Pogoń chce więcej

ika, 13 października 2004 r.
Zmiany uchwały rady miasta ma zamiar domagać się Pogoń. Jest w stanie zaproponować miastu określoną pulę pieniędzy z inkasa, reszta będzie dochodem spółki.

Pogoń ma zająć się zbieraniem opłaty targowej. Zgodnie z obowiązującym prawem, z zebranej kwoty 45 proc. zatrzymywałaby dla siebie. Strony nie są w stanie dogadać jednak warunków umowy. Wczoraj kolegium prezydenckie przygotowało kolejną wersję.

- Jeszcze jej nie znam - twierdzi Kazimierz Ćwikła, wiceprezes Pogoni. - Cały czas trwają negocjacje. Jeszcze za wcześnie mówić. Jeśli będzie taka potrzeba, to wniesiemy do rady miasta nowy projekt uchwały.

Wczoraj prezydent Szczecina zrezygnował z gwarancji zatrudnienia dla 20 pracowników Miejskiego Zakładu Obsługi Gospodarczej. Nie domaga się już także z sankcji za jakiekolwiek błędy w zbieraniu opłaty.

Pogoń nie chce jednak, by miasto w jakikolwiek sposób wtrącało się w zbieranie przez nią opłat. Dlatego gotowa jest zaproponować miastu określoną kwotę. Dokładnie tyle, ile Szczecin otrzymywał od tej pory. Resztę ma zatrzymywać dla siebie.

- Oznaczałoby, że do tej pory zatrudnialiśmy samych nieudaczników, którzy nie byli w stanie zebrać pieniędzy - mówi radny Piotr Podzielny.
Do budżetu miasta miałoby wpływać około 2 mln zł rocznie. Ile trafiałoby do Pogoni - nie wiadomo. Jej właściciel, Antoni Ptak twierdził, że dochody mogłyby wzrosnąć dwu- a nawet trzykrotnie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie