Policyjne kłamstwo wyszło na jaw na sali sądowej

Cezary Sołowij / gk24.plZaktualizowano 
Według sądu policjanci z Białogardu skłamali, że byli dwa razy na interwencji.
Według sądu policjanci z Białogardu skłamali, że byli dwa razy na interwencji. Fot. Archiwum
Sprawa wyszła na jaw przy ustalaniu okoliczności śmierci Kazimierza M. z Białogardu, który zginął we własnym mieszkaniu skatowany przez kolegę. Dwaj policjanci, Marek C. i Piotr T. z Białogardu zeznali, że dwa razy byli w miejscu, w którym doszło do tragedii. Sąd nie dał wiary tym zeznaniom.

Z ustaleń koszalińskiego sądu wynika jednak, że radiowóz zjawił się tam tylko raz, dopiero po drugim telefonie od zaniepokojonych sąsiadów. Wtedy już było za późno. W mieszkaniu znaleziono ciało zmasakrowanego właściciela. Skatował go kompan, którego koszaliński Sąd Okręgowy skazał na piętnaście lat więzienia.

To właśnie koszalińscy sędziowie zawiadomili prokuraturę o składaniu fałszywych zeznań przez policjantów.

- Sprawą zajęli się śledczy z Koszalina, aby uniknąć jakichkolwiek zarzutów o stronniczość - wyjaśnia prokurator Aneta Skupień, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Co ciekawe, nikt nie dopatrzył się u policjantów niedopełnienia obowiązków służbowych. - Zarzucono im jedynie krzywoprzysięstwo - podkreśla Aneta Skupień.
Funkcjonariusze nie będą więc odpowiadać za to, że nie zareagowali na pierwsze wezwanie do awantury.

- Nie wiemy z jakiego powodu zignorowali pierwsze polecenie dyżurnego. Odpowiedź zapewne przyniesie postępowanie przed sądem - podsumował Grzegorz Klimowicz, zastępca Prokuratury Rejonowej w Koszalinie.

Funkcjonariusze byli zawieszeni przez kilka tygodni po postawieniu ich w stan oskarżenia.. Dość szybko przywrócono ich jednak do służby.

- Czekamy na prawomocny wyrok Jeżeli będzie skazujący, to podejmiemy odpowiednie kroki - powiedział nam aspirant Jerzy Zachaczewski, rzecznik białogardzkiej komendy.

- Ich przełożony uznał, że nie ma potrzeby wszczęcia postępowania wyjaśniającego, bo przestępstwo nie miało związku ze służbą - tłumaczy Przemysław Kimon, rzecznik zachodniopomorskiej policji.

Proces policjantów ruszy 16 lipca w Sądzie Rejonowym w Białogardzie. Grozi im do trzech lat więzienia.

Policjanci skłamali, że byli dwa razy na interwencji. Mężczyzna zginął - gk24.pl

Czytaj e-wydanie »

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim

haha faktycznie dobre, wpadli za pierwszym razem prywatnie, pokibicowac, obstawiali wynik bitwy

G
Gosc

//- Ich przełożony uznał, że nie ma potrzeby wszczęcia postępowania wyjaśniającego, bo przestępstwo nie miało związku ze służbą - tłumaczy Przemysław Kimon, rzecznik zachodniopomorskiej policji.

HA HA HA to chyba jakis deb*** ? to co oni prywatnie jezdza tym radiowozem czy co ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3