Pod świdwinem zginął kierowca TIRa

AM
Fot. Archiwum
Między Świdwinem a Połczynem zginął kierowca TIRa. Mężczyzna stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.

Do wypadku doszło około godziny 1.00 nad ranem. Jadący tirem 60-letni mężczyzna najprawdopodobniej przysnął za kierownicą. Jego samochód zjechał na prawe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. 60-latek zginął na miejscu.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kris w-11

Niech dalej Dziadki prowadzą tiry,autobusy itp.!!!! 60 lat to chop powinien siedzieć w domu przy piecu a nie prowadzic pojazdy mechaniczne!!! Wyrazy Współczucia dla rodziny kierowcy *******

B
Bobstaff

Od kiedy to 1.00 jest na ranem?? - chyba w Petersburgu i to w Noc Świętojańską.....

Dodaj ogłoszenie