylem tak to nie VN tylko ViN... jakby w tajemnicy zmienil kolor auta to przy okresowej kontroli technicznej wpadlby kierowca, bo dla danego numeru rejestracyjnego jest wpisany zarejestrowany kolor... nie mialby szans, nawet gdyby legalnie zmienil kolor to i tak by ktos sprawdzil czy nie jest podejrzanym ktory prowadzil granatowego scenica zanim mu kolor zmienia to najpewniej powiadomia policje

Koloru nie musiał/a zmieniać, wystarczy, że oddał/a auto do poprawek lakierniczych, dzięki czemu pozbył/a się takich dowodów, jak lakier z roweru, a wymieniając cały błotnik uniemożliwiłby/łaby nawet ustalenie miejsca, w którym doszło do obtarcia auta. Ustalenie, że robiono poprawki lakierniczej oraz, że dwie ostatnie cyfry numeru rejestracyjnego zgadzają się, jest tylko poszlakowym dowodem w oparciu, o który sądu nie skazują na karę. Poprawkę lakierniczą można zrobić z rozmaitych powodów, a niejednego granatowego Scenica z końcówką 24 pewnie da się znaleźć w takich krajach, jak Polska, czy Litwa (podobnie wyglądające tablice).
a
abc
Napisz wiecej, bo jakies oderwane od tematu sprawy opisujesz. Co ma przeglad techniczny do warsztatu, w ktorym wykonana byla naprawa lakiernicza?

Nie ma czegos takiego jak numer VN, chyba ze chodzilo Ci o VIN. Ktory nadal nie ma nic wspolnego z tym, ze warsztat po kilku miesiacach niekoniecznie musi pamietac, ze kiedystam robili auto okreslonego typu - zwlaszcza, ze naprawa uszkodzen po takim zdarzeniu to nie wiecej niz 2-3 dni.

faktem jest to że nie moge napisac duzej litery i bo tu w pracy informatycy cos przerabali z siecia komputerowa ktora dziwnym trafem nie mozna wpisac duzej litery a ja wczesniej tego nie zauwazylem tak to nie VN tylko ViN... jakby w tajemnicy zmienil kolor auta to przy okresowej kontroli technicznej wpadlby kierowca, bo dla danego numeru rejestracyjnego jest wpisany zarejestrowany kolor... nie mialby szans, nawet gdyby legalnie zmienil kolor to i tak by ktos sprawdzil czy nie jest podejrzanym ktory prowadzil granatowego scenica zanim mu kolor zmienia to najpewniej powiadomia policje
r
rejk
...nr.rej.pojazdu biorącego udziału w kolizji(-i tak bym to kwalifikował to zdarzenie)...

Ty sobie możesz kwalifikować wszystko według własnego widzimisię, ale nic do do sprawy nie wnosi i nie wiem po co w ogóle to piszesz. Według polskiego prawa był to wypadek
O wypadku mowa jest w art. 177 § 1 i 2 oraz art. 355 § 1 i 2 k.k. Treść art. 177 § 1 i 2 k.k. wskazuje, że wypadkiem drogowym jest zdarzenie, do którego doszło w wyniku chociażby nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a którego następstwem są obrażenia ciała innej osoby powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni (§ 1) albo śmierć innej osoby lub ciężki uszczerbek na zdrowiu (§ 2). oraz "Wypadek drogowy" jest też znamieniem wykroczenia określonego w art. 93 § 1 k.w. W przepisie tym poddano karalności zachowanie polegające na nieudzieleniu pomocy ofierze wypadku przez jego uczestnika, będącego prowadzącym pojazd. Skoro sprawca nie udzielił pomocy ofierze wypadku drogowego, to staje się jasne, że zachowanie takie może zajść tylko wówczas, gdy w zdarzeniu odniosła jakiekolwiek obrażenia osoba; może nią być również sprawca wypadku. Wypadkiem drogowym w rozumieniu art. 93 § 1 k.w. jest więc zdarzenie zaistniałe w ruchu drogowym, w wyniku którego inna osoba odniosła obrażenia ciała, chociażby naruszyły one czynność narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni.
A
Arek
za duzo razy grales w GTA

takie rzeczy sa latwo wykrywalne, bo jak pojedzie na przeglad techniczny to numer VN jest sprawdzany (po rozpoznaiu numeru rejestracyjnego w bazie policyjnej czy cos podobnego mozna bez problemu uzyskac numer VN), wiecej nie musze juz pisac

Napisz wiecej, bo jakies oderwane od tematu sprawy opisujesz. Co ma przeglad techniczny do warsztatu, w ktorym wykonana byla naprawa lakiernicza?

Nie ma czegos takiego jak numer VN, chyba ze chodzilo Ci o VIN. Ktory nadal nie ma nic wspolnego z tym, ze warsztat po kilku miesiacach niekoniecznie musi pamietac, ze kiedystam robili auto okreslonego typu - zwlaszcza, ze naprawa uszkodzen po takim zdarzeniu to nie wiecej niz 2-3 dni.
a
abc
Po kilku tygodniach nawet lakiernik remontujacy takie auto moze o tym nie pamietac

za duzo razy grales w GTA

takie rzeczy sa latwo wykrywalne, bo jak pojedzie na przeglad techniczny to numer VN jest sprawdzany (po rozpoznaiu numeru rejestracyjnego w bazie policyjnej czy cos podobnego mozna bez problemu uzyskac numer VN), wiecej nie musze juz pisac
a
abc

a czy tamten autobus nie mial wmontowanych kamer??? przeciez zaraz po potraceniu tego rowerzysty wyprzedzil po chwili tamten autobus na ul. Leszczynowej! Czemu POLICJA się tym nie zainteresuje????? pisałem to już wszędzie pare razy i niestety po tych bez odzewu nie było!

A
Arek

Druga sprawa jaka mnie interesuje to podejście policji i ich sprzęt jakim dysponują. Czy naprawdę tylko ogloszenie w mediach jest w stanie doprowadzić do rozszyfrowania tablic rejestracyjnych samochodu sprawcy?

Tu jeszcze raz odniose sie do Twojej wypowiedzi, bo uwazam ze prawo powinno zezwalac, a wrecz nakazywac upublicznianie takich ogloszen jesli Policja nie potrafi w krotkim czasie (tydzien? max. dwa tygodnie!) ustalic sprawcy.

Po kilku tygodniach nawet lakiernik remontujacy takie auto moze o tym nie pamietac, nie mowiac juz o ludziach ktorzy przypadkowo je widzieli i nawet jesli nie sa wskazac sprawcy bezposrednio, to byc moze chociaz miejsce w ktorym widzieli w 'ostatnim czasie' uszkodzony w taki sposob pojazd.

A
Arek
Mnie natomiast zastanawiają dwie rzeczy .A mianowicie jakiej to rozdzielczości jest kamera zamontowana w autobusie skoro nie można odczytać z pokazanego filmu nr.rej.pojazdu biorącego udziału w kolizji(-i tak bym to kwalifikował to zdarzenie)i czy spełnia wymagania ZDiTM odnośnie transportu w mieście ( tak ogólnie).

Ja znow kwalifikowalbym to zdarzenie jako probe zabojstwa! Dlaczego?

Jesli sie uwaznie oglada ten film, to widac wyraznie ze kierowca planowal manerw skretu w prawo jeszce zanim minal rowerzyste!!

Nie mogl zwolnic? Tak mu sie spieszylo, ze probowal zabic rowerzyste, aby tylko przejechac?

Mam nadzieje, ze namierza gnoja i wyciagna najsurowsze z mozliwych konsekwencji, a o ile to mozliwe bylbym za upublicznieniem wizerunku, aby kazdy wiedzial czego sie po tej osobie spodziewac.

Co do kamer, mysle ze one maja za zadanie tylko ogolnie obrazowac sytuacje 'w srodku' oraz 'w najblizszym otoczeniu' autobusu. Oczywiscie opisywane wydarzenie w moim odczuciu powinno dac do myslenia operatorom komunikacji miejskiej i powinni postarac sie o lepszy sprzet. Jak widac przydaloby sie to do wiekszej skutecznosci w wylapywaniu sprawcow takich wydarzen - choc mam nadzieje, ze bedzie ich jak najmniej.
S
Sivy

Ciekawe ile jest granatowych sceniców, z takimi samymi obiema odszyfrwanymi literami?

d
dziadu!

złapać gnoja i powiesić za jaja, dożywotnio odebrać prawo do prowadzenia czegokolwiek co ma koła !

N
Nomis

To że Miasto wyposazone jest w monitoring to nie znaczy że każda kamera jest skierowana akurat w to miejsce zdarzenia.
Do ich obsługi potrzeba ludzi... Mnie natomiast zastanawiają dwie rzeczy .A mianowicie jakiej to rozdzielczości jest kamera zamontowana w autobusie skoro nie można odczytać z pokazanego filmu nr.rej.pojazdu biorącego udziału w kolizji(-i tak bym to kwalifikował to zdarzenie)i czy spełnia wymagania ZDiTM odnośnie transportu w mieście ( tak ogólnie). Jeżeli tak; to jakie były warunki przetargu i czy obraz z tej kamery spełnia te warunki, lub/i jeżeli spełnia to jaki był koszt jednostkowy zakupu wraz z montażem tego g... Piszę świadomie g...ponieważ patrząc na film podejrzewam że są to najtańsze pseudokamery jakie można zakupić za trzykrotnie niższą cenę na E... niż na A... .
Druga sprawa jaka mnie interesuje to podejście policji i ich sprzęt jakim dysponują. Czy naprawdę tylko ogloszenie w mediach jest w stanie doprowadzić do rozszyfrowania tablic rejestracyjnych samochodu sprawcy? Wydaje mi się że prowadzący sprawę , nawet na podstawie tego zapisu nie powinni wykluczyć w pierwszej wersji zdarzenia przestępstwa-usiłowanie zabójstwa.Bo i skąd taka pewność że nie!? Zanim na mój wpis posypią się gromy to uzupełnię że;uważam że w przypadku każdego wykroczenia i przestępstwa powinno się wykorzystywać max.dostępnych i dopuszczalnych środków w celu wykrycia sprawcy. Jeżeli się tego nie robi to znaczy że Policja samowolnie klasyfikuje takie zdarzenia na ważne, mniej ważne lub nieistotne-nie mając do tego żadnego prawa!!! A to już jest samo w sobie przestępstwem!

a
adjaz

Kamera policyjna jest rowniez na tym mostku widocznym na wyzej pokazanym nagraniu

g
goja

z pewnością sprawcą był policjant skoro sprawa jest tak "trudna" do rozwiązania

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3