Płacimy za parkowanie na Potulickiej, bo od zawsze płacimy

Marek Jaszczyński
Miejsc do parkowania na wyremontowanej ulicy Potulickiej nie brakuje, ale trzeba za nie płacić, bo to żółta podstrefa.
Miejsc do parkowania na wyremontowanej ulicy Potulickiej nie brakuje, ale trzeba za nie płacić, bo to żółta podstrefa. Andrzej Szkocki
Dostaliśmy dofinansowanie z UE na remont ulicy Potulickiej. To dlaczego kierowcy muszą płacić za postój? Urzędnicy tłumaczą.

Remont ulicy Potulickiej aż do pętli oraz krótkiego odcinka ul. Narutowicza kosztował około 36,3 mln złotych, a wysokość dofinansowania wyniosła 18 mln złotych. Obowiązuje tutaj podstrefa B, czyli tańsza. Skoro modernizacja ulicy została dofinansowana przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2007-2013) to czy wolno pobierać opłaty przy tej ulicy w ramach strefy płatnego parkowania?

Magistrat tłumaczy, że opłaty za parkowanie nie są nowością w tej części Nowego Miasta. Opłaty były pobierane jeszcze przed remontem, który rozpoczął się w kwietniu 2014 roku.

Te argumenty potwierdzają urzędnicy. - W wyniku inwestycji nie powstały tam nowe miejsca objęte strefą. Strefa Płatnego Parkowania funkcjonowała tam już przed modernizacją i funkcjonuje teraz - wyjaśnia Robert Grabowski ze szczecińskiego magistratu.

Faktycznie płatny postój w tej części miasta pojawił się w październiku 2012 roku. Wówczas mieszkańcy narzekali, że ulica jest mocno zdewastowana, a mimo to pobiera się pieniądze za parkowanie. - To zupełnie bez sensu- słyszeliśmy.

Według Urzędu Marszałkowskiego w przypadku projektów z zakresu infrastruktury drogowej w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2007-2013 przyjęto założenie, że korzystanie z niej powinno być nieodpłatne. Ale jest jednak furtka.

- Nie wyklucza to jednak wspierania inwestycji, w ramach których tworzone są miejsca parkingowe objęte strefą płatnego parkowania - tłumaczy Łukasz Jucha z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antek
W dniu 16.11.2015 o 12:48, johan napisał:

  źle    zarządzane    miasto  to  zasrane  miasto,już dawno powinno  przejść  pod  zarząd niemiecki.

Ohoho, dopiero byś wtedy bulił za parkowanie. To tylko w Polsce wszystkim się wydaje, że parkowanie (najlepiej darmowe) to jakies prawo czlowieka. W normalnych miastach traktuje się to jak usługę, tak samo, jak jazdę komunikacja miejską.

W
Weste

To to najmniejszy problem

 

Na całej Wojska Polskiego nie powinno sie pobierać opłat za parkowanie

Bo od 14 lutego 2014 roku miejsce platne w strefie parkowania musi byc wyznaczone znakami pionowymi i poziomymi

 

Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo

 

 

 

Potwierdziło to Ministerstwo i wiele miast musiało poprawić oznakowane lub nie pobiera opłat tem gdzie jest niepoprawne oznakowanie

j
johan

  źle    zarządzane    miasto  to  zasrane  miasto,już dawno powinno  przejść  pod  zarząd niemiecki.

m
mieszkaniec nowego miasta
W dniu 16.11.2015 o 09:13, Anioł napisał:

coby później ludziki z urzędu nie musieli się tłuaczyć dlaczego miasto musi oddać 18 mln .Bedę się wtedy smiał wniebogłosy!!

Daj mi 30 tyś na garaż na nowym mieście(tyle sobie wołają) to nie będę narzekać na strefę. Ja tu mieszkam i czy tego chcę muszę gdzieś parkować. Jak się uda to staję w podwórzu ale najczęściej nie ma tam żadnego wolnego miejsca bo przyjezdni wszystko zajmują. A na abonament nie mogę sobie pozwolić bo nie spełniam warunków do zniżki a pełna kwot jest zbyt wysoka. Może w tym jest problem że ludzie unikają płacenia - nie stać ich na abonamenty a kryteria przyznawania zniżek są nie realne. Ktoś powinien się zająć tymi odrealnionymi wymaganiami do tańszego abonametu

m
mieszkaniec nowego miasta
W dniu 16.11.2015 o 09:11, czytelnik napisał:

Fragment ulicy Potulickiej, o której jest mowa w artykule, należy do tzw. strefy ograniczonego postoju, zatem parkując pojazd na tym odcinku należy dokonywać odpowiedniej opłaty. Jest to proste i logiczne. A doszukiwanie się czy "miasto przejęło juz inwestycję od wykonawcy" jest zwyczajnym biciem piany. Skoro komuś nie odpowiadają zasady parkowania w danym rejonie, to po prostu niech tam nie parkuje, nikt przeciez nikogo to tego nie zmusza.

 

A konieczność nie zmusza? Spróbuj sam pomieszkać na nowym mieście i nie parkować w strefie - nie da się. Niby jest możliwość wykupienia tańszego abonamentu jako mieszkaniec, tylko żeby tego dokonać trzeba być zameldowany, auto mieć zarejestrowane na ten sam adres i być jedynym właścicielem. Wystarczy nie spełnić jednego z warunków a o tańszym abonamencie można zapomnieć. Mieszkańcy nowego miasta nie mają alternatyw, wszystko jest tu objęte strefą a garstka prywatnych miejsc w podwórzach kamienic jest notorycznie zajmowana przez przyjezdnych z rejestracjami zpl, zgr, zst przez co sami mieszkańcy muszą płacić za parking. Od lat zmagam się z tym problemem, abonamentu zditm mi nie sprzedał bo wynajmuj mieszkanie(od wielu lat to samo) przez co nie mam meldunku. Według nich, abo mi się nie należy a o miejsce w podwórzu(na 12 mieszkań 4 miejsca) trzeba wiecznie walczyć z sąsiadami i przyjezdnymi. Tak wyglądają realia mieszkania na nowym mieście więc nie bądź taki do przodu jeżeli pod własnym domem nie masz takiego problemu z parkowaniem.

PS: Zgłaszałem ten problem do magistratu - w odpowiedzi usłyszałem że całe osiedle zostanie objęte strefo 30 z możliwością parkowania na całej długości. Parkomaty jednak pozostaną co nie mieni nic poza liczbą płatnych miejsc, których teraz 1/4 stoi pusta a podwórza są zawalone autami które powinny na niej stać

G
Gość

Ludzie są żałośni. Chcą jeździć swoimi samochodzikami za kilkaset złotych, ale już na parkowanie im żal.

Jest strefa, jest obowiązek płacenia za postój.

To, że przebieg granic strefy jest dyskusyjny, to już inny temat....

A
Anioł

coby później ludziki z urzędu nie musieli się tłuaczyć dlaczego miasto musi oddać 18 mln .

Bedę się wtedy smiał wniebogłosy!!

 

c
czytelnik

Fragment ulicy Potulickiej, o której jest mowa w artykule, należy do tzw. strefy ograniczonego postoju, zatem parkując pojazd na tym odcinku należy dokonywać odpowiedniej opłaty. Jest to proste i logiczne. A doszukiwanie się czy "miasto przejęło juz inwestycję od wykonawcy" jest zwyczajnym biciem piany. Skoro komuś nie odpowiadają zasady parkowania w danym rejonie, to po prostu niech tam nie parkuje, nikt przeciez nikogo to tego nie zmusza.

p
pytacz

Chciałbym się dowiedzieć, czy był już dbiór techniczny inwestycji Narutowicza - Potulicka? Może coś przeoczyłem, ale nigdzie o tym nie mówiono ani nie pisano. Jeżeli jednak odbioru nie było tzn. że miasto nie przejęło inwestycji od wykonawcy, zatem jakim prawem kasuje za postój w strefie?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3