Podziemny arsenał pod Golczewem

Marian Klasik, 7 października 2004 r.
Dowódca pododdziału kompani saperów kapitan Mariusz Maciaszek prezentuje odłamki po pociskach.
Dowódca pododdziału kompani saperów kapitan Mariusz Maciaszek prezentuje odłamki po pociskach. Marian Klasik
Tylko w ciągu 10 dni saperzy z 5 Pułku Inżynieryjnego z Podjuch unieszkodliwili 500 pocisków artyleryjskich kalibru 37 do 210 mm, w lesie w okolicach Golczewa.

- Jesteśmy tu dopiero kilka dni, a już unieszkodliwiliśmy 500 pocisków artyleryjskich kalibru 37 do 210 mm i to w miejscu, w którym praktycznie nie powinno ich być. Myślę, że będą tu niesamowite ilości różnego rodzaju niewybuchów - poinformował kpt. Mariusz Maciaszek dowódca pododdziału kompani saperów.

Przypomnijmy, że w okresie drugiej wojny światowej w lesie koło Sosnowic w gminie Golczewo znajdował się zakład renowacji amunicji, prawdopodobnie artyleryjskiej w którym pracowali jeńcy wojenni z wielu krajów europejskich.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie