Po chłodnym prysznicu wyjazd. Stocznia Szczecin zagra z Jastrzębskim Węglem

(sz)
Sebastian Wołosz
Stocznia Szczecin rozpoczęła sezon od porażki 0:3. Pierwszego seta, punktu, zwycięstwa poszuka w Jastrzębiu-Zdroju.

- Będzie nam trudno. Jastrzębski Węgiel to klasowa drużyna, której hala jest gorącym terenem. To będzie spotkanie na wysokim poziomie emocji. Musimy jednak interesować się sobą i poprawiać własne mankamenty, a mniej skupiać się na tym, kto jest po drugiej stronie siatki - mówi Michał Gogol, trener Stoczni.

Szczecinianie mają za sobą dwa falstarty. Na szczęście nie grożą one dyskwalifikacją, ale złym samopoczuciem na pewno. Na początek był falstart organizacyjny, kiedy to mecz Stoczni z Treflem Gdańsk odwołano z powodu awarii oświetlenia w Netto Arenie. Później był sportowy, ponieważ Stocznia przegrała 0:3 z Zaksą Kędzierzyn-Koźle.

Dobrze zaprezentował się Bartosz Kurek, ale jedno silne ogniwo w zespole to za mało na pokonanie wicemistrza Polski. Największym mankamentem w grze szczecinian było przyjęcie. Zresztą podkreślali to zarówno oni, jak również ich rywale z województwa opolskiego. Mylili się w tym elemencie Matej Kazijski, Nikołaj Penczew, Nicholas Hoag, a powiedzieć, że sytuację naprawiali libero, byłoby nadużyciem.

- Nie da się grać z takim przyjęciem jak równy z równym z zespołem na poziomie Zaksy. Musimy poprawić ten element. Wiedziałem, że to będzie nasza pięta achillesowa, ale skala błędów była za duża - mówi Gogol.

W poprzednim sezonie Stocznia zagrała dwa piękne i zwycięskie mecze z Jastrzębskim Węglem. Oba rozstrzygnęła na swoją korzyść w tie-breaku. Szczególnie wygrana w Netto Arenie została odniesiona w ważnym momencie, po zmianie sponsora tytularnego, gdy drużyna Gogola była jeszcze zagrożona spadkiem.

Przed tym sezonem klub ze Śląska planował powrót na podium Plus Ligi. Kampanię rozpoczął od dwóch zwycięstw, zdobycia pięciu z sześciu możliwych punktów i kosztem Stoczni zamierza ugruntować swoją pozycję w czołówce.

Początek meczu Stoczni w Jastrzębiu-Zdroju w niedzielę o godzinie 14.45. Transmisja w Polsacie Sport.

Zobacz także: FEN 22: Zapowiedź wideo walki Mateusza Rębeckiego ze Szczecina

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie