Port zostanie pogłębiony [zdjęcia, film]

Marek Rudnicki
UM Szczecin
- Doszła nowość nie planowana wcześniej - mówi Andrzej Borowiec, dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie.

- Jesteśmy już po rozmowach w tej sprawie z Zarządem Porów Morskich Szczecin i Świnoujście. A mianowicie wykonamy pogłębienie portu wewnętrznego do głębokości 14,5 m czyli takiej, jaką będzie miał po zakończeniu przebudowy falochronu port zewnętrzny.

Pogłębienie związane jest z pracami modernizacyjnymi falochronu wschodniego w Świnoujściu, które mają być zakończone do czerwca przyszłego roku. Do dziś ukończono w 100 proc. prace przy 48 odcinkach. Do końca pozostało jeszcze wykończenie 11 odcinków.

Łącznie przebudowane zostanie 1470 m falochronu (w morze wychodzi tysiąc metrów), a tor wodny po pogłębieniu będzie miał 14,5 m. Całość prac ma kosztować około 54 mln zł, w tym współfinansowanie ze środków unijnych wyniesie 46 mln zł.

Najtrudniejsza część prac prowadzonych jest pod wodą.

- To wykonanie podkopu do rzędnej 15,1 m i na tej głębokości pracują ekipy nurków - mówi Dariusz Torebka z firmy Alpinur Prace Podwodne i Hydrotechniczne. - Nurkowie na bieżąco badają jakość wykonywanych prac. Obraz przez kamery przekazywany jest do stanowiska monitorującego.

Monitoring szczególnie jest potrzebny przy umacnianiu podwodnej części falochronu przez ułożenie materacy gabionowych czyli specjalnych koszy ze stali ocynkowanej, wypełnionych kamieniami. Jeszcze przed umacnianiem wykonywane są wykopy uzupełniające, na które trafia warstwa narzuconego kamienia, a dopiero później warstwy wzmacniające.

Na razie podczas tych prac nie dokonano żadnego spektakularnego odkrycia, jak to stało się tuż obok falochronu, gdzie budowany jest wejście do nowego portu zewnętrznego terminalu LNG. Tu najciekawszym znaleziskiem była lufa angielskiego działka relingowego z XVIII wieku, którą odkryto na głębokości około ośmiu metrów. Takie armaty stosowano dawniej jako uzbrojenie jednostek handlowych dla obrony przed piratami. Innym ciekawym znaleziskiem był karabin skałkowy wyprodukowany po 1700 roku. Kolejnym zaś trzymetrowa, drewniana winda kotwiczna pochodzi najprawdopodobniej z wraku osiemnasto - lub dziewiętnastowiecznego żaglowca.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie mozliwy

Nie możliwe. Przecież Kaczyński powiedział, że Nam Niemcy zablokowali na 10 metrach dojście do portów i nic nie będzie można zrobić. Nie wierzę Wam.

Dodaj ogłoszenie