Pani minister u rolników. Traktory wyjadą ze Szczecina? "Jeśli postulaty będą spełnione"

Piotr Jasina piotr.jasina@mediaregionalne.pl
Wiceminister rolnictwa Zofia Szalczyk zapewniała wczoraj, że wiele spraw postulowanych przez rolników już załatwiono. Obok Edward Kosmal przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Solidarności Rolników Indywidualnych w Zachodniopomorskiem i jego zastępca Jacek Kozak.
Wiceminister rolnictwa Zofia Szalczyk zapewniała wczoraj, że wiele spraw postulowanych przez rolników już załatwiono. Obok Edward Kosmal przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Solidarności Rolników Indywidualnych w Zachodniopomorskiem i jego zastępca Jacek Kozak. Sebastian Wołosz
Udostępnij:
Ubezpieczenia, podatek rolny raczej bez zmian. Ale rolnicy nie wyjadą ze Szczecina, dopóki nie przeforsują wszystkich swoich postulatów - wynika z dzisiejszego spotkania protestujących z przedstawicielem Ministerstwa Rolnictwa.

Zofia Szalczyk, wiceminister rolnictwa, Jacek Malicki reprezentujący Agencję Nieruchomości Rolnych, przedstawiciele komitetu protestacyjnego i Izb Rolniczych debatowali dzisiaj u wojewody.

- Zasady obrotu ziemią już ustaliliśmy - przypomniała pani minister. -Także zasady odstępowania od przetargów w sytuacji wątpliwości dotyczących uczestników przetargu. Porozumieliśmy się w sprawie zabezpieczeń przy zakupie ziemi. Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych wprowadził zmiany w trybie przetargów, umożliwiające rolnikom powiększanie gospodarstw.

Obecne rozmowy z protestującymi dotyczą wielkości dopłat, tzw. modulacji, podatku rolnego czy ubezpieczeń zdrowotnych.

- Istotna jest także kwestia żywności genetycznie modyfikowanej - dodała wiceminister.

Edward Kosmal, przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Solidarności Rolników Indywidualnych w Zachodniopomorskiem uznał, że początkowa faza wczorajszych negocjacji to wykład akademicki.

- Opowiadaliśmy sobie, co chcemy - dodał. - Nadal nie znamy wyników kontroli w oddziale ANR w Szczecinie. Były dyrektor ANR w Szczecinie nie otrzymał wypowiedzenia pracy w Agencji. Jesteśmy pod Agencją już prawie 2 miesiące. Oczekujemy konkretnych ustaleń.

- Są konkrety - odpowiedziała pani wiceminister. - Będą przetargi przy współpracy z izbami rolniczymi. W razie jakichkolwiek zastrzeżeń będą przerywane. Nie można sprzedać ziemi w okresie 10 lat po jej nabyciu, ani zmienić jej przeznaczenia. Uprawiać ją musi nabywca. Kontrola w Agencji trwa.

Ile ziemi w Zachodniopomorskiem jest w obcych rękach?

- Pół miliona hektarów - twierdzi Kosmal.

Julian Sierpiński, prezes Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej w Szczecinie zapewniał, że ponad połowa gruntów w powiecie gryfińskim jest w obcych rękach, w drawskim - około 40 proc., pyrzyckim - około 45 proc. gruntów.

Jacek Malicki, oddelegowany przez prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych do oddziału w Szczecinie stwierdził, że 22 tys. ha uprawianych jest przez spółki, w których jest kapitał zagraniczny.

- Często kapitał obcy stanowi w tych spółkach kilka, czy kilkanaście procent - zaznaczył.

Malicki dodał, że Agencja sprawdza, czy nie doszło do transakcji, których dokumenty oddziału nie ujmują. Rolnicy sugerują, że było ich wiele.

Sierpiński przyznał, że co do podatku rolnego, stanowiska resortu i rolników są zgodne.

- Nie widzimy powodu zmian systemu - dodał prezes ZIR. - Można ewentualnie się zastanowić, czy ma to być równowartość 2,5 czy też 3 q żyta z hektara. Nie ma też sensu manipulować przy ubezpieczeniach zdrowotnych. Gospodarstwo rolne wielkości 200 ha, prowadzone przez 4-osobową rodzinę, odprowadza 2,47 tys. zł składki miesięcznie. Nie życzę przedsiębiorcom, by tyle płacili.

Pani minister nie chciała poruszać kwestii personalnych.

- Zapewniono nas, że b. dyrektor oddziału ANR w Szczecinie nie będzie pracował w Agencji - powiedział Jacek Kozak, wiceprzewodniczący komitetu protestacyjnego. - Po powrocie z urlopu ma otrzymać wypowiedzenie.

- Jeśli nasze postulaty będą spełnione, ciągniki odjadą spod Agencji w Szczecinie - stwierdził Edward Kosmal.

- Rozmowy z komitetem protestujących rolników, które prowadziła dziś Pani Zofia Szalczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, będą kontynuowane także w środę, 30 stycznia w ZUW - poinformowało wieczorem Centrum Prasowe Wojewody Zachodniopomorskiego .

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rysiek Stocznia Warskiego
Ta pani minister wygląda bardzo sympatycznie i pewnie z sympatia przychyli się do postulatów rolnikow
b
bibi
"Gospodarstwo rolne wielkości 200 ha, prowadzone przez 4-osobową rodzinę, odprowadza 2,47 tys. zł składki miesięcznie. Nie życzę przedsiębiorcom, by tyle płacili."

Z 200 hektarów za 2 tysiące 400 złotych to jest śmiech. Oszukuja nas, którzy z pensji 2.500 brutto płacimy 400 złotych. Ja nie będę do tych właściceli wypasionych traktorów dopłacał. ZOMO wróć!, wypędź ich ze Szczecina.
O
Olek
Rolnicy, bronicie polskiej ziemi przed złodziejami. Niech wasi prawnicy sprawdzają treść każdego punktu napisanego porozumienia. Tuskowym oszustom nigdy nie wolno wierzyć. Pilnujcie treści i terminów wykonania, jak oka w głowie. Pamiętajcie, że podstawowym celem obecnej władzy jest oszukać Was i okraść.
M
MIŚ
A B.DYR. WEŻMIE ZWOLNIENIE LEKARSKIE----I POCAŁUJTA W DUPĘ WÓJTA
p
plug
Popieram rolników, mają rację, nawet jeżeli ich atakuje PO i reszta tego badziewia. Szkoda ,że ze szczecina do Warszawy jest tak daleko. Tam dopiero ciągniki mogły by pokazać co potrafią. Władza , wszelkie agencje ANR,ARiMR i inne torpedują nas cora to nowymi podatkami, Wam pozostało tylko bronić się na ulicy. Nio bo przecież nie na polu! W Polsce będzie jeszcze większ bieda, bo wąłdza stała się bezczelna w wykorzystywaniu stołków. Pamiętajcie,że wszelkie drogio nie są własnością miast, płacicie podatki aby móc się po nich poruszać. Nie dajcie się ani oszukać , ani zastraszyć kolejnym przyjeżdżającym do Was. Ta pani minister nie jest lepsza i ciągnie dalej te rozgrywki.Nowy dyrektor ma sobie dobierać współpracowników. Pytam więc z kogo ci wszyscy łąchmaniarze rzadowi żyją? Wy bronicie swoich rodzin i ich miejsc zatrudnienia. To wąłdza niech spier...a , jeśli jest głupia. W tych agencjach jest więcej siedzidupków, traktujących swoich chlebodawców jako popychadła do wykorzystania. Spójrzcie jak spływają wszelkie płatności. Są źle i w niewłaściwym czasie załatwiane. ARiMR łaczy wypłaty, opóźniając ich dokanywanie na jak najdłyższy okres. Kontrole wykorzystuje jak łapanki. Co najgorzsze np:przekręciarzy od orzechó i kilku innych dopłątdla swoich "oszczędza" ale przyczepia się o pierdoły do rolników posiadających kilka ha ziemi, byle tylko się wykazać, bo to są premie. To nie są urzednicy lecz urzędasy działający na niekorzyśc rolników. Ich teżnależy wyrzucić na zbity pysk, bo to bezproduktywne stwory bez rozumu, za to z koneksjami partyjnymi, niestety ciągle wielu z SLD, ale także innych partyjek....
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie