Pierwszy numer "Głosu Szczecińskiego" ukazał się 75 lat temu. Zobacz archiwalne okładki!

Michał Elmerych
Michał Elmerych
Pierwotnie gazeta nazywała się "Szczeciński Głos Ludu" i była lokalną mutacją warszawskiego Głosu Ludu. Pismo drukowano w Warszawie, a pierwszy numer ukazał się 19 czerwca 1947 roku (według historyka Tadeusza Białeckiego. Obecny tytuł, "Głos Szczeciński" istnieje od 22 sierpnia 1947 (od numeru 65). Do 1949 roku gazeta była w całości drukowana w Warszawie.

Wspomina wieloletni dziennikarz naszej gazety Marek Rudnicki:

Zmiany w gazecie nastąpiły po październiku 1956 po odwilży postalinowskiej. Pojawiło się więcej informacji lokalnych, a "Głos Szczeciński" zaczął zajmować się gospodarką, poradami i opisem codzienności. Do 1990 roku gazeta była organem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (do 1949 r. - Polskiej Partii Robotniczej).

Szata graficzna "Głosu Szczecińskiego" była zmieniana 12 razy. Obecnie, po zmianie z czerwonej, jest w kiolorze niebieskim na wzór loga "Głosu - Dziennika Pomorza".

W latach 1991-1998 logo pisma miało jednakowy szablon, a rekonstruowane było 2 razy. W latach 1950-1990 logo gazety było ozdobione orderami (m.in. Nie Rzucim Ziemi Skąd Nasz Ród z datą 26 IV 1945) a nad tytułem widniał napis: Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!.

Aż do 1949 roku gazeta była w całości drukowana w Warszawie.

Pierwszym zachowanym egzemplarzem w naszym archiwum jest "Głos Szczeciński" nr 65 z 22 sierpnia.

Z kolorowej historii "Głosu Szczecińskiego" trudno wybrać najbardziej emocjonujące fragmenty, bo tych było bardzo dużo.

Przypomnijmy tylko, że w latach 70. i 80. święto "Głosu" było połączone z Dniami Morza. Co roku starannie przygotowywało je specjalnie powołane w redakcji Biuro Organizacji Święta "Głosu Szczecińskiego". Co roku była loteria dla czytelników, jako wykonawców koncertów zapraszano znanych piosenkarzy i artystów estrady, na Podzamczu trwał kiermasz handlowy.

W roku jubileuszu sześćdziesięciolecia gazety otwarto wystawę fotograficzną po plenerze fotograficznym szczecińskich fotoreporterów oraz wystawę jachtów ze stoczni im. Teligi.

"Szczecin - miastem targów morskich" - ta inicjatywa dziennikarzy "Głosu" nie znalazła zrozumienia u partyjnych władz. Podchwycił ją od razu Gdańsk organizując sławne targi Baltexpo.

Gazeta patronowała statkom PŻM.

Od czerwca 1990 roku gazeta stała się własnością Dziennikarskiej Spółdzielni Pracy, czyli należała już nie do RSW, a do zespołu redakcyjnego.

Rok 1997 upłynął pod znakiem złotego jubileuszu gazety. I nie tylko.

W cyklu "Rośli razem z nami" zaprezentowaliśmy wiele szczecińskich zakładów, którym towarzyszyliśmy w ciągu półwiecza. Jubileuszowe święto "Głosu", połączone z Dniami Morza, było bardzo bogate w imprezy. Były "Nieszpory Ludźmierskie", występ Mazowsza, widowisko plenerowe "Wieża Babel" i cała plejada artystów estrady. W pokazie sztucznych ogni na Wałach Chrobrego uczestniczyło ponad 100 tys. osób.

W 2007 r. "Głos" kupiła firma zewnętrzna, spółka Media Regionalne. Gazeta zmieniła też miejsce redakcji - do tego roku była to kamieniczka na Podzamczu. Dziś mieścimy się w "Black Pearl" przy al. Niepodległości.

Wydawcą "Głosu" jest Polska Press Grupa.

W ciągu siedmiu dziesięcioleci przez redakcję przewinęło się ponad 300 dziennikarzy. Kierowało nią ponad 20 naczelnych. Najdłużej szefował, bo aż 11 lat, red. Henryk Prawda. Natomiast red. Krzysztof Matlak szefem był dwukrotnie.

Redaktorem naczelnym "Głosu" jest dziś Przemysław Szymańczyk, w skład redakcji wchodzą tak znamienici dziennikarze jak Ynona Husaim-Sobecka, Małgorzata Klimczak, Bogna Skarul, Mariusz Parkitny czy Marek Jaszczyński. W zeszłym roku z "Kuriera Szczecińskiego" dołączył do nas Leszek Wójcik. Nad treścią czuwa superwydawca Maciej Janiak.

W 2007 powstał nowy portal internetowy pod adresem GS24.pl, największy serwis informacyjny w naszym regionie.

ZOBACZ TEŻ:

10. urodziny gs24. Tak zmieniała się nasza strona!

Portal GS24.pl ma już 10 lat. W tym czasie został największym serwisem informacyjnym w regionie. Przygotowaliśmy Was mały przegląd informacji, o których pisaliśmy przed w styczniu 2006 roku.A tak zmieniała się przez ten czas nasza strona!#10urodzinyGS24. Zobacz więcej:-  #10urodzinyGS24. Już od 10 lat w internecie-  10 lat GS24.pl. Złóż nam życzenia i wygraj nagrody!-  10 lat Gs24. Zaprojektuj koszulkę i wygraj weekend w SPACzytaj więcej: #10urodzinyGS24. Dzięki Wam to największy portal w regionie!GS24Create column chartsWyniki badania Megapanel PBI/Gemius - listopad/ *PBI Gemius Audience - lipiec 2016 Follow @gs24_pl!function(d,s,id){var js,fjs=d.getElementsByTagName(s)[0],p=/^http:/.test(d.location)?'http':'https';if(!d.getElementById(id)){js=d.createElement(s);js.id=id;js.src=p+'://platform.twitter.com/widgets.js';fjs.parentNode.insertBefore(js,fjs);}}(document, 'script', 'twitter-wjs');Gs24.pl

10 lat GS24. Zobacz, o czym pisaliśmy 10 lat temu! [zdjęcia]

Czekamy na Wasze informacje, zdjęcia i wideo na alarm@gs24.pl!

Piszcie również do nas na FB:facebook.com/gs24pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jakub
Piękna rocznica. Prasa w Szczecinie ukazała się już w 1945. Miejmy nadzieję, że już Głos nie będzie "organem" żadnej partii - a prasa lokalną - patrzącą władzy na ręce i ją kontrolująca. Ciekawe czy popołudniówka szczecińska wysłała życzenia?
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie