1/2 Zamknij

Kierwiński tłumaczył, że jak coś jest [/quot/]niewygodne[/quot/] dla partii rządzącej, to [/quot/]dowody giną i nikt nie wie co się dzieje[/quot/].

Adam Jankowski/ Polska Press

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Kierwiński tłumaczył, że jak coś jest "niewygodne" dla partii rządzącej, to "dowody giną i nikt nie wie co się dzieje". Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy