Police

Piotr Jasina, 4 kwietnia 2005 r.
Takiej ciszy pod pomnikiem Jana Pawła II nie było chyba nigdy, choć zgromadziły się pod nim setki wiernych.
Takiej ciszy pod pomnikiem Jana Pawła II nie było chyba nigdy, choć zgromadziły się pod nim setki wiernych.
Jedni policzanie gromadzili się w kościołach w starej i nowej części miasta, inni przy pomniku Papieża-pielgrzyma, który przed kilku laty wielkiemu Polakowi ufundowała społeczność lokalna.

W niedzielę przychodziły tu całe rodziny, by chwilę postać w milczeniu, położyć kwiaty. Adorowali papieża w nocy i przez całą niedzielę.

Choć pielgrzym w łodzi patrzył z góry niewzruszony i zdawał się przypominać, że oto zaczął kolejny etap, już wiecznego szczęścia - płakali. Tak było przez cały dzień.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie