PKO Ekstraklasa. Osłabiona Pogoń zagra z walczącą o utrzymanie Stalą Mielec

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Aż czterech piłkarzy, którzy mogliby grać w pierwszym składzie Pogoni Szczecin, zabranie w Mielcu. Mimo osłabień to Portowcy są faworytem meczu.

Po wtorkowo-środowych spotkaniach w PKO Ekstraklasie Pogoń traci 6 punktów do prowadzącej Legii. To dużo. Liczyliśmy, że ten dystans stopnieje do 3-4 oczek, bo przecież legionistom ostatnio ciężko było w meczach z Piastem Gliwice. Ale wygrali, a dla większości obserwatorów postawili decydujący krok na drodze do mistrzostwa. Mogą go zresztą świętować w niedzielę, ale potrzebują porażki Pogoni i wygranej w Gdańsku. Nie jest to taki niemożliwy scenariusz.

- Wiemy, że Stal naszym kosztem będzie chciała poprawić swoją sytuację w tabeli. Ten zespół zmienił system gry, lecz nadal jest on powiązany z chęcią walki, dużą liczbą przebiegniętych kilometrów. Są przygotowani na to, by ciosy przyjmować i oddawać. Pokazali to w Białymstoku [3:3 w środę, choć było już 0:2 lub 2:3 w 94. minucie]. My jesteśmy w dobrej dyspozycji i chcemy to pokazać i wrócić w poniedziałek rano do Szczecina z dobrym rezultatem – mówi Kosta Runjaic, trener Pogoni.

W grudniu Pogoń namęczyła się ze Stalą na swoim boisku, ale wygrała 2:0. Podobnych emocji można oczekiwać w niedzielę. I tym bardziej, że nasza drużyna przystąpi do spotkania bez Benedikta Zecha, Alexandera Gorgona, Adama Frączczaka (wszyscy leczą urazy) oraz Kacpra Kozłowskiego (pauza za kartki). Wszyscy mogliby zagrać w „11”. Na szczęścia kadra Pogoni jest na tyle szeroka, że osłabień nie było widać w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze. Do składu powraca za to Adrian Benedyczak, który odcierpiał karę za nadmiar żółtych kartek w sezonie.

- Musimy dobrze funkcjonować jako drużyna i być gotowi na walkę. Jeśli komuś przydarzy się błąd, to powinniśmy potrafić jako zespół ten błąd naprawić. Nie jest łatwo grać z takimi drużynami. Musimy przetrwać fazy ataków Stali, wówczas nam też otworzą się strefy i szanse na gole. Istotna będzie też koncentracja przy stałych fragmentach gry w defensywie i ofensywie. Nie wejdziemy w ten mecz naiwnie, wiemy co nas czeka – twierdzi Runjaic.

Remis Pogoni już na 100 procent zapewni medal w tym sezonie, a zwycięstwo (przy jednoczesnej porażce Legii – to też możliwe) – dodatkowe, wielkie emocje na końcówkę rozgrywek.

Mecz Stal – Pogoń rozpocznie się o godz. 15 w niedzielę.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie