reklama

Paliwo na stacjach szybko nie potanieje. Sejm uchwalił nowy podatek od paliw

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Zaktualizowano 
fot. Paweł Relikowski/ Polska Press
Ceny paliw powoli zbliżają się do rekordowych i niewiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach za litr paliwa zapłacimy poniżej pięciu złotych. Tym bardziej, że posłowie przegłosowali właśnie nowy podatek - opłatę emisyjną.

Prawo i Sprawiedliwość przed objęciem władzy zapowiadało, że nie będzie podwyższać i wprowadzać nowych podatków, a nawet obniży do 22 proc. podatek VAT, który wzrósł za rządów PO-PSL. Okazuje się, że ta deklaracja jest już nieaktualna. W połowie maja przedstawiono szczegóły tzw. daniny solidarnościowej, którą zapłacą najbogatsi Polacy, a w tym tygodniu posłowie przyjęli rządową ustawę o biokomponentach i biopaliwach, która wprowadza tzw. opłatę emisyjną. Przeciwko nowemu podatkowi była opozycja.

Uchwalona opłata wyniesie 100 zł brutto od każdego tysiąca litrów paliwa (10 gr/litr), który trafi na polski rynek. Teoretycznie mają ją ponosić koncerny paliwowe - już zobowiązał się do tego PKN Orlen. Ale eksperci nie do końca wierzą w te zapowiedzi.

- To będzie trudne, szczególnie przy gorszej koniunkturze. Ktoś będzie musiał zapłacić i istnieje ryzyko, że ostatecznie będą to kierowcy - przekonuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw. A wzrost cen na stacjach przełoży się na podwyżki w sklepach, które odczują już nie tylko zmotoryzowani.

Środki z opłaty w 85 proc. mają trafić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a w 15 proc. do nowoutworzonego Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, dzięki któremu Polska ma m.in. rozwijać elektromobilność. Dzięki nowej opłacie już w 2019 roku rząd planuje zebrać 1,7 mld zł.

To nie koniec nowych opłat. Zgodnie z nową ustawą samorządy będą mogły pobierać opłaty za wjazd pojazdami spalinowymi do miast (maksymalnie 2,50 zł za godz.).

Moment uchwalenia opłaty emisyjnej jest wyjątkowo niefortunny, ponieważ od wielu tygodni rosną ceny paliw na stacjach. Złośliwi mówią o „piątce Morawieckiego” (w nawiązaniu do zapowiedzianych przez premiera zmian) - zarówno litr benzyny jak i oleju napędowego kosztuje ponad pięć złotych.

Drożejące paliwa a także żwyność skłoniły partnerów programu PAYBACK do wspólpracy. Kliknij w ten tekst a dowiesz się jak zaoszczędzić na zakupie paliwa i zakupach w sklepie!

Na wysokość cen na stacjach znaczny wpływ ma sytuacja globalna, czyli to, co dzieje się na rynku naftowym i walutowym, a także kwestie polityczne. - Ceny w Polsce to wypadkowa cena ropy i paliw na rynkach międzynarodowych oraz kurs złotego do dolara - podsumowuje dr Bogucki.

I już wszystko jasne! Trzeci rok z rzędu mocno wzrasta płaca minimalna i minimalne wynagrodzenie godzinowe. Chcesz wiedzieć, o ile, po prostu kliknij w ten tekst!

Kiedy paliwo będzie tańsze?
Dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw:

Ceny paliw są aktualnie wysokie, choć w porównaniu z ubiegłym tygodniem mamy śladowe obniżenie, ale jest to tylko incydent w trendzie. 5,11 zł to średnia ogólnopolska cena dla Pb 95, 5,07 zł płacimy za olej napędowy. Nie spodziewam się, że w najbliższym czasie ceny spadną. Impulsem dla spadków mogłoby być zaplanowane na 22 czerwca spotkanie OPEC (Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową), ale nawet jeśli organizacja zdecyduje się na większe wydobycie i ropy na rynku będzie więcej, ceny w Polsce szybko nie spadną. Istotnych obniżek spodziewam się dopiero na koniec lata. Wówczas cena za litr paliwa powinna wynieść mniej niż pięć złotych. Przypomnę, że przed laty mieliśmy jeszcze wyższe ceny, sięgające nawet sześciu złotych.

Obejrzyj wideo:

Wracają stare kierunki wakacyjnych wyjazdów: Egipt, Turcja i Tunezja

Wideo

Materiał oryginalny: Paliwo na stacjach szybko nie potanieje. Sejm uchwalił nowy podatek od paliw - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mrek

To FAKE NEWS wściekłej OPOZYCJI

j
jerbie

No i co psubraty, tanieje. POebańcom mówimy stanowcze nie, won !

o
okradziony

'Wadza" czuje już sznur na szyi i przed zbliżającymi się wyborami przyspiesza w rabunku, żeby zapełnić walizy, jak w 1939 r.

d
dizelek

To chlebek będzie po 21

F
Fajko

O jest Teszowicz. Jak zwykle cięta riposta. Doceniam i Pozdrawiam.

t
teszowicz
W dniu 12.06.2018 o 20:34, Fajko napisał:

W maju 2004, baryłka ropy Brent ok. 37 dolarów. Dzisiaj ok. 75 dolarów.

Tak trzymać Towarzyszu! Rewolucyjna czujność! Pokażmy, że mimo rozjeżdżających się cyferek wierzymy jedynie codziennie od swego poczęcia sprawdzającemu ceny towarzyszowi prezesowi oraz wzorem premiera potrafimy zaorać każde dane i prawa ekonomii, a prezes Obajtek wynagrodzi nas baryłkami pełnymi złota.

G
Gość

Fajko? Coraz bardziej mnie utwierdzasz w tym że coś z tobą nie tak może tak wykres dni płodnych? Dawaj więcej to komedie napiszemy

F
Fajko

Główny dostawca.

F
Fajko
W dniu 12.06.2018 o 16:02, gosc napisał:

W 2004 cena baryłki na rynkach światowych była wyższa niż obecnie, gdy benzyna u nas była po 6 zł baryłka na świecie była dwa razy droższa. Na świecie ropa tanieje, ale obajtek i inni zausznicy szydło mają duże potrzeby.

W maju 2004, baryłka ropy Brent ok. 37 dolarów. Dzisiaj ok. 75 dolarów.

g
gosc

W 2004 cena baryłki na rynkach światowych była wyższa niż obecnie, gdy benzyna u nas była po 6 zł baryłka na świecie była dwa razy droższa. Na świecie ropa tanieje, ale obajtek i inni zausznicy szydło mają duże potrzeby.

G
Gość

Czarny chumor jest jak para nóg.. Nie każdy go ma

G
Gość

te wykresy to po to by ciemnotę mamic

c
cryo

Fajnie.... Ale ty Fajko mądry jesteś... Ale szkoda że nie możesz chodzić

F
Fajko

2004- 2010

 

G
Gość

FAJKO  nie wyskakuj tutaj z tymi śmiesznymi wykresami, ja to pamiętam jak by było wczoraj, w 2004 litr benzyny kosztował 2,20 zł.

Za 10 lat wyśle ci wykres  wynagrodzenie w Polsce wyliczone przez GUS było 5 k zgodzisz się z tym śmieszny pajacu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3