MKTG SR - pasek na kartach artykułów

PiS nie chce prof. Bachmanna w radzie Muzeum Narodowego w Szczecinie

Leszek Wójcik
Leszek Wójcik
Radni PiS zorganizowali konferencję prasową po przeczytaniu w internecie publikacji dotyczących nominacji dr hab. Klausa Bachmanna do Rady Muzeum działającej przy Muzeum Narodowym w Szczecinie
Radni PiS zorganizowali konferencję prasową po przeczytaniu w internecie publikacji dotyczących nominacji dr hab. Klausa Bachmanna do Rady Muzeum działającej przy Muzeum Narodowym w Szczecinie Leszek Wójcik
Dlaczego prof. Klaus Bachmann został powołany do Rady Muzeum Narodowego i z jakiego powodu nie powstaną renesansowe ogrody na zamkowej skarpie? Odpowiedzi na te dwa pytania domagają się radni klubu PiS Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego.

Radni PiS zorganizowali konferencję prasową po przeczytaniu w internecie publikacji dotyczących nominacji dr hab. Klausa Bachmanna do Rady Muzeum działającej przy Muzeum Narodowym w Szczecinie.

- Jesteśmy tej decyzji przeciwni - powiedział Rafał Niburski. - Pan profesor od lat jest powiązany z PO, a w grudniu 2023 r. nawoływał do wprowadzenia w Polsce państwa policyjnego. Namawiał obecne władze do rządzenia za pomocą rozporządzeń i terroru.

Radnych dodatkowo zbulwersowało, że prof. Bachmann w Radzie Muzeum MN zastąpił publicystę Piotra Semkę.

- Zastanawiamy się, co zdecydowało o wyborze nowego członka Rady, względy merytoryczne? - pyta szef klubu PiS. - Przeglądając publikacje profesora nie zauważyłem żadnej dotyczącej Szczecina czy Pomorza Zachodniego. Pisał o Unii Europejskiej a doktorat zrobił ze stosunków polsko-ukraińskich. Poza tym, mieszka i wykłada w Warszawie. I Wrocławiu.

Radni zapowiedzieli, że złożą w tej sprawie interpelację. Uważają, że na Uniwersytecie Szczecińskim są świetni historycy zajmujący się historią Pomorza, którzy bardziej się nadają do Rady Muzeum niż Klaus Bachmann.

Klub PiS zorganizował środową konferencję z jeszcze jednego powodu: rezygnacji z utworzenia renesansowych ogrodów na zamkowej skarpie.

- Wizją renesansowych ogrodów pan marszałek mamił opinię publiczną od 2016 r. a teraz się z tych planów wycofuje - twierdzi Leszek Duklanowski. - Dlaczego tylko nie powie tego ludziom wprost? Informacje o zmianie decyzji dotarły do nas nieoficjalnie.

Radni przyznają, że istniejący pod skarpą bunkier uniemożliwia budowę ogrodów w tym miejscu.

- Można go zasypać - podpowiadają radni.

Skarpa rzeczywiście ma wyglądać inaczej niż zapowiadano. Jak twierdzi rzeczniczka prasowa Zamku, spółka Mostostal jest w trakcie przygotowywania nowej wizualizacji.

- Szkoda, że nie zlecono tego zadania specjalistycznej firmie - twierdzi Marek Subocz. - O tym, jak ma wyglądać reprezentacyjne miejsce w Szczecinie ma teraz zdecydować firma budowlana w ramach projektu zaprojektuj i zbuduj. Wiadomo, że nie będzie sobie tym zbytnio zawracać głowy. Będzie projektować w taki sposób, by było jej najwygodniej.

W interpelacji dotyczącej ogrodów na skarpie radni chcą odpowiedzi na pytanie, czy zmieni się koszt inwestycji i kto zdecyduje o wyglądzie zamkowej skarpy, dyrekcja zamku, zarząd województwa czy Mostostal?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński