Porazili rząd

Marek Rudnicki, Jan Osiecki, 7 grudnia 2005 r.Zaktualizowano 
- Jeśli będzie prywatyzacja elektrowni i zwolnią dużą część załogi, to młodsi gdzieś jeszcze znajdą pracę - powiedział reporterowi "Głosu” Andrzej Sobieraj z Gryfina, były pracownik Dolnej Odry, obecnie Stoczni Nowej. - Nawet, gdy wyjadą za granicę. Mają na to siły. Może im to nawet wyjść na dobre. Współczuję jednak tym, którzy przekroczyli czterdziestkę. Oni nie mają szans. Dla nich zaczną się czarne dni bez pieniędzy.
- Jeśli będzie prywatyzacja elektrowni i zwolnią dużą część załogi, to młodsi gdzieś jeszcze znajdą pracę - powiedział reporterowi "Głosu” Andrzej Sobieraj z Gryfina, były pracownik Dolnej Odry, obecnie Stoczni Nowej. - Nawet, gdy wyjadą za granicę. Mają na to siły. Może im to nawet wyjść na dobre. Współczuję jednak tym, którzy przekroczyli czterdziestkę. Oni nie mają szans. Dla nich zaczną się czarne dni bez pieniędzy. Marek Rudnicki
Hiszpańska firma Endesa Europa ma kupić 85 proc. akcji Dolnej Odry. Zespół obejmuje elektrownię koło Gryfina i dwie szczecińskie. Informacja o podpisaniu umowy prywatyzacyjnej z Hiszpanami wywołała wśród załogi Dolnej Odry oburzenie i przerażenie.

Wielu związkowców, gdy dotarła informacja z Warszawy, zareagowało wyzwiskami.

Załoga Dolnej Odry ma już obietnicę Mieczysława Jurka, przewodniczącego zachodniopomorskiej "Solidarności". Jeśli dojdzie do protestów, otrzyma wsparcie organizacji stoczniowych i Zakładów Chemicznych Police.

- Jak będzie trzeba, zaczniemy okupację nie tylko urzędu wojewódzkiego, ale również ministerstwa skarbu, ale na razie potrzebny nam spokój - mówił przewodniczący zakładowej "Solidarności" Antoni Anweiler. - Ja nadal wierzę w hasło wyborcze prezydenta Kaczyńskiego o obronie polskiego majątku.

Reporter "Głosu" spędził wczoraj kilka godzin w Gryfinie i Nowym Czarnowie. Wszyscy napotkani przez niego ludzie byli żywo zainteresowani decyzją o prywatyzacji. Nie znaleźliśmy nikogo, kto chciałby sprzedaży firmy Hiszpanom.

- Jak sprywatyzują ich, to pewnie zaczną się zwolnienia - mówi Elżbieta Pytlik, pracownica dużej pralni w Nowym Czarnowie, sąsiadującej z elektrownią. - Jak tyle ludzi znajdzie się nagle za bramą, to nie tylko ich rodziny ucierpią, ale wszystkie zakłady w okolicy. To proste. Nie będą pracować, to nie będą mieli pieniędzy. Nie będą kupować i sklepy stracą klientów. A kto zapłaci za ich zasiłki? My wszyscy a nie Hiszpanie.

Pracownicy elektrowni mówią, że są przeciwni podpisaniu nawet nowego paktu socjalnego. Nikomu już nie ufają.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3