Polskie pielęgniarki potrzebne w Norwegii

Inga Domurat inga.domurat@gk24.pl
Na polskie pielęgniarki czeka norweska służba zdrowia. Często jedyną przeszkodą w podjęciu pracy jest nieznajomość języka norweskiego, ale pośrednicy pracy za granicą organizują specjalistyczne kursy.
Na polskie pielęgniarki czeka norweska służba zdrowia. Często jedyną przeszkodą w podjęciu pracy jest nieznajomość języka norweskiego, ale pośrednicy pracy za granicą organizują specjalistyczne kursy. Fot. Piotr Czapliński
W ramach międzynarodowego projektu, którego zadaniem jest znalezienie pielęgniarek do pracy w Norwegii, rozpoczęła się właśnie rekrutacja. Spośród chętnych wybranych ma zostać 150 osób.

Kontakt

Kontakt

Zainteresowane pracą w norweskiej służbie zdrowia osoby z województwa zachodniopomorskiego mogą kontaktować się ze szczecińskim biurem Adecco Poland (Pl. Orła Białego 6) pod nr tel. 091 431- 42 -66 lub wysyłając e-mail do: patrycja.wiek@adecco.com. Oferta znajduje się też na stronie internetowej firmy: www.adecco.pl.

Rekrutację prowadzą Adecco Poland we współpracy z Adecco Helse, specjalizującym się w poszukiwaniu osób do pracy w sektorze medycznym.

Norwegowie są zainteresowani zatrudnieniem osób z wyższym wykształceniem pielęgniarskim, dwuletnim doświadczeniem na samodzielnym stanowisku oraz posługujących się językiem norweskim.

Służba zdrowia czeka na Polaków

- Celem rekrutacji jest wyłonienie osób o powyższych kryteriach i predyspozycjach osobowościowych do nauki języków obcych, odporności na stres oraz wysokiej umiejętności przystosowywania się do pracy w zmieniających się warunkach - mówi Przemysław Osuch z Adecco Poland. - Osoby wybrane zapraszane są na kurs języka norweskiego, który trwa cztery miesiące i rozpoczyna się w Campusie Adecco w miejscowości Szaflary niedaleko Zakopanego.

Nastaw się na więcej obowiązków

Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że obowiązki personelu medycznego w Polsce i w Norwegii znacznie się różnią. W norweskiej służbie zdrowia pielęgniarka ma pod opieką zdecydowanie mniejszą liczbę pacjentów oraz w swoich pracach nie jest osamotniona - zawsze wspierają ją asystenci. Za to pacjentami musi opiekować się bardziej kompleksowo.

Do jej podstawowych obowiązków należą m. in raport ustny z dyżuru nocnego, toaleta poranna pacjentów, śniadanie z wydaniem lekarstw, różnorodne zajęcia dla podopiecznych, a do zadań: zmiana opatrunków, pobieranie krwi, cewnikowanie, obsługa sondy, wizyty, interdyscyplinarne spotkania z lekarzem, fizjoterapeutą, terapeutą zajęciowym.

Czasami rodzina podopiecznego może uczestniczyć w takich spotkaniach. Bardzo ważna jest ogólna komunikacja z pacjentem, wsparcie psychiczne dla pacjenta i jego rodziny np. w sytuacji rozmowy o zbliżającej się śmierci. A wiele z tych czynności w Polsce nie należy do standardów pracy pielęgniarskiej.

W Polsce do obowiązków pielęgniarki nie należy w tak dużym stopniu jak w Norwegii opieka nad pacjentem pod względem jego samopoczucia psychicznego, wsparcia - natomiast w Norwegii jest ona priorytetem.
Chcesz wyjechać - jak to zrobić

Adecco Poland przeprowadzając rekrutację, daje wskazówki, jak najlepiej zakończyć współpracę z obecnym pracodawcą, w jaki sposób można zatroszczyć się o sytuację rodzinną podczas pobytu na kursie, jak zorganizować przeprowadzkę do Norwegii, załatwić formalności związane z zarejestrowaniem rodziny w Norwegii, umożliwieniem im legalnego pobytu, skierowaniem do odpowiednich szkół czy znalezieniem pracy dla partnera.

Rekrutacja pielęgniarek i pielęgniarzy do Norwegii obejmuje wstępne, właściwe i finalne rozmowy kwalifikacyjne, które prowadzone są według specjalnie opracowanych kwestionariuszy wywiadu, jednakowych dla wszystkich kandydatów. Podczas spotkania finalnego kandydaci poddawani są dodatkowo testowi sprawdzającemu predyspozycje do nauki języków obcych. Wyniki wszystkich etapów decydują o akceptacji lub odrzuceniu kandydata.

W trakcie nauki kursanci mają zapewnione zakwaterowanie, pełne wyżywienie oraz materiały szkoleniowe. Nauka trwa 8 godzin dziennie z możliwością dodatkowych konsultacji po podstawowych godzinach zajęć. Kurs w Szaflarach trwa 3 miesiące. Wtedy też norwescy pracodawcy odwiedzają kursantów.

Sprawdzają, jak zorganizowane jest nauczanie na kursie językowym. Mają okazję zaobserwować różnice w poziomie opanowania języka norweskiego po pierwszym miesiącu nauki, a także porównania z drugim, czy trzecim.

Czwarty miesiąc kursu odbywa się w Norwegii i jest połączony z zajęciami praktycznymi, podczas których kursanci wykorzystują nabyte umiejętności językowe podczas opieki nad pacjentem. Początkowa praca z pacjentem jest stale koordynowana i kontrolowana przez norweskich pielęgniarzy i pielęgniarki.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paulina
Witam Was pielęgniareczki!

Widzę tutaj sporo dylematów... Ja dopiero w przyszłym roku będę kończyć studia pielęgniarskie (mgr). Mam 23 lata.
Pytacie jak się pracuje w Norwegii... Wprawdze ja jeszcze nie pracuje w zawodzie, więc nie mam żadnego doświadczenia, ale być może książka naszej koleżanki-pielęgniarki przybliży Wam nieco obraz pracy w Norwegii.

Książka nosi tytuł "Pamiętnik norweski" B.Babiarczyk. Jest to zbiór artykułów opublikowanych niegdyś w Magazynie Pielęgniarki i Położnej. Książkę czyta się bardzo szybko, z zaciekawieniem, nawet łza w oku się zakręci, jest niedroga (ok. 20 zł). Natknęłam się na nią szukając literatury do napisania pracy na temat doświadczeń polskich pielęgniarek w Norwegii...

No cóż... Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki!
Powodzenia!

Paulina
a
alin
adecco to pomyłka dostali karę za złe traktowanie pracowników we wszystkich branżach, nie jedź z nimi ;/ płacą tyle co opiekunce bez wykształcenia masz dośw. zawodowe z polski to Ci go nie policzą ;/. Ja pracuje teraz sama w największym szpitalu w Norwegi na intensywie i jestem zadowolona, ale z adecco to faktycznie możesz wylądować tak że będziesz sprzatać i targać worki ze śmieciami, najgorszemu wrogowi nie polecam tej firmy, szwedka co będze z Tobą pracować będzie dostawać na swoim kontrackie z nimi 215NOk Ty 155-175NOK , szwedce zapłaca za chate i bilety, Polka czy Słowaczka wyłoży za to sama plus jeszcze ma karę za zerwanie umowy ;/ jedź sama pracy jest dużo, nikt cię nie będzie szantażował na pewno sobie poradzisz

CHCESZ POCZYTAĆ O ADECCO NRK1 TAM BYŁO MASE INFO O TYM JAK OKRADALI POLAKÓW I INNYCH... POZAMYKALI IM ZA KARE PRYWATNE SYKEHJEMY KTÓRE PROWADZILI I DOBRZE KARA MUSI BYĆ!!
A
Agusia
Cześć

Ja również zastanawiam się nad wyjazdem z firmą Adecco mój znajomy jechał z tą firmą i jest zadowolony...

Ale interesuje mnie moje koleżanki po fachu co Wy powiecie na temat tej firmy i pracy w naszym zawodzie w Norwegii??
s
sylwia
Witam kolezanki :-) pielegniarki

Ja pracuje w Norwegii jako pielegniarka od roku , niestety musze przyznac ze kolezanka ma racje w domu opieki to sie nazywa tu sykehjem pielegniarka robi wszystko, poczawszy od pieluch, przygotowania jedzenia a skonczywszy na sprzataniu i oczywiscie swoja robote ale moje norweskie kolezanki tez maja takie obowiazki nie ma gorszego traktowania nas Polek u mnie w pracy. No i oczywiscie pesja ja zarabiam po 7 latach pracy jakao pielegniarka 189 koron norweskich na godzine plus dodatek za prace popo£udniami, oraz za niedziele i swieta. Atmosfera w pracy przyjemna. A jak jezyk norweski opanujesz bardzo dobrze to mozesz awansowac na oddzialowa albo przeniesc sie do szpitala tam juz nie bedzie sprzatania.

Witam mam pytanko czy wyjechałaś przez firmę czy na własną rękę. Zgłosiłam sie do Adeco ale mają bardzo złą opinię i nie wiem co robić? Pozdrowienia
L
Lusia
Witam kolezanki :-) pielegniarki

Ja pracuje w Norwegii jako pielegniarka od roku , niestety musze przyznac ze kolezanka ma racje w domu opieki to sie nazywa tu sykehjem pielegniarka robi wszystko, poczawszy od pieluch, przygotowania jedzenia a skonczywszy na sprzataniu i oczywiscie swoja robote ale moje norweskie kolezanki tez maja takie obowiazki nie ma gorszego traktowania nas Polek u mnie w pracy. No i oczywiscie pesja ja zarabiam po 7 latach pracy jakao pielegniarka 189 koron norweskich na godzine plus dodatek za prace popo£udniami, oraz za niedziele i swieta. Atmosfera w pracy przyjemna. A jak jezyk norweski opanujesz bardzo dobrze to mozesz awansowac na oddzialowa albo przeniesc sie do szpitala tam juz nie bedzie sprzatania.
s
sylwia
Witam wszystkich. Czytam Wasze wypowiedzi i różnią się znacząco. Jestem pielęgniarką ze Szczecina chciałabym wyjechac z całą rodziną. Mam ukończone studia i specjalizację, mnóstwo kursów kwalifikacyjnych.Uczę się języka norweskiego na własną rękę, stwierdziłam, że zależność od firm pośredniczących jest na dłuższy czas bardzo zobowiązujące. Mam nadzieję, że kiedyś podzielę się samymi dobrymi informacjami jak inne koleżanki. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi i proszę o radę czy już wysyłać CV czy poczekać do ukończenia kursu, zdaję sobie sprawę, że po takim kursie i tak nie będę pracowała w szpitalu, przecież żeby porozumieć się z pacjentem trzeba znać język nie tylko w stopniu bardzo bardzo podstawowym. Gorąco pozdrawiam.
M
Margo
Niki jestem zainteresowana pracą w Norwegii i wyjazdem na stałe, ale mam rodzinę i nie chcę jej zostawiać tutaj w kraju. Chciałabym uzyskać więcej informacji na temat pracy, proszę o kontakt na maila malgorzata.bugajak@yahoo.com. Pozdrawiam
G
Gość
Witam
Jestem pielęgniarką z woj. podkarpackiego, właśnie zaczełam rozmowy z Adecco, w sprawie wyjazdu do Norwegii.
Poszukuję rzetelnych informacji odnośnie tej firmy, czy są wiarygodni?
Wiem, że lepiej byłoby poszukać pracy samodzielnie, bezpośrednio kontaktować się ze szpitalem, ale kiedy nie potrafi się mówić po norwesku to raczej jest niewykonalne.
Proszę o informacje (moje gg 5866630)
n
niki
Dziewczyny ja osobiscie nie polecam firm posrednich.Polecam jednak szukanie ofert samemu na stronach szpitali,jesli chcecie pracowac w szpitalu.Nauka jezyka na wlasny kosz i duuuzo rozmowy z norwegami.to korzystniejsze niz wspolpraca z firmami posredniczacymi.Pozdrawiam.
M
MMMpielęgniarka
Hej!
Przeglądając oferty różnych firm, jak również fora internetowe, to zauważyłam, że chyba Adecco jest najbardziej wiarygodna. Nie wiem jak potoczy się mój wyjazd, a raczej chęć wyjazdu, ale najpierw muszę skończyć szkołę... ale to już całkiem niedługo.
Skontaktowałam się już z firmą Adecco i dostałam wstępne informacje, ale powiem szczerze, że ciężki kawałek chleba nas czeka.
Praca w domu pomocy, przygotowywanie posiłków, karmienie, wykonywanie opatrunków, rozmowa z podopiecznymi i non stop nauka języka = czarna robota!
Otrzymałam także umowę, jaką podpisuje się po 1 tyg. nauki na campusie - i jak dla mnie jest niejasna!!!!
Już sama nie wiem, czy nie lepiej jest siedzieć w Polsce...
N
Niki
W dniu 27.01.2010 o 20:59, MMMpielęgniarka napisał:

Witam! Jestem pielęgniarką i zastanawiam się nad wyjazdem do NO...Póki co, chciałabym zebrać info od osób, które tam pracują, badź takich, które korzystały z usług firmy Adecco.Nadmieniam, że chciałabym rozpocząć kurs językowy we wrześniu/październiku 2010 - a może poznam kogoś, kto też ma takie zamiary jak ja!!!Czekam na odpowiedź!!! Pozdrawiam



TEZ JESTEM Z MAZOWIECKIEGO.Sprobuj. Powodzenia.Ja nie zaluje.
M
MMMpielęgniarka
Witam!
Jestem pielęgniarką i zastanawiam się nad wyjazdem do NO...
Póki co, chciałabym zebrać info od osób, które tam pracują, badź takich, które korzystały z usług firmy Adecco.
Nadmieniam, że chciałabym rozpocząć kurs językowy we wrześniu/październiku 2010 - a może poznam kogoś, kto też ma takie zamiary jak ja!!!
Czekam na odpowiedź!!! Pozdrawiam
G
Gość
Nie prawdę pisze,jest całkowicie odwrotnie.Na pewno boi się o swoją pracę. To jest ta mentalność Polaka.
N
Niki
Witam kolezanki i kolegow po fachu. Jestem pielegniarka pracujaca w norweskim szpitalu od 2 lat. Zaczelam prace na Intensywnym oddziale ( na takim oddziale pracowalam w Polsce 6 lat, mam skonczony kurs kwalifikacyjny anestezjologicznej i intensywnej pielegniarki) jako wikariat ze slaba znajomoscia jezyka.Po 1 roku,czyli po pierwszym kontrakcie na wikariat otrzymalam kontrakt na stale.W przyszlym roku ide na specjalizacje intensywnej pielegniarki w tutejszej szkole. A w tym czasie bede dostawala pensje z pracy-podstawe.Moge dorabiac ekstra dyzurami. Jestem bardzo zaskoczona wypowiedzia kolezanki o niku zebra. Nie polecam posrednikow do podejmowania pracy. Poprostu sa drodzy i malo kto z nich korzysta no chyba ze w ostatecznosci. Polecam samemu wyslac podanie do szpitala i dzwonic do oddzialowych.Mam 4 osobowa rodzine-maz budowlaniec( pracuje w norweskiej firmie i jest zadowolony),dzieci 8 i 10 lat i ja.Pensje nasze wystarczaja nam na wysoki poziom zycia i odkladanie. Kupilismy dom, mamy 2 auta marki Audi rok 2004 i 2006 i spokojne zycie.Wczasy 2 razy w roku.Wiec kolezanki i koledzy sami sprawdzcie.Ja jestem zadowolona. Bez oszukanstwa a zprzyjemnoscia pozdrawia
Dodaj ogłoszenie