MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pogoń Szczecin: urlopy do 4 stycznia, a później krótki okres przygotowawczy

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Konstantinos Triantafyllopoulos (13.) ma powrócić w styczniu do treningów.
Konstantinos Triantafyllopoulos (13.) ma powrócić w styczniu do treningów. Sebastian Wołosz
Piłka nożna. Pogoń Szczecin serią czterech zwycięstw zakończyła jesień w PKO Ekstraklasie. Najważniejsze, że po 20 latach może wywalczyć kolejny medal, a może nawet pierwsze mistrzostwo.

Zaraz po meczu z Zagłębiem w klubie rozpoczął się okres urlopowy. Zawodnicy i trenerzy dostali zgodę na rozjechanie się do domów. Mają wrócić 4 stycznia i wtedy rozpocznie się okres przygotowań. Wiosna w elicie ruszy najszybciej w historii - już w ostatni weekend stycznia.

- Teraz najważniejszy jest wypoczynek. Zawodnicy przez kilka miesięcy spędzili mało czasu w domach, z rodzinami - mówi Kosta Runjaic, trener Pogoni.

Zawodnicy wyjechali, a w klubie cały czas monitorowana jest sytuacja z koronawirusem w Polsce i Europie. - Mam nadzieję, że sytuacja związana z obostrzeniami pozwoli nam wszystkim spotkać się 4 stycznia - mówił Runjaic.

W związku z pandemią Pogoń nie planuje zimowego wyjazdu na obóz przygotowawczy, choć może to się jeszcze zmienić. - Jak pogoda pozwoli to zostaniemy w Szczecinie, jak będzie źle z pogodą, a będzie możliwość wyjazdu zagranicznego, to może zmienimy plany - tłumaczy trener Runjaic.

Kogo szkoleniowiec będzie miał na pierwszych zajęciach w nowym roku? Transferów ma nie być dużo. Pogoń najchętniej rozstałaby się z Pawłem Cibickim (grozi mu dyskwalifikacja, nie zawsze zachowuje się jak profesjonalista), a możliwe, że nie będzie blokować poszukiwań nowego klubu przez Tomasa Podstawskiego. Nauczony ubiegłorocznym doświadczeniem klub raczej nie zdecyduje się teraz na żaden transfer gotówkowy. Odejście Adama Buksy rok temu sprawiło, że zespół stracił na wiosnę impet i odpadł z walki o podium. Teraz Pogoń jest znów na 3. miejscu, a szansa - układ sił w tabeli, słabość rywali, brak dodatkowych spotkań w grupie mistrzowskiej - jeszcze większa. O wzmocnieniach na razie cisza, choć najczęściej mówi się o uzupełnieniu rotacji na skrzydłach.

Sytuacja zdrowotne też jest dobra. W trakcie jesieni kontuzji doznali Konstantinos Triantafyllopoulos, David Stec, Luis Mata oraz Hubert Turski. Grek i Stec powinno w styczniu już normalnie trenować, powrót Maty też jest blisko. Za to młody Turski miał kłopot z kolanem i w jego przypadku przerwa może być dłuższa.

Do zajęć z zespołem na dobre w styczniu powinni powrócić też Igor Łasicki i Marcel Wędrychowski. Obaj leczyli ciężkie kontuzje kolan.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński