Piłkarski horror z happy endem

stez, 5 września 2005 r.Zaktualizowano 
Dla Euzebiusza Smolarka gol w 13 minucie był pierwszą bramką zdobytą w barwach reprezentacji Polski.
Dla Euzebiusza Smolarka gol w 13 minucie był pierwszą bramką zdobytą w barwach reprezentacji Polski. Fotorzepa
Polska wygrała w Chorzowie z Austrią 3:2 i jest o krok od awansu do piłkarskich MŚ w Niemczech.

Jednak sobotnie zwycięstwo nie przyszło łatwo. W końcowych fragmentach spotkania biało-czerwonych uratowała poprzeczka, a stojącego w bramce Boruca wyręczać musiał obrońca Radomski.

Polska - Austria 3:2 (2:0)

Bramki: Euzebiusz Smolarek (13), Kamil Kosowski (23), Maciej Żurawski (68) - Roland Linz 2 (61, 80).

POLSKA: Boruc - Baszczyński, Kłos, Bąk, Rząsa - Smolarek (72 Mila), Sobolewski, Szymkowiak (83 Radomski), Kosowski (87 Żewłakow) - Rasiak, Żurawski.

AUSTRIA: Schranz - Standfest (46 Linz), Hieblinger, Ehmann (81 Kuljic), Pogatetz - Schopp (81 Kiesenebner), Aufhauser, Kuehbauer, Stranzl, Ivanschitz - Mayrleb.

Żółte kartki: Smolarek (66) - Pogatetz (12), Standfest (26), Aufhauser (45+1), Ivanschitz (48), Schranz (67), Schopp (75).

Sędzia: Massimo De Santis (Włochy). Widzów: 45 tysięcy.

W pierwszej połowie stroną dyktującą warunki byli Polacy, po przerwie na boisku dominowali już tylko Austriacy. Biało-czerwoni dobrze zagrali w ataku, fatalnie w obronie. Boruc interweniował niepewnie i źle wyprowadzał piłki z pola karnego, a kolejne błędy Tomasza Rząsy mogły kosztować nas utratę zwycięstwa. Słabo zagrał również Tomasz Kłos - dotychczas podpora polskiej defensywy.

Dominuje Polska

Biało-czerwoni rozpoczęli spotkanie z dużym animuszem i na efekty takiej gry nie trzeba było długo czekać. Po 23 minutach było już 2:0, a na bramkę Schranza sunęły kolejne ataki. W 13. minucie po centrze Szymkowiaka z wolnego w zamieszaniu podbramkowym i błędzie defensywy, do piłki dopadł Ebi Smolarek i technicznym strzałem uzyskał prowadzenie. Niespełna dziesięć minut później Maciej Żurawski dośrodkował w pole karne, gdzie Grzegorz Rasiak znakomicie odegrał głową do Kamila Kosowskiego. Mocny strzał z półwoleja z 8 metrów i 2:0 dla Polski. Zresztą ten ostatni rozgrywał świetną partię, będąc inicjatorem większości zaczepnych akcji.
Nasi rywale do przerwy ograniczali się jedynie do ostrej gry i licznych fauli. Arbiter Massimo De Santis pokazał Austriakom w pierwszej połowie trzy żółte kartki, a mógł znacznie więcej...

Dominuje Austria

Chyba nikt nie spodziewał się takiego horroru po przerwie. Po znakomitej pierwszej połowie, w drugiej inicjatywa należała do gości. Najwięcej zamieszania w szeregach polskiej defensywy siał rezerwowy Roland Linz. Strzelił dwa gole, a mógł zdobyć kolejne. Na szczęście jego uderzenie piłki głową trafiło w poprzeczkę bramki Boruca.

Po polskiej stronie na uwagę zasługiwały jedynie dwie akcje Macieja Żurawskiego. W 61. minucie nastąpiła efektowna szarża przez pół boiska napastnika Celticu Glasgow, po której sam poszkodowany wykorzystując "na raty" rzut karny zdobył trzeciego gola dla Polski. Potem strzelił w słupek z rzutu wolnego.

Pod koniec meczu biało-czerwoni zupełnie opadli z sił, a goście postawili wszystko na jedną kartę. Austriacy dominowali na boisku i byli bliscy wyrównania. Na nasze szczęście byli niedokładni. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Arkadiusz Radomski wybił piłkę z linii bramkowej po strzale głową Ivanschita. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.

Dzięki wygranej Polacy zagwarantowali już sobie udział co najmniej w barażach. Porażka dla Austrii oznacza koniec marzeń o grze w mistrzostwach świata.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3