Podzamcze. Kamienica Moninów wygląda już jak w XIX wieku

    Podzamcze. Kamienica Moninów wygląda już jak w XIX wieku

    Małgorzata Klimczak malgorzata.klimczak@mediaregionalne.pl

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Na większym zdjęciu Paweł Mazur (z lewej) i Miłosz Ciesielski. To oni przywrócili kamienicy Moninów w Szczecinie przedwojenny wygląd. Zdjęcie z lewej:

    Na większym zdjęciu Paweł Mazur (z lewej) i Miłosz Ciesielski. To oni przywrócili kamienicy Moninów w Szczecinie przedwojenny wygląd. Zdjęcie z lewej: Tak wyglądała kamienica w XIX wieku. Uchodziła za jedną z najpiękniejszych w ówczesnym Szczecinie. Nawiązywała do stylistyki siedemnastowiecznych kamieniczek z Holandii. ©Fot. Adam Słomski

    Zakończona została rekonstrukcja dekoracji sztukatorskiej elewacji frontowej <b>kamienicy przy Rynku Siennym 4 w Szczecinie</b>. Prace nad całością budynku trwały siedem lat, natomiast część elewacji zewnętrznej przygotowywano 3,5 miesiąca.
    Na większym zdjęciu Paweł Mazur (z lewej) i Miłosz Ciesielski. To oni przywrócili kamienicy Moninów w Szczecinie przedwojenny wygląd. Zdjęcie z lewej:

    Na większym zdjęciu Paweł Mazur (z lewej) i Miłosz Ciesielski. To oni przywrócili kamienicy Moninów w Szczecinie przedwojenny wygląd. Zdjęcie z lewej: Tak wyglądała kamienica w XIX wieku. Uchodziła za jedną z najpiękniejszych w ówczesnym Szczecinie. Nawiązywała do stylistyki siedemnastowiecznych kamieniczek z Holandii. ©Fot. Adam Słomski

    Nasz komentarz

    Nasz komentarz


    Dlaczego nie wszystkie?
    Tylko kilka kamienic na szczecińskim Podzamczu zostały wiernie odtworzone. Wyglądają efektownie, czuć w nich starego ducha. Szkoda, że pozostałe w żaden sposób nie przypominają tych sprzed wojny. Dlatego dawne serce Szczecina prezentuje się jak karykatura starówki. A mogłoby być inaczej, np. jak nad Motławą. Kamieniczki na Głównym Mieście w Gdańsku dziś wyglądają jakby pamiętały Jana III Sobieskiego, a przecież blisko 100 procent z nich ma nie więcej niż... 60 lat.
    Jarosław Dworzyński



    Kamienica dawniej nosiła nazwę "Domu Moninów" i była jedną z najpiękniejszych nie tylko przedwojennego Starego Miasta, ale i samego Szczecina. W 1721 roku należała ona do Springera, jednak nazwę "Möninsches Haus" przyjęła od rodziny właścicieli sklepu kolonialnego mieszczącego się w tym budynku. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej budynek przeszedł we władanie Franza Materna, prowadzącego firmę stolarską. Zgodnie z literaturą koncepcja architektoniczna budynku nawiązywała do stylistyki siedemnastowiecznych kamieniczek z Holandii.

    Odbudowa kamienicy wykonana została zgodnie z pierwotnymi założeniami odbudowy szczecińskiego Podzamcza. 7 lat trwały prace nad całością budynku, natomiast część elewacji zewnętrznej przygotowywano 3,5 miesiąca.

    Bezpośredni projekt rekonstrukcji elewacji frontowej wykonany i poprowadzony został na podstawie projektu i nadzoru autorskiego arch. Tatiany Balcerzak z biura projektowego Studio A4 ze Szczecina. Odtworzenie dekoracji sztukatorskiej fasady podjął się natomiast zespół konserwatorski szczecińskich firm: Alabaster - Sztukatorstwo reprezentowany przez Miłosza Ciesielskiego oraz Maszkaron - reprezentowany przez Pawła Mazura.

    - Zajmowaliśmy się końcową fazą dotyczącą stylizacji samej fasady - mówi Miłosz Ciesielski. - Wzorowaliśmy się na dwóch źródłach: ikonografii, czyli archiwalnych zdjęciach i projekcie fasady przygotowanym przez arch. Tatianę Balcerzak. Nie było bardzo dokładnych przekazów ikonograficznych, mieliśmy do dyspozycji tylko ogólne zdjęcia oraz gotowy projekt architektoniczny, który określał ramy całej kompozycji .

    Rekonstrukcja dekoracji sztukatorskiej fasady przyjęła formę stylizacji barokowej nawiązującej w formie do wizerunku znanego z przekazów ikonograficznych sprzed 1945 roku. Okres powstania zaś samej kamienicy datuje się na przełom XVII i XVIII wieku.

    Jak twierdzą wykonawcy, realizacja tego zlecenia nie była łatwa. Zakres techniczny prac obejmował całe spektrum zabiegów w szerokiej palecie prac sztukatorskich. Na jednym obiekcie i na dość niedużej płaszczyźnie znalazły się bowiem dekoracje architektoniczne wykonane w różnych technikach tego rzemiosła.

    - Jeśli chodzi o szczegóły detalu rzeźbiarskiego, to w dużym stopniu była to kwestia naszej własnej inwencji oczywiście w duchu oryginalnego wystroju - mówi Miłosz Ciesielski.

    Właścicielem kamienicy jest osoba prywatna. Po zakończeniu wszystkich prac przeznaczy pomieszczenia w budynku na wynajem w części górnej mieszkań, na dole pod działalność gospodarczą.



    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (19)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (19) forum.gs24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Zdjęcia ze Szczecina

    Wideo ze Szczecina

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    Piłkarz Roku 2018. Wybieramy najlepszych piłkarzy w regionie

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów

    SPORTOWY SUKCES ROKU | Głosowanie zakończone poznaj laureatów