Ponton śmierci

agat, 22 lutego 2005 r.
27-letni mężczyzna utonął w Odrze. Próbował dopłynąć z Polic do Świętej.

Radosław Sz. w Policach mieszkał u babci, a mamę i rodzeństwo miał w Świętej (gmina Goleniów). W niedzielę wypłynął na Odrę z zamiarem odwiedzenia matki.

Według świadków mężczyzna popłynął małym, dziecięcym pontonem. Kiedy zbliżał się do brzegu w Świętej zauważyła go siostra, która wybrała się z koleżanką na spacer. Dziewczyna krzyknęła do brata, ten odpowiedział jej, że się topi. Mężczyzna skoczył do wody i próbował dopłynąć do brzegu.

Około 50 metrów od brzegu stanął w wodzie i szedł w kierunku nabrzeża. Wtedy siostra z koleżanką pobiegły po rodziców. Gdy na miejsce zdarzenia dotarła matka Radosława, chłopak leżał w wodzie. Próbowano go reanimować. Przybyły lekarz stwierdził zgon.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie