Podczas budowy mariny znaleziono setki zabytków [film+zdjęcia]

Andrzej Kus andrzej.kus@mediaregionalne.pl
O tym, czy rzeczywiście mamy do czynienia z posągiem, dowiemy się w najbliższych miesiącach.
O tym, czy rzeczywiście mamy do czynienia z posągiem, dowiemy się w najbliższych miesiącach. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Podczas budowy mariny znaleziono setki imponujących zabytków archeologicznych. Kilka z nich pokazano nam wczoraj w muzeum, w tym drewniane pozostałości - najprawdopodobniej XI-wiecznego posągu.

Wolin: Odnalezione zabytki

- Jednym z ciekawszych i najbardziej intrygujących zabytków, jakie udało nam się wydobyć na stanowisku archeologicznym na terenie mariny są drewniane pozostałości, najprawdopodobniej posągu z XI wieku - mówi Wojciech Filipowiak z Pracowni Archeologicznej PAN. - Teraz zamierzamy przeprowadzić szereg badań, by potwierdzić swoje przypuszczenia. To naprawdę ciekawe znalezisko. Wygląda, że wyrzeźbiony miał fragment tyłu głowy z typową dla posągów z tego okresu fryzurą.

Teren, na którym powstaje marina w Wolinie do tej pory nie był przebadany przez archeologów. Historycy byli przekonani, że były tam w dalekiej przeszłości bagna.

- Nikt nie spodziewał się, że może być aż tak bogaty w znaleziska. Im głębiej wchodzimy w ziemię, tym więcej znajdujemy bardzo cennych przedmiotów. Jesteśmy obecnie na głębokości 70 centymetrów pod poziomem morza, czyli około 1,5 - 2 metry pod ziemią. Liczymy, że to nie koniec skarbów - mówi archeolog.

Niemal każdego dnia 15 osób przeszukuje 13 arów terenu. Przez ich prace, już teraz wiadomo, że marina nie zostanie oddana w terminie. Musimy na nią poczekać jeszcze co najmniej dwa miesiące. Badania terenu mają potrwać do 20 lipca. Jeśli w tym czasie zostaną znalezione kolejne imponujące znaleziska, zostaną przedłużone.

- To ponadprzeciętne i wyjątkowe ciekawostki - cieszy się burmistrz Wolina Eugeniusz Jasiewicz. - Pokazujemy wszystkim, jak cenne są nasze ziemie, które kryją w sobie naprawdę mnóstwo takich skarbów. W sumie wydobytych zostało już kilkanaście tysięcy najróżniejszych, bardziej i mniej cennych rzeczy. Wierzymy, że przynajmniej część z nich trafi do nas do muzeum.

Nadzieje takie wyraża również Ryszard Banaszkiewicz, dyrektor muzeum. Na to trzeba będzie jeszcze poczekać, najpierw wszystkie eksponaty muszą zostać dokładnie przebadane, co może potrwać kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. Dopiero później zapadanie decyzja co się z nimi stanie.

Oprócz drewnianego posągu udało nam się obejrzeć jeszcze inne znaleziska. Jest również oprawka od noża lub ustnik od instrumentu wykonany z poroża w XI wieku. Ma wyrzeźbionych 12 twarzy, które można zaobserwować w innych kultowych posągach. Jest grzebień z tego samego okresu, ale również bardziej nowożytne znaleziska: stempel z butelki z datą 1766 czy 3 marki srebrne z 1909 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie