MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pierwsze dzieci z miejskiego programu in vitro urodzą się w przyszłym roku [ZDJĘCIA]

Anna Folkman
Anna Folkman
W Klinice Vitrolive do miejskiego programu in vitro zostało włączonych do tej pory 47 par. Mogą one liczyć tutaj na opiekę na światowym poziomie. Niosą ją certyfikowani embriolodzy. Sama klinika została połączona z międzynarodową siecią klinik leczenia niepłodności - The Fertility Partnership.

- Co roku mamy około tysiąca nowych par, które mają problemy niepłodności - mówi prof. dr hab. n. med. Rafał Kurzawa z Vitrolive. - Jest w tym od 60 do 70 pacjentów z zagranicy. Znaczna część tych par, po konsultacjach, które oferujemy zachodzi w ciążę. Tak naprawdę po prostym leczeniu niepłodności udaje się osiągnąć cel.

Są jednak pary, dla których jedyną szansą na dziecko jest metoda zapłodnienia pozaustrojowego. To kosztowna procedura, na którą nie stać wszystkie pary. Te, które mieszkają w Szczecinie mogą liczyć na dofinansowanie.

ZOBACZ TEŻ:

W ramach _Programu dofinansowania do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2019 - 2021 dla mieszkańców Szczecina_w 2019 roku w klinice Vitrolive będzie można wykonać 58 cykli. W kolejnych latach po 28 cykli. Umowa między nadzorującą przebieg programu Gminą Miasto Szczecin a ośrodkiem leczenia niepłodności, opiewająca na kwotę 570 tys. zł, pozwoli łącznie na wykonanie co najmniej 114 procedur zapłodnienia pozaustrojowego przez 2,5 roku trwania programu.

- Te liczby mogą ulec zmianie, w zależności od zapotrzebowania i zainteresowania pacjentów innymi ośrodkami leczącymi w tym programie - dodaje prof. Kurzawa. - Dofinansowanie w programie to kwota do 5 tys. zł na cykl. Maksymalne prawo refundacyjne przysługuje na dwa cykle leczenia.

W Vitrolive programem objęto 47 par, które są na różnym etapie leczenia. Spośród 25 pacjentek, u których przeniesiono zarodek do jamy macicy, 10 jest w ciąży klinicznej. Cztery pary jeszcze czekają na wynik testu ciążowego. Pierwsze dzieci szczecińskiego Programu urodzą się w styczniu 2020 roku.

CZYTAJ TEŻ:

- W Szczecinie dzięki istnieniu zespołu, który pracuje w klinice i pracował w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 PUM, urodziło się już około 2 tys. dzieci po technikach wspomaganego rozrodu - zauważa prof. Rafał Kurzawa. - W ramach programu ministerialnego urodziło się 480 dzieci i te dzieci się ciągle rodzą. W Polsce to 22 tys. 67 dzieci.

To dane, które mają znaczenie nie tylko dla efektów leczenia, ale dla demografii naszego kraju. A ta niestety nie ma się dobrze. Coraz więcej par ma problemy z płodnością. Wpływ ma często to, jak żyjemy oraz fakt, że coraz później decydujemy się na rodzicielstwo.

- Niestety płodność kobiety maleje po 40 roku życia. Ten parametr również dotyczy mężczyzn. Wiemy, że wiek mężczyzny ma wpływ na płodność. Częstość występowania subtelnych wad rozwojowych u dzieci jest związana z wiekiem mężczyzny i takich problemów genetycznych jak schizofrenia, depresja, autyzm - wtrąca profesor. - Górna granica w programie dla mieszkańców Szczecina to dla mężczyzny maksymalnie 55 lat.

CZYTAJ TEŻ:

Od 2018 roku Centrum Ginekologii i Leczenia Niepłodności Vitrolive jest częścią międzynarodowej sieci klinik leczenia niepłodności - The Fertility Partnership. Współpraca z wzajemnie uzupełniającą się strukturą europejskich organizacji pozwala na pełniejsze wykorzystanie obustronnych doświadczeń i kompetencji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński