Posprzątajmy nasz Bałtyk

Monika Stefanek, asta
By wypoczywać na czystej plaży, najpierw musimy o to sami zadbać. Nasze morze będzie tak czyste, jak czysta będzie najmniejsza rzeka czy strumyk w kraju.
By wypoczywać na czystej plaży, najpierw musimy o to sami zadbać. Nasze morze będzie tak czyste, jak czysta będzie najmniejsza rzeka czy strumyk w kraju.
Nasz Bałtyk jest w takim stanie, w jakim są polskie rzeki. Każdy z nas może domowymi sposobami wpłynąć na poprawę czystości wody. Zacznijmy od siebie.

Chcemy uratować nasze plaże

Chcemy uratować nasze plaże

Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku to kampania informacyjna skierowana do wszystkich Polaków, również tych mieszkających w głębi kraju. Jej celem jest uświadomienie, jak w prosty sposób każdy z nas może wpływać na stan wody w morzu. Organizatorem kampanii jest Fundacja Nasza Ziemia, patronuje jej "Głos Szczeciński". Tegoroczne działania zostały zainaugurowane wczoraj w Warszawie. W akcji biorą udział także państwa nadbałtyckie oraz Ukraina.

Problem zanieczyszczenia Bałtyku nie kończy się na zaśmieconych plażach, ale dotyczy też niewidocznych gołym okiem biogenów (głównie azotu i fosforu). Ich źródłem są również środki do prania i sprzątania oraz nawozy rolnicze. Duża ilość biogenów w wodzie prowadzi do nadmiernego rozwoju drobnoustrojów i ogromnego zużycia tlenu. Brak tlenu oznacza śmierć pozostałych mieszkańców morza.

Do kampanii Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku organizowanej przez Fundację Nasza Ziemia, a w Szczecinie przez projekt Ekologicznej Gospodarki Odpadami (EGOS) może przyłączyć się każdy, bez względu na to czy mieszka nad morzem, w Szczecinie czy Zakopanem.

- Nie wlewajmy do zlewów czy ubikacji substancji niebezpiecznych, kwasów czy leków. Używajmy do prania tylko proszków bez fosforanów oraz biodegradowalnych płynów do naczyń - radzi Przemysław Galor, koordynator projektu EGOS.

By niebezpieczne substancje nie dostawały się do ścieków, a stamtąd do rzek i Bałtyku, potrzebne są miejsca, gdzie można je oddawać. W Szczecinie, przy ul. Gdańskiej ruszyła w Punkcie Zbiórki Odpadów Problemowych pilotażowa akcja przyjmowania takich substancji.

- Osoby prywatne mogą tu bezpłatnie oddawać oleje silnikowe, przekładniowe i smarowe, środki ochrony roślin, farby, tuszy, farby drukarskie, kleje - informuje Przemysław Galor.
Plakaty informujące o kampanii "Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku" trafiły do nadmorskich gmin.

- Rozwiesiliśmy je we wszystkich miejscach, gdzie gromadzi się najwięcej turystów - mówi Henryk Nogala sekretarz urzędu w Międzyzdrojach. - Są ładnie wykonane, więc przyciągają uwagę. A to najważniejsze.

Podobnie jest w Rewalu. Chociaż Karolina Meroniuk z referatu architektury urbanistyki i ochrony środowiska przyznaje, że akcję na dobre gmina będzie kontynuować w ciągu roku szkolnego.

- Podobnie jak sprzątanie świata, w które włączamy młodzież - tłumaczy nasza rozmówczyni. - Teraz przebywają turyści. Też muszą mieć świadomość utrzymania czystości. Trzeba im o tym przypominać. Od tego są plakaty.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie