Poszło o prawo jazdy

am, mp, 11 grudnia 2004 r.
Policjant z Myśliborza jest podejrzany o przyjęcie łapówki i zlecenie sfałszowania prawa jazdy.

Śledztwo w tej sprawie trwa od kilku miesięcy. Według prokuratury Robert S. wziął pieniądze za dostarczenie prawa jazdy mężczyźnie, który stracił je za wykroczenia drogowe.

Policjant zlecił wykonanie fałszywego dokumentu i przekazał go zleceniodawcy. Mężczyźni kontaktowali się przez pośrednika. Cała trójka ma już postawione zarzuty. Nie wiadomo kim jest fałszerz dokumentu. Prokuratura nie ujawnia na razie wysokości łapówki.

Robert S. pracuje w policji od 13 lat. Jego koledzy są zaskoczeni zarzutami.

- Cieszył się nienaganną opinią - mówi Zdzisław Czerwik, zastępca komendanta powiatowego policji w Myśliborzu. - Ze swojej pracy wiem, że jeśli komuś stawia się zarzuty, to trzeba mieć do tego jakieś podstawy. Ja sam nie mogę się wypowiedzieć na ten temat, bo nic nie wiem. Sprawę rozstrzygnie sąd.

Robert S. został zawieszony w czynnościach. Aby uniknąć podejrzeń o stronniczość sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Gryfinie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie