Potrącenie pieszego na Placu Rodła

mk
Internauta Paweł
Około godz. 13:45 miało miejsce potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych przy Placu Rodła - pisze internauta na adres alarm@gs24.pl.

- Pieszy prawdopodobnie zahaczył o autobus linii 107 - pisze dalej internauta Paweł. - Na miejscu pierwszej pomocy udzielił mu kierowca przejeżdżającej taksówki. Potem zabrała go karetka. W tej chwili miejsce wypadku bada policja oraz jest obecny wóz dyżurny ZDiTM Szczecin.

Aktualizacja 14:30
Okazuje się, że to jednak nie autobus tylko samochód osobowy potrącił pieszego w okolicach centrum handlowego Galaxy. Potrącony mężczyzna nie odniósł żadnych poważnych obrażeń, choć został zabrany przez karetkę.

W tej chwili są utrudnienia w ruchu tylko na prawym pasie skręcającym w stronę parkingu przy Galaxy.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 42

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rambo
Ze wszystkich tych wypowiedziach widzę potwierdzenie pewnej mądrości "Kłamią jak naoczni świadkowie".

Z relacji można by ułożyć kilka różnych zdarzeń i obdzielić nimi każde ze skrzyżowań w Szczecinie. W jednych "zeznaniach" winny jest kierowca, w innych "pieszy".
Raz "poszkodowany" jest przytomny, raz nie.

Najciekawsze jest to, że mimo tylu świadków zdarzenia jakoś nikt nie kwapił się udzielić pomocy poszkodowanemu.

Tym większe uznanie dla kierowcy taxi.

A Wam mili Państwo, wstyd.

Sprawa sie wyjasnila. WINNYM WYPADKU OKAZAL SIE PIESZY! i teraz wszystkie gamonie ktore lzyly tu kierowce autobusu powinny widzac go podejsc i ladnie przeprosic.
B
Ben

Ze wszystkich tych wypowiedziach widzę potwierdzenie pewnej mądrości "Kłamią jak naoczni świadkowie".

Z relacji można by ułożyć kilka różnych zdarzeń i obdzielić nimi każde ze skrzyżowań w Szczecinie. W jednych "zeznaniach" winny jest kierowca, w innych "pieszy".
Raz "poszkodowany" jest przytomny, raz nie.

Najciekawsze jest to, że mimo tylu świadków zdarzenia jakoś nikt nie kwapił się udzielić pomocy poszkodowanemu.

Tym większe uznanie dla kierowcy taxi.

A Wam mili Państwo, wstyd.

E
Eryk

Dodam jeszcze, że jestem pewny winy kierowcy autobusu. Na pewno standardowo chciał się wślizgnąć na jeszcze żółtym świetle(o ile nie było już wtedy czerwonego). Młody był bo go widziałem i pewnie już sobie nie pojeździ na autobusach. Przez takich kretynów potem są nieszczęścia właśnie, a ten starszy człowiek miał prawo nie zauważyć tego autobusu, zwłaszcza, że miał zielone światło więc prawidłowo przechodził. Nie ma co pisać więcej, wina kierowcy i już. Jak to mówią- "Spiesz się powoli".

E
Eryk

Byłem świadkiem wypadku i co za bzdury tu czytam!! To zdarzyło się dwa metry ode mnie dosłownie, zapaliło się zielone światło i ludzie ruszyli(stałem po prawej stronie przejścia) nie patrząc się na boki, a ja wolno wchodziłem na ulicę patrząc! Ja zawsze patrzę lewo i w prawo nawet mając zielone(i innym też tak radze), ale wtedy nie zdążyłem się zorientować, że Ci ludzie pakują się na nadjeżdżający z dużą prędkością autobus. To cud, że nie potrącił większej liczby osób i cud, że ten potrącony mężczyzna był przytomny!! Przechodził po mojej prawej stronie i nagle autobus wjechał nam na pasy z dużą prędkością ocierając się o kilka osób i potrącając starszego mężczyznę tak, że odbił bardzo mocno i upadł silnie krwawiąc w okolicach skroni. To wyglądało strasznie od razu do niego podbiegłem... Dostał silnie w czaszkę i na pewno jest pęknięta i ma wstrząs mózgu. Krew leciała ciurkiem, głową wgniótł porządnie bok przedniej szyby autobusu, a oni tu piszą, że nie odniósł poważnych obrażeń!!?? Odniósł i to poważne na pewno, zwłaszcza, że to starszy człowiek (ok. 65) lat;/ To było dla mnie straszne przeżycie...

p
piotrek

tak tylko kierowca zamiast zatrzymac sie lub ewentualnie zwolnic, przyspieszyl na tych pasach zeby szybko zjechac, po za tym jak pislał moj kumpel tomek kierowcy autobusow sa glusi nastapna 107-emka prawie wpieprzy*la sie pod nadjezdzajaca z glosnym sygnalem karetke!! oni sobie muzyczki sluchaja, wielokrotnie to widze, sluchawki na uszach i wszystko w du***.. pozdrawiam

G
Gal anonim
Zastanów się co piszesz, głąbie! Kierowca zapier***ał blisko chodnika, przez przejście, przy zielonym dla pieszych! Ludzie uważajcie na takich deb***i, jak autor powyższego genialnego tekstu i na pozostałych kretynów z ZDiTM.

Ty zastanow sie co piszesz. Znasz trase lini 107? Wiesz, ze zaczyna przy radisonie,przejedzie pare metrow i juz sa swiatla. Za swiatlami skreca w prawo (i tam bylo to potracenie). Dodajac, ze autobus nie zdazyl sie rozpedzic, nie osiagnal 'normalnej' predkosci, wiec jakim cudem mogl 'zapierd***ać' ?

Chyba powinienes przestrzegac ludzi przed takimi osobikami jak ty ^^
m
majkel

CO WY KUR** PISZECIE definitywnie autobus potracil pieszego na pasach widziałem to na własne oczy ! ! !

G
Gość
NA zdjeciu w 11 sek. slychac strzały!

LOL
g
gosc
NA zdjeciu w 11 sek. slychac strzały!

jak na zdjęciu można słyszeć strzały ?! ;D
m
misiek

No i ok. policja będzie miała ułatwienie, mając tyyyylu świadków wypadku

g
gal anonim

Aktualizacja 14:30
Okazuje się, że to jednak nie autobus tylko samochód osobowy potrącił pieszego w okolicach centrum handlowego Galaxy.

hej hej, to na 100% byl autobus. zreszta wtedy na jezdni tylko on sie znajdowal (bylem swiadkiem zdarzenia, stalem na przystanku). Jedynie nie wiem czyja byla wina,nie zwrocilem uwagi na swiatla. Wszyscy piesi stali na chodniku tylko jeden delikwent wszedl na jezdnie. Autobus przejechal i widac bylo 'poruszenie' ludzi. Po chwili autobus sie zatrzymal, przechodnie zbluzgali kierowce, ze jest slepy itp. Kierowca podjechal pare metrow do przodu (pasazerowie opuscili autobus).
Widzialem mezczyzne, ktory zwijal sie z bolu lezac na jezdni. Czyja wina? Na moje oko poszkodowanego, jako jedyny wyprul do przodu gdy reszta stala grzecznie na chodniku. Zreszta nie raz bylem tam (na Kosciuszki i pl.Grunwaldzkim rowniez) swiadkiem tzw.'swietych krow', ktore widza tylko to co jest przed nimi.

Takze wracajac do tematu...prosilbym o skorygowanie artykulu, gdyz zaden samochod osobowy nie bral w tym udzialu (jak juz wczesniej pisalem na jezdni w momencie zdarzenia znajdowal sie tylko autobus lini 107).

Pozdrawiam

T
TOMEK

NA zdjeciu w 11 sek. slychac strzały!

P
Piotrek

bylem świadkiem wypadku, mezczyzne potracil autobus lini 107 :)skrecajac w prawo na warunkowej zielonej strzalce, wina lezy wiec po stronie mlodego kierowcy . ps jestem na zdejeciu

M
Monika
Jeśli mi zapala sie zielone tzn że jeśli oni jadą to albo przejechał na czerwonym albo zatrzymał go tramwaj! A co mnie to obchodzi???? jak tylko zapali sie zielone to ruszam!!!!! i śmiac mi sie chce jak hamuja z piskiem i blokuja tych co mają zielone jadący w strone Turzyna!!! Ale chamstwo i frajerstwo trzeba tępić I mam ich w dooopie

"Z całym szacunkiem", ale nie ma tak, że masz zielone i możesz sobie wejść na przejście nie rozglądając się. Czy chodząc czasem po trawniku też nie patrzysz się czy leży na Twojej drodze kupa czy nie? Światła na Kościuszki jak i te na Rodła i pewnie wiele wiele innych mają zbyt krótki czas, aby zdążył przejechać ostatni samochód bądź zdążył przejść człowiek. Wiele razy tamtędy przejeżdżam jak i przechodzę i za każdym razem pod nosem mówię sobie, że powinni to zmienić. Również skręcając na zielonym w prawo trzeba uważać na ludzi jako kierowca i na auta jako piesi. Wszyscy wtedy mają zielone i co? Mam jechać/iść, bo mam zielone? Trochę rozwagi! Chodzi mi oto, że przejście dla pieszych jest bardzo 'delikatnym' miejscem. Stykają się i piesi i maszyny. I ci i ci MUSZĄ zachować zwiększoną ostrożność. Jesteśmy tylko ludźmi, nie wszystko potrafimy dostrzec. Nie bądźmy egoistami, bo czasami takie racje jak powyżej, że "jak tylko zapali sie zielone to ruszam!" mogą doprowadzić do nieszczęścia. I ktoś będzie potem płakał, że jest kaleką, mimo że to nie do końca jego wina...
j
jj
Jestem kierowcą autobusu i często jeżdżę właśnie na linii 107. To przejście jest tragiczne, a piesi zachowują się jak idioci. Wiecie kiedy zapala się żółte światło ostrzegawcze? Praktycznie równocześnie z zielonym dla pieszych. Mnie też wielokrotnie tacy inteligentni osobnicy wychodzili przed szybę na szczęście zawsze udawało się zatrzymać. Jeżeli autobus był 5 metrów przed przejściem i zapaliło się żółte to nie miał szans się zatrzymać chyba że tuż za przejściem, a kierowca musiałby skrobać kilku pasażerów z przedniej szyby. To, że zapaliło się zielone nie znaczy , że można iść nie zważając na nic. Kierowca wjechał już na skrzyżowanie więc miał PIERWSZEŃSTWO. To identyczna sytuacja gdy nagle zapala się czerwone dla pieszych, a dla samochodów zielone, a na przejściu znajduje się pieszy który rozpoczął przechodzenie jeszcze na zielonym mam obowiązek go przepuścić, to samo dzieje się w sytuacji w drugą stronę. Co do tego skrzyżowania to najczęściej jest tak, że idzie grupa ludzi zapala się czerwone i mimo to dalej włażą na przejście bo przecież wszyscy nie przeszli, a zatrąb na takiego to cie jeszcze zwyzywa. Także trochę używania rozumku proponuję. Dziadka szkoda, ale nie oszukujmy się, jest sam sobie winien.

Z całym szacunkiem.. Ale podejrzewam, że tak samo jak ja, tak i Ty nie byłes świadkiem zdarzenia. Dlatego na rozstrzygnięcie czy to "dziadka" była wina czy też nie poczekajmy na ostateczny werdykt kompetentnych osób. A tak na marginesie jeśli mam zielone i już wejdę na przejście to nawet jeśli jezdnia jest dość szeroka to zawsze robię wszystko żeby właśnie tacy jak ty nie zdążyli przejechać.. bo to ja mam zielone na które czekałem... A ty chociaż prowadzisz mega duży pojazd: CZEKAJ az raczę przejść! (na czerwonym nie przechodzę) Tak samo jest na przejściu na Kościuszki idąc w kierunku Turzynu... Od Piastów jadą frajerzy na maxa... Jeśli mi zapala sie zielone tzn że jeśli oni jadą to albo przejechał na czerwonym albo zatrzymał go tramwaj! A co mnie to obchodzi???? jak tylko zapali sie zielone to ruszam!!!!! i śmiac mi sie chce jak hamuja z piskiem i blokuja tych co mają zielone jadący w strone Turzyna!!! Ale chamstwo i frajerstwo trzeba tępić I mam ich w dooopie
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3