Polak kradł w Norwegii. Wpadł w Złocieńcu

Sławomir Włodarczyk
Fot. Sławomir Włodarczyk
Policjanci ze Złocieńca pojmali 25-letniego Radosława G., mieszkańca powiatu drawskiego, podejrzanego o dokonanie kradzieży z włamaniem na terenie Norwegii.

Rabuś znad jezior ma na swoim koncie skok w Skandynawii. 24 lutego w miejscowości Hvaler, włamał się do piwnicy, skąd wyniósł trzy silniki motorowe o łącznej wartości 300 tys. koron norweskich.

- Ten pokaźny łup w przeliczeniu na złotówki kosztował właściciela około 150 tys. zł - mówi "Głosowi" st. asp. Anna Młynarczyk z drawskiej policji. - Z informacji uzyskanej od norweskich organów ścigania wynikało, iż sprawca włamania poruszał się pojazdem na polskich numerach rejestracyjnych. Dzięki tym danym, złapaliśmy rabusia.

W piątek Radosław G. "odwiedził" Prokuraturę Okręgową w Koszalinie. Tam wszczęto przeciwko niemu postępowanie ekstradycyjne, w celu przekazania do dyspozycji norweskich organów ścigania. W Skandynawii rabusiowi grozi kara do 6 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
artur102

I opryczt tego są brudasy i hamy bez wychowania .

R
Rysiek

Polacy od pokoleń slyna z tego ze kradną, pija,sa zacofani .

Dodaj ogłoszenie