Pisarz Jacek Dehnel wyśmiewa renowację katedry w Szczecinie. Internauci mu wtórują. ZDJĘCIA

Agata Maksymiuk
Agata Maksymiuk
Udostępnij:
- Rekonstrukcja gotyckiego stylu świątyni poprzez renowację z przebudową i nadbudową oraz niewątpliwą najtisenizację ze skodofabiową - ironizuje pisarz Jacek Dehnel na temat renowacji szczecińskiej bazyliki św. Jakuba, a internauci z całej Polski mu wtórują.

Chodzi oczywiście o efekty prac renowacyjnych, które rozpoczęły się wiosną 2018 r. Ich celem było przywrócenie spójnego wyglądu bazyliki.

Południowa część elewacji katedry wygląda niezmiennie od ok. 500 lat, jednak północna części została odbudowana w latach 70. XX w. i odznaczała się wieloma detalami charakterystycznymi dla ówczesnego stylu budownictwa.

Remont miał sprawić, że to, co kłuje w oczy zniknie. Czy to się udało? Zdania są podzielone.

ZOBACZ TEŻ:

Tymczasem w Szczecinie obiekt uległ renowacji - w katedrze nastąpiła (za fundusze UE) "Rekonstrukcja gotyckiego stylu świątyni poprzez renowację z przebudową i nadbudową" oraz niewątpliwą najtisenizację ze skodofabiową - pisze na swoim Facebooku Jacek Dehnel.

A internauci komentują

  • Kurczę, ten Szczecin tyle rzeczy robi fajnie: Filharmonia, Przełomy, Posejdon, renowacja kwartałów śródmiejskich, a tu taka wtopa - pisze Grzegorz.
  • Pasuje do pożeraczy światła na Bramie Portowej. Do epoki i Szczecina najwyraźniej nie musi - dodaje Anna.
  • Myślałam, że to nowa siedziba ZUSu. A tak serio zgroza i niedowierzanie - ironizuje Ewa.

Rozwiewając wątpliwości, projekt był prowadzony pod nadzorem miejskiego konserwatora zabytków, a sama parafia chętnie chwali się efektami zakończenia tego etapu budowy na swojej stronie www.katedra.szczecin.pl.

Co Wy na to? Czekamy na Wasze komentarze!

ZOBACZ TEŻ:

W średniowieczu pełniła funkcję fary miejskiej, od 1534 do 1945 roku należał do pomorskiej gminy luterańskiej.  Pod koniec XIX w. rozpoczęto generalną renowację świątyni. W jej ramach powstał w 1894 roku nowy, smukły hełm o wysokości 119 m wieńczący katedralną wieżę, kościół wyposażony został w instalację elektryczną i grzewczą. W trakcie prac doszło do katastrofy budowlanej - zawaleniu uległ dobudowywany hełm wieży. 12 lutego 1894 roku nad miastem przeszedł huragan, który poważnie uszkodził wieżę. Jednak znacznie gorszym kataklizmem była dla świątyni druga wojna światowa. W nocy z 29 na 30 sierpnia 1944 w wyniku bombardowania katedra uległa bardzo poważnemu uszkodzeniu. Całkowicie został zniszczony dach korpusu nawowego i hełm wieży oraz północna elewacja budowli. Ucierpiało bardzo również wyposażenie budowli.Zobacz także: Otwarcie Vulcan Training Center. Pierwszego w Polsce centrum szkolenia ratownictwa morskiego

Zobacz jak kiedyś wyglądała katedra w Szczecinie [GALERIA]

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie