Pogoń - ŁKS 1:0. Gol Buksy zapewnił pozycję lidera [ZDJĘCIA]

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Zaktualizowano 
Pogoń Szczecin - ŁKS Łódź 1:0. Sebastian Wołosz
W niedzielę Pogoń Szczecin znowu zameldowała się na najwyższej pozycji w PKO Ekstraklasie. Fotel lidera zapewniła Portowcom bramka z rzutu wolnego Adama Buksy, która pomogła pokonać 1:0 ŁKS Łódź, prowadzony przez trenera Kazimierza Moskala.

Trener Pogoni, Kosta Runjaić miał zawężony wybór zawodników na to spotkanie. Nie mogło grać aż pięciu piłkarzy, którzy mieliby prawo grać w wyjściowej jedenastce. Niemiecki szkoleniowiec znowu postawił na dwóch młodzieżowców w składzie i zarówno po nich, jak i po reszcie graczy widać było zaangażowanie i ochotę do gry. W trakcie przerwy na reprezentację Portowcy dostali aż cztery dni wolnego i chyba dobrze to na nich podziałało.

Z ŁKS Pogoń grała ostatnio niemal 10 lat temu, jeszcze w I lidze. Na pewno jednak kibice lepiej kojarzyli trenera gości. Kazimierz Moskal przez rok pracował w Szczecinie w ekstraklasie.

Bardzo aktywny był na początku meczu Hubert Matynia. Raz dośrodkował płasko po ziemi, a raz wprost na głowę Triantafyllópoulosa, ale strzał Greka został wyłapany. Okazję miał również Sebastian Kowalczyk po indywidualnej akcji. ŁKS ograniczał się do wyczekiwania na własnej połowie i skutecznym wybijaniu z rytmu. Kiedy mogli, goście korzystali z błędów Portowców (Hostikka, Kozulj, Kowalczyk) i wychodzili z groźnymi atakami. Nie było to jednak nic, z czym nie poradziłby sobie Dante Stipica.

Najgroźniej było w 38. minucie, kiedy Ramirez dograł do Łuczaka, a ten strzelił w kierunku bramki. Piłka po głowie Stipicy trafiła w poprzeczkę. W 43. minucie Portowcy odpowiedzieli groźnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego Matyni i zamieszaniem w polu karnym - strzał Hostikki oraz próbą Adama Buksy. Ciągle jednak brakowało Pogoni mocniejszych argumentów.

- Czujemy, że kontrolujemy to spotkanie, ale brakuje kropki nad "i". Miejmy nadzieję, że po przerwie będziemy konkretniejsi - mówił w przerwie Sebastian Kowalczyk.

Po przerwie Pogoń odważniej ruszyła do ataków, ale zagrożenie nie wynikało ze składnych akcji, a bardziej z zamieszania, jakie często tworzyło w się polu karnym ŁKS. Wszystko otworzyło się 64. minucie za sprawą Buksy. Napastnik najpierw był faulowany przed polem karnym, a później rzut wolny zamienił na gola, trafiając między piłkarzami rywala w murze. Od tego momentu gospodarzom grało się już dużo swobodniej i ostatecznie dowieźli zwycięstwo do końca.

Cały mecz nie porwał publiczności, ale dla Pogoni najważniejsze było wskoczenie na właściwe tory zwycięstw i uplasowanie się na pozycji lidera, nawet tymczasowego. W końcówce spotkania właśnie o 1. miejscu w tabeli zaczęli śpiewać fani.

Pogoń Szczecin - ŁKS Łódź 1:0 (0:0)
Bramka: Buksa (64).
Pogoń: Stipica - Bartkowski, Zech, Triantafyllópoulos, Matynia (81 Łasicki) - Kowalczyk, Kozulj, Dąbrowski, Listkowski (85 Guarrotxena), Hostikka (76 Manias) - Buksa.
ŁKS: Budzyński - Grzesik, Juraszek, Sobociński, Bogusz - Ramírez (72 Trąbka), Piątek, Łuczak, Kalinkowski (81 Pyrdoł), Pirulo - Bryła (64 Kujawa).
Żółte kartki: Matynia - Ramírez, Bogusz, Kalinkowski, Kujawa.
Widzów: 3829.
Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

LGBT po całonocnej imprezie lepiej by dzisiaj zagrało .Czasami i ślepej kurze trafi się ziarno

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3