MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pogoda i zimne napoje sprzyjają wirusom

Anna Folkman [email protected]
Masz zapalenie gardła a kolejne antybiotyki przepisywane przez lekarza nie pomagają? To nie musi być angina czy przeziębienie. Teraz ze wzmożoną siłą atakuje choroba nazywana chorobą pocałunków.

Mononukleoza

Mononukleoza

Jej objawy to bóle gardła, migdałów, gorączka, ogólne osłabienie. Pierwszym krokiem w walce z mononukleozą jest postawienie właściwej diagnozy. Wykryć ją można na podstawie badań krwi. Zwykle ma dość łagodny przebieg, choć mocno osłabia organizm. Czasem jednak, zwłaszcza gdy atakuje wątrobę, konieczne jest leczenie w szpitalu. Nie ma lekarstwa działającego na wirusa, który ją wywołuje, dlatego stosuje się leczenie objawowe - środki przeciwgorączkowe, pastylki do ssania na ból gardła. Należy dużo pić, utrzymywać lekkostrawną, bogatą w witaminy dietę oraz dużo odpoczywać.

O zainteresowanie się tematem zachorowań poprosiła nas Maria Liktoras, była reprezentantka Polski w siatkówce.

- Myślę, że można napisać coś o anginie. Wydaje mi się, że mamy teraz plagę zachorowań na tę chorobę - mówi Maria Liktoras. - Sama chorowałam niedawno bardzo długo i to dwa razy w krótkim odstępie czasu. Ostatni raz anginę miałam siedem lat temu, dlatego tak bardzo mnie to zaniepokoiło. Na dodatek wielokrotnie o zachorowaniach słyszałam od znajomych.

Okazuje się, że lekarze odnotowują teraz zwiększoną liczbą zachorowań na mononukleozę chorobę zakaźną, której elementem są objawy anginy. Zwana jest chorobą pocałunków, gdyż najczęściej do zakażenia dochodzi poprzez kontakt ze śliną chorego. Pocałunki, picie z jednej butelki.

- To jest zupełnie inna choroba niż angina, spowodowana jest przez wirusy - mówi dr Jolanta Niścigorska-Olsen, konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych. - Jako chorobę wirusową nie leczy się jej antybiotykami. Niestety pacjenci przychodząc do lekarza mają rozpoznawane zapalenie gardła bez ustalonej przyczyny i dostają właśnie antybiotyki. Tymczasem pojawia się wiele mononukleoz - chorób zakaźnych, wirusowych, których nie diagnozują. Lekarze doskonale wiedzą, co mają robić, ale z różnych względów nie wykonują np. morfologii z rozmazem, która pozwoliłaby ustalić przyczynę choroby. Jeśli lekarz leczy stricte na anginę, nie ma powodzenia w leczeniu. Jeśli pacjent nie odpowiada na antybiotyk, trzeba się zastanowić, czy to jest zapalenie gardła, czyli angina bakteryjna, czy przyczyna wirusowa.

Dolegliwości związane z gardłem są częste ze względu na pogodę. Wysoka temperatura na zewnątrz sprawia, że pijemy bardzo zimne napoje. Przy obniżonej odporności o chorobę nietrudno.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński