Pieniądze z 500+ w Szczecinie jednak za kilka dni

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Niebawem i w Szczecinie będą wypłacane pieniądze z programu 500+.
Niebawem i w Szczecinie będą wypłacane pieniądze z programu 500+. Archiwum
Szczeciński magistrat zmienia decyzję i przyspiesza pierwsze wypłaty.

- Jesteśmy na ostatniej prostej - powiedział Maciej Homis, rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, który w Szczecinie zajmuje się obsługą rządowego programu „Rodzina 500+”. - Prawdopodobnie pierwsze pieniądze będą w Szczecinie wypłacane już za kilka dni. Dokładnie kiedy - nie wiem, ale jeśli już zostanie wyznaczony termin, natychmiast o nim poinformujemy.

W piątek minister Elżbieta Rafalska po raz pierwszy głośno skrytykowała te miasta i gminy, które, mimo że na kontach mają pieniądze na wypłaty z programu „Rodzina 500+”, jeszcze nie wypłacają ich swoim mieszkańcom. Wczoraj w tej sprawie rozmawiała także z wojewodami.

Więcej w dzisiejszym papierowym wydaniu "Głosu Szczecińskiego".

Polecamy na gs24.pl:

Tyle pieniędzy mają szczecińscy radni. Zobacz oświadczenia majątkowe

Gs24.pl

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

co ty bredzisz podwyżka była dawno zaplanowana jak ustalali budżet na dany rok a więc co ma z tym wspólnego 500+ widocznie nie zasłużyła na podwyżkę lub komuś podpadła ta ci bliska osoba

 
W dniu 17.05.2016 o 09:38, Zła napisał:

Witam !Ja wypowiem się w tak właśnie kilka dni temu dowiedziałam się iż bliska mi osoba która pracuje w państwowej firmie zarabia ok 2tysięcy ma rodzinę niestety nie dostanie obiecanej podwyżki ponieważ prezydent został zmuszony tak tak zmuszony do wypłaty pieniędzy z programy +500 które musiał zabrać z kasy przeznaczonej na podwyżki pytam się jakim prawem my mamy cierpieć tylko dlatego że rząd obiecał gruszki na wierzbie nie mając pieniędzy na to niech przeleje gminą i miastom to będą wypałacali.A na koniec ktoś może nie miec na chleb tylko dlatego aby ktoś dostał +500 , tylko w naszym kraju taki idiotyzm a może niech dadzą

 

Z
Zła
W dniu 11.05.2016 o 10:30, Katarzyna napisał:

Zdziwiony (już z wielkiej litery - zauważ, doceń) - zaznaczyłam, że programu nie popieram w 100 %. Skoro dają - brać. Mam o tyle czyste sumienie, że mój dzień to też godziny pracy spędzone za biurkiem. Mam świadomość, że odpowiemy kiedyś za to co dziś dostajemy (w życiu nie ma nic za darmo), ale mam też nadzieję, że kiedy przyjdzie do spłaty tego po co stoją dziś ludzie w kolejce - przyjdzie pokolenie w który nie będzie idei populizmu i ustaw przyklepanych nocą. Polska jest na tyle młodą demokracją, że w rządzie spotykamy osoby które i w poprzednim ustroju broniły racji do końca. Mam nadzieję na państwo - technokratów (wiem, wiem utopia), którzy wyciągną Polskę z tego co nas czeka. Dziś u rządzących mottem jest zemsta na poprzednikach - w jednej czy drugiej opcji. Gdy już wszyscy spotkają się na Powązkach może w rządzie znajdziemy profesjonalistów których analizy będziemy musieli zaakceptować. I przyznać sami: wzięliśmy, oddajmy. Idąc za Szymborską "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono" - historia pokazuje, ze Polacy potrafią być rozsądni  i mądrze się zachować kiedy trzeba.Trochę więcej optymizmu - może nie będzie tak źle? Dlaczego cała Europa sobie poradziła z problemem (?) dofinansowania w wychowaniu dzieci?Ziobro (tak, tak, przyznam mu rację) miał dobry plan: karty płatnicze, wyciągi do weryfikacji przez gminy. Szlag mnie trafia na to co widzę i słyszę co się będzie działo po otrzymaniu świadczenia! Ustawa niedopracowana, za szybko powstała.p.s zgadłeś. mainkun.   

Zgadzam się w 100% , niestety rząd niby katolicki (powinnien wybaczać i dawać przykład) mści się i robi głupoty . 

Z
Zła

Witam !

Ja wypowiem się w tak właśnie kilka dni temu dowiedziałam się iż bliska mi osoba która pracuje w państwowej firmie zarabia ok 2tysięcy ma rodzinę niestety nie dostanie obiecanej podwyżki ponieważ prezydent został zmuszony tak tak zmuszony do wypłaty pieniędzy z programy +500 które musiał zabrać z kasy przeznaczonej na podwyżki pytam się jakim prawem my mamy cierpieć tylko dlatego że rząd obiecał gruszki na wierzbie nie mając pieniędzy na to niech przeleje gminą i miastom to będą wypałacali.A na koniec ktoś może nie miec na chleb tylko dlatego aby ktoś dostał +500 , tylko w naszym kraju taki idiotyzm a może niech dadzą ludziom pracę to i +500 nie będzie potrzebne. 

 
z
zdziwiony
W dniu 11.05.2016 o 10:30, Katarzyna napisał:

Zdziwiony ...p.s zgadłeś. mainkun.

Doceniłem :)

Dlaczego coś działa na Zachodzie a nie chce się sprawdzić w Polsce? Trochę nad tym pracowano. Szukanie przyczyn ma sens tylko wówczas, gdy z błędów wyciąga się wnioski i tak ustawia system, aby nadciągający kryzys czy zagrożenie na czas wykryć i zapobiec. Słusznie zauważasz, że elity rządzące mają inne, ważniejsze dla nich sprawy. Ponadto w Polsce wciąż panuje  system patriotycznego wychowania oparty na świętowaniu przegranych wojen, zgubnych, wyniszczających powstań. Czci się durniów, prących do skazanej na klęskę wojny zaś tych, co usiłowali dla tego Kraju coś zrobić, nazywa się zdrajcami. Wciąż podnosi się kwestię odzyskiwania niepodległości, skrzętnie przemilczając przyczyny, okoliczności i odpowiedzialność za jej utratę. Tę chętnie zrzuca się na innych. W tym czasie Zachód i Skandynawia budowały zręby potęgi. Tam jest trochę inne społeczeństwo. Nie darmo Mojżesz targał Żydów 40 lat po pustyni choć z Egiptu do Palestyny można dojść w miesiąc. I to zbytnio się nie śpiesząc. To - rzecz jasna - tylko jedna z przyczyn.

Pomysł kart płatniczych. W Polsce z ROR i kart korzysta podobno ok 5% społeczeństwa. Bardzo wielu podopiecznych MOPS czy GOPS a więc głównych odbiorców większości programu "500+" (stąd powiedzenie: narobił jak głupi dzieci) nawet nie chce słyszeć o kartach płatniczych. Mają swoje powody. Nie mają zamiaru ujawniać ani dochodów ani wydatków. Często używają innych kart: kupują na "zeszyt".

Objęcie ich przymusowo kartami płatniczymi (czyli ROR) spowodowałoby natychmiast dziki jazgot opozycji: dlaczego ten bank a nie inny, kto zapłaci za obsługę itp. Okazałoby się także, że taki system ogranicza prawa obywatelskie i wolność człowieka. Co to ma do rzeczy - nie wiem, ale takie hasła często słyszę. Widocznie ktoś rozumie te pojęcia tak, jak to dziś należy.

Futrzakowi życzę dużo tłustych myszy. Nie do jedzenia - żaden szanujący się kot tego paskudztwa do ust nie weźmie. Łowienie myszy to podobno dla kota to świetna zabawa, konieczna dla dobrego zdrowia psychicznego. Opinii myszy na ten temat nie znam.

P.S. Dziś podały media, że jedyna w Rzeszowie klinika, gdzie dokonywano legalnych aborcji, zakończyła swą działalność w tej kwestii. Mieszkańcom Podkarpacia życzę dużo uśmiechów i radości z "dzieci Chazana", które wkrótce pojawią się. Kolejny, znaczący krok. Nie wiem tylko, dlaczego nie odczuwam dumy z tego powodu.

K
Katarzyna

Zdziwiony (już z wielkiej litery - zauważ, doceń) - zaznaczyłam, że programu nie popieram w 100 %. Skoro dają - brać. Mam o tyle czyste sumienie, że mój dzień to też godziny pracy spędzone za biurkiem. Mam świadomość, że odpowiemy kiedyś za to co dziś dostajemy (w życiu nie ma nic za darmo), ale mam też nadzieję, że kiedy przyjdzie do spłaty tego po co stoją dziś ludzie w kolejce - przyjdzie pokolenie w który nie będzie idei populizmu i ustaw przyklepanych nocą. Polska jest na tyle młodą demokracją, że w rządzie spotykamy osoby które i w poprzednim ustroju broniły racji do końca. Mam nadzieję na państwo - technokratów (wiem, wiem utopia), którzy wyciągną Polskę z tego co nas czeka. Dziś u rządzących mottem jest zemsta na poprzednikach - w jednej czy drugiej opcji. Gdy już wszyscy spotkają się na Powązkach może w rządzie znajdziemy profesjonalistów których analizy będziemy musieli zaakceptować. I przyznać sami: wzięliśmy, oddajmy. Idąc za Szymborską "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono" - historia pokazuje, ze Polacy potrafią być rozsądni  i mądrze się zachować kiedy trzeba.

Trochę więcej optymizmu - może nie będzie tak źle? Dlaczego cała Europa sobie poradziła z problemem (?) dofinansowania w wychowaniu dzieci?

Ziobro (tak, tak, przyznam mu rację) miał dobry plan: karty płatnicze, wyciągi do weryfikacji przez gminy. Szlag mnie trafia na to co widzę i słyszę co się będzie działo po otrzymaniu świadczenia! Ustawa niedopracowana, za szybko powstała.

p.s zgadłeś. mainkun.

 
1750

Ale, do rzeczy...Pani Bogno, kawał dobrej roboty, ale trzeba ich dalej pilnować. Bo Wam się chwalą, że za kilka dni a nie odbierają telefonów albo warczą lub stękają, że "mają 3 m-ce według ustawy" i że decyzje wydają dopiero z początku kwietnia. To niech chociaż tym z początku kwietnia wypłacą. Chore to.

b
banks

Poprawka: oczywiście od 200 mln

b
banks

Od 200 tys zł Bank wypłaca z każdy dzień ok.10.000 zł miastu.kazdy miesiąc to 300.000 zł dla miasta, a 3 miesiące 900.000 zł. To był jakis pomysł.

G
Gosia

to chyba zależy, bo w gminie Dobrej,pierwsze 500+ było, już wypłacane pod koniec kwietnia.

z
zdziwiony
W dniu 10.05.2016 o 14:53, Katarzyna napisał:

zdziwiony, to żeś przywalił! Jestem odbiorcą programu, ale nie znaczy, że go w 100% popieram.Powiedz p. Pyżalskiej że jest proletariatem....Polsko, przestań biadolić - "było źle, będzie jeszcze gorzej".  Wara Wam z wyzwiskami - pracuję, płacę podatki ...... itd. Teraz będzie mi lżej.

Nie było moim zamiarem dołączać do grona malkontentów, narzekaczy, szukających "dziury w całym" czy innych fanów gier i zabaw ludu polskiego. Przedstawione wątpliwości zgłaszają mądrzejsi ode mnie, uczy też doświadczenie zbiorowe, do czego prowadzi rozdawnictwo pieniędzy. Skoro są wątpliwości, to wypadałoby je wyjaśnić, wykazać, że nie ma zagrożenia zaś margines błędu jest pod kontrolą. Nic takiego nie zauważyłem. W dodatku robi to partia, która poprzednikom zarzucała brak debaty publicznej. Podstawowa obawa - to są duże pieniądze. Co zrobi PiS, jeżeli kasy zabraknie i trzeba będzie z projektu się wycofać? Zwalą winę na opozycję? O krasnoludkach, które szczają do mleka i przez to kwaśnieje - już słyszałem. O kontrrewolucjonistach, sypiących piach w tryby - także.

"mam dwie sąsiadki, które nie przepracowały ani dnia, dostały mieszkanie od państwa a żyją z niemałej emerytury po mężu." - pisze ~Katarzyna. Ja także mam bliską znajomą, która ma tylko rok stażu pracy - zaliczono jej przyzakładową zawodówkę. Trzydzieści parę lat zasuwała na pełnym ale niepłatnym i bezskładkowym etacie w domu - wychowała pięcioro dzieci. Część tego przypadła na czasy "komuny", gdzie pomoc Państwa była bynajmniej nie iluzoryczna.

Ileż to musieli mieć emerytury ci mężowie, skoro tzw wdowia emerytura to 3/4 mężowskiej? Pewnie - nawet mało to zawsze więcej niż nic.

Do mnie nikt zbytnio nie wyrywał się z pomocą. Tzn - była - 250 - 300zł co 2 m ce, czasem ekstra premia (opodatkowana). Musiało wystarczyć, chociaż młodszy syn (rocznik 1989) miał alergię, której lekarze nie potrafili opanować. Żona nawet nie szukała pracy, co miało określone skutki, znane każdemu, co na kilka lat stracił kontakt z wyuczonym zawodem. Wydział Wychowawczo - Oświatowy POW znalazł przepis, który pozwolił mojej żonie wraz z synami spędzić za naprawdę niewielkie pieniądze prawie 3 tygodnie wczasów w Bieszczadach. Ja już się nie załąpałem. Nie żałowałem. Poznałem Dolinę Soliny kilkanaście lat wcześniej, ale było to w marcu - nic ciekawego. I tyle. Dziś nikomu nie zazdroszczę, bo to po prostu inne czasy, inna rzeczywistość. Porównywać można podobne z podobnym.  Ponadto - prosta zasada: "co cię nie zabije, to cię wzmocni."

Pamiętam, kto mi pomógł a kto nie - chociaż mógł a nawet powinien był.

Kot - jak się domyślam - mainkun. Chciałem kiedyś mieć jakiegoś mruczącego futrzaka, ale było wykluczone ze względu na chorobę syna. Dziś - bałbym się - może mnie przeżyć. Szkoda zwierzaka. Opisała to Szymborska - pięknie, bo Ona inaczej nie potrafiła.

P.S. Nie mam pojęcia, kto jest Pyżalska.

7430
W dniu 10.05.2016 o 10:46, art-b napisał:

Ludzie, czego Wy oczekujecie? Jedyna decyzja podejmowana natychmiast to zakup jakiś badziewiarskich Fryg. 

hehe i dobrze ujęte NWO

n
nielubie overnajt

magistrat zrobiło overnight ,procenty do prywatnej kieszeni co by zarobić na tym, a co tam to tylko maaaalutkie procenty od 180- 200 milionów złotych. hehe i nie mylić mnie tu ze starymi milionami ze 1994   :))  coś ktoś jeszcze przeczy  hehe

z
zdziwiony
W dniu 10.05.2016 o 14:52, Kusja napisał:

Najbardziej mnie wkurzają te koleżaneczki, które szczekały na PiS, a swoje podania o 500+ już 1 kwietnia złożone

To taka tradycja. Dziadkowie tych pań narzekali, wręcz wyklinali na PZPR, na "okupujący" Polskę ZSRR ale do Komitetu ganiali, podania a to o mieszkanie, to znów o pomoc w przyjęciu dziecka na studia - składali. I jakoś ich nie wstręciło przyjmowanie różnych dóbr. Wynoszenie (czyli kradzieże) z zakładu pracy czy oszustwa usprawiedliwiali, że "czerwoni więcej kradną" - tym samym ich postawa była rodzajem patriotyzmu.

z
zdziwiony
W dniu 10.05.2016 o 14:53, 445 napisał:

W każdym kraju są dodatki na dzieci, przynajmniej w 21 europejskich. A jak jedno z rodziców nie wywiązuje się ze swojej roli, o której tu piszesz, demagogu? Państwo jest średnio wydolne w kwestii ściągalności alimentów. Inna rzecz, że to państwo niedawno wykształconych ludzi wyeksportowało na zmywaki i do pakowni w UE, gdzie jednak dają dodatki na dzieci...Więc idem per idem i ignotum per ignotum.

Właśnie. To samo mógłbym napisać o ~445. Nie zrozumie wypowiedzi albo zrozumie opatrzenie ktoś, kto nie rozumie, o co chodzi rozmówcy. Dlaczego nie rozumie - to inna sprawa. Może nie chce? Gdzie ja piszę o alimentach?

P.S. Z Polski co kilkanaście lat wyrusza na emigrację solidna grupa nieźle wykształconej, odważnej i zdeterminowanej młodzieży. Ci, którzy zostają, jakoś muszą sobie radzić.

445
W dniu 10.05.2016 o 14:01, zdziwiony napisał:

Krytycy programu "500+" podnoszą kilka kwestii, których jakoś nikt nie obalił.- na program złożą się wszyscy, także ci, którzy w żaden sposób z niego nie skorzystają, np dzisiejsi emeryci. - pieniądze te zostaną zmarnowane. Trafią (i już trafiają) do tzw proletariatu - najuboższej grupy ludności, nie płacącej podatków, dających państwu i społeczeństwu tylko swe potomstwo. (Stąd nazwa - proles - potomstwo). Są to beneficjenci pomocy społecznej o wielowiekowych tradycjach. Ludzie, którzy nie zhańbili się pracą. Trudno oczekiwać, że ich dzieci zdobędą przyzwoite wykształcenie i będą pracować.- trudno oczekiwać, aby te pieniądze wpuszczone na rynek nakręciły gospodarkę poprzez konsumpcję i podatki. Podobno jest zbyt krótki czas, aby pieniądze dane w tym roku pozwoliły na kontynuację programu w latach przyszłych. Czyli - trzeba będzie poszukać pieniędzy a program może rozwalić gospodarkę zanim zacznie na siebie zarabiać.Tanią demagogię o biednych dzieciach, które tęsknie wyglądają przez okno podczas gdy inne dzieci szaleją na feriach czy wakacjach - proszę pozostawić pismom znanym z tej retoryki. Rzeczą rodziców jest zapewnić wychowanie i naukę swych dzieci. Państwo najlepiej pomoże jak nie będzie utrudniać.Ja - mówiąc językiem najbardziej zrozumiałym dla odbiorców programu "500+" - pier***ę taką pomoc, która zabierze mi (w najlepszym przypadku) 1/4  emerytury przez podatki i inflację a rząd powie: "przykro nam, nie mamy pieniędzy".

W każdym kraju są dodatki na dzieci, przynajmniej w 21 europejskich. A jak jedno z rodziców nie wywiązuje się ze swojej roli, o której tu piszesz, demagogu? Państwo jest średnio wydolne w kwestii ściągalności alimentów. Inna rzecz, że to państwo niedawno wykształconych ludzi wyeksportowało na zmywaki i do pakowni w UE, gdzie jednak dają dodatki na dzieci...Więc idem per idem i ignotum per ignotum.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3