Po wypadku między Stargardem a Szczecinem zrobili korytarz życia. Ale nie wszyscy. Ambulans musiał czekać

Grzegorz Drążek
Grzegorz Drążek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zobaczcie na zdjęciach, jak niektórzy kierowcy niewłaściwie zachowali się stojąc w korku po wypadku na trasie Stargard - Szczecin. A w dalszej części galerii zdjęć zobaczycie, jak wielu kierowców zachowało się prawidłowo, tworząc korytarz życia, czyli umożliwili przejazd służb ratunkowych.

Po wypadku 16 kwietnia 2021 roku na trasie Stargard - Szczecin zablokowana została dwupasmowa jezdnia drogi S10 w kierunku Szczecina. Zrobił się wielki korek. Większość kierowców właściwie zareagowała i zrobiła miejsce dla pojazdów uprzywilejowanych. Ale byli też i tacy, którzy nie zachowali się poprawnie.

Kiedy dochodzi do zdarzeń drogowych, droga zostaje zablokowana i tworzą się korki, służby ratunkowe apelują do kierowców stojących w korku, bo zrobili miejsce na przejazd pojazdom uprzywilejowanym.

Większość kierowców stojących wczoraj w korku po wypadku na trasie Stargard - Szczecin zachowała się prawidłowo, właściwie ustawiając swoje auta tworząc korytarz życia. Kierowcy będący na lewym pasie stawali jak najbliżej bariery odgradzającej jezdnie, a kierowcy stojący na prawym pasie ustawiali samochody jak najbliżej prawej krawędzi jezdni. Takie zachowanie dawało możliwość przejazdu, między autami stojącymi w korku, pojazdom uprzywilejowanym, między innymi karetkom i radiowozom.

Nie wszyscy jednak wczoraj potrafili się odpowiednio zachować. Byli kierowcy, którzy stali tak w korku, że przejazd pojazdów uprzywilejowanych był utrudniony, a nawet niemożliwy. Wczoraj ambulans został przez takie auta zablokowany na kilkadziesiąt sekund. Tymczasem służby ratunkowe podkreślają, że jadąc na interwencje liczy się każda sekunda.

ZOBACZ TEŻ: Poważny wypadek między Stargardem a Szczecinem. Bus wjechał w bariery. Są ranni

Poważny wypadek między Stargardem a Szczecinem. Bus wjechał ...

Najlepiej wczorajszą problemową sytuację obrazuje pierwszych dziesięć fotografii w naszej galerii zdjęć. Widać na nich jak o godzinie 11.12 od strony Stargardu nadjeżdża na sygnale ambulans. Korzysta on z korytarza życia przygotowanego przez kierowców, ale w pewnym momencie musi się zatrzymać. Dwa auta utrudniły mu przejazd. Kierujący ambulansem używał dodatkowych sygnałów dzwiękowych, żeby zwrócić uwagę na siebie. Trochę to jednak trwało, zanim doczekał się reakcji. Kiedy kierowca pierwszego z tych aut zjechał na lewą stronę, to karetka musiała jeszcze poczekać, jak miejsce dla niej zrobi kierowca samochodu z przyczepką. I dopiero jak on odjechał na bok, ambulans przejechał i pojechał dalej w kierunku miejsca wypadku.

Na kolejnych fotografiach w naszej galerii zdjęć pokazujemy prawidłowe zachowanie kierowców stojących w korku. Z przygotowanego przez nich korytarza życia skorzystali między innymi policjanci jadący w radiowozach, jak i auto Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Najgorsze są jełopy na ZS

Dodaj ogłoszenie