reklama

Pogoń II Szczecin gości Vinetę Wolin. Małe derby z potężną stawką

SzZaktualizowano 
Andrzej Szkocki
Rezerwy Pogoni Szczecin zmierzą się w niedzielę o godzinie 16 z rewelacyjnym beniaminkiem z Wolina.

Pojedynek przy Twardowskiego zakończy przedostatnią kolejkę w III lidze. W sobotę fortuna uśmiechnęła się do obu przedstawicieli naszego regionu. Po pierwsze Świt Skolwin urwał punkt Lechii II Gdańsk, a po drugie Drawa Drawsko zremisowała z GKS Przodkowo.

Co to oznacza? Stawka w niedzielę będzie potężna. Zwycięstwo da Pogoni II Szczecin awans na bezpieczną 6. lokatę w tabeli, która daje utrzymanie. Vineta Wolin spróbuje wspiąć na fotel lidera.

Portowcom mocno zajrzało w oczy widmo spadku po ostatnich dwóch porażkach 0:1. Tydzień temu przegrali na wyjeździe z Gwardią Koszalin.

- Pojechaliśmy po zwycięstwo mimo braku kilku strategicznych piłkarzy. Gramy młodymi zawodnikami, którzy chcą długo utrzymywać się w posiadaniu piłki, a Gwardia narzuciła nam seniorskie wymagania. Wskutek porażki nasza sytuacja mocno skomplikowała się – mówi trener Paweł Sikora.

Pogoń nie będzie faworytem. Kilku zawodników nie może grać z powodu przepisów, kilku następnych rywalizuje w półfinale Centralnej Ligi Juniorów. Po trzecie i najważniejsze Vineta Wolin jest niepokonana od 22 kolejek.

- Nasz ostatni występ nie wyglądał najgorzej, ale Gwardia postawiła nam trudne warunki. Gramy do końca sezonu i dopóki piłka jest w grze, wszystko można odrobić – zapowiada kapitan rezerwistów Patryk Paczuk.

Vineta staje przed historyczną szansą. Jeżeli zwycięży, znajdzie się na szczycie tabeli, a w perspektywie będzie mieć mecz ze zdegradowaną już Kaszubią Kościerzyna.

Trener Paweł Ozga zapowiada, że wolinianie grają do końca i nie kalkulują, co wydarzy się po sezonie. Ich ewentualnym rywalem w barażu będzie silna kadrowo Odra Opole.

Vineta może poszczycić się nie tylko znakomitymi statystykami, ale również bardziej doświadczoną kadrą. Filarem defensywy jest Marek Niewiada, dyrygentem w środku pola Bartosz Ława, a liderem klasyfikacji strzelców Adam Nagórski.

W rundzie jesiennej Vineta pokonała u siebie Pogoń II Szczecin 3:1 po dwóch golach właśnie Adama Nagórskiego i jednym jego brata Adriana.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3