Pora na zwycięstwo!

Dariusz JachnoZaktualizowano 
Maciej Kaczorowski w ostatnim meczu z Legią zaliczył piękną asystę. Kibice Pogoni liczą, że jutro zaliczy drugie trafienie w I lidze.
Maciej Kaczorowski w ostatnim meczu z Legią zaliczył piękną asystę. Kibice Pogoni liczą, że jutro zaliczy drugie trafienie w I lidze. Marek Biczyk
Piłkarze Pogoni twierdzą, że znudziły już im się mecze bez zwycięstw. Ostatni raz nasz zespół wygrał w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu portowcy rozegrali sześć spotkań, z których dwa zremisowali i cztery przegrali.

- Wola walki i ambicja dała nam remis w meczu z Legią. Polonia jest słabsza od Legii, dlatego wierzę, że jutro odniesiemy zwycięstwo - mówił Dariusz Dźwigała.
Zespół "Czarnych Koszul" w tym roku wygrał dwa spotkania, z Odrą Wodzisław 2:0 i Wisłą Kraków 4:2. - Zawsze trudniej gra się z rozpędzonym rywalem - twierdzi Mariusz Kuras trener Pogoni. - Poloniści zdobyli sześć punktów i zwietrzyli szansę włączenia się do walki o lokaty premiowane startem w europejskich pucharach. Polonia to wymagający rywal, ale przystępujemy do spotkania z myślą o wygranej. Na pewno nie nastawiamy się na remis, bo to z reguły kończy się porażką.
Szczeciński szkoleniowiec będzie mógł skorzystać z Jacka Bednarza, który "odcierpiał" już karę za żółte kartki. Zapewne trener zdecyduje się na kolejne przemeblowanie linii obrony, która w spotkaniu z Legią nie stanowiła monolitu.
- O dobrym spotkaniu z Legią trzeba już zapomnieć - uważa Kuras. - Ważne, że zespół wyraźnie łapie formę. Przed konfrontacją z polonistami jestem dobrej myśli. Zapraszam kibiców, wprawdzie tym razem jupitery nie rozbłysną, ale może my błyśniemy jeszcze lepszą gra niż z Legią.
Polonia mogła zaimponować w ostatnim spotkaniu z Wisłą, ale podopieczni czeskiego trenera Wernera Liczki pod względem umiejetności piłkarskich na pewno nie przewyższają portowców. - Pogoń nie ma personalnie gorszego składu od Polonii - twierdzi Dźwigała i trudno nie przyznać mu racji. Drumlak z Bilińskim w niczym nie ustępują pomocnikom stołecznej drużyny: Pawlakowi i Scherfenowi (no może z wyjątkiem wzrostu...). Sam tylko Dymkowski ma na koncie niemal dwa razy więcej zdobytych bramek niż duet napastników Polonii: Tarachulski - Bykowski.
Jedyne czym poloniści mogą górować nad portowcami to warunkami fizycznymi i ograniem. Wielu piłkarzy z podstawowego obecnie składu Pogoni w ubiegłym roku sporadycznie pojawiało się na boisku.
Dodajmy, że pod znakiem zapytania stoi występ Dźwigały i Bilińskiego. Obaj w mijającym tygodniu nie trenowali na sto procent.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3