Optymizmu brak

Marek RudnickiZaktualizowano 
Ilość wypadków na naszych drogach w roku minionym zmniejszyła się o 4.387 w stosunku do roku 2000 i wyniosła 53.267. W roku 2001 była większa niż w 2000 roku, kiedy odnotowano 55.106 wypadków.

Statystyki nie odnotowują, czy sprawcą był normalny kierowca, który nie zachował ostrożności czy też folgujący sobie szaleniec. A może tylko młody człowiek, niedouczony na kursach, prowadzonych przez firmę, której całe biuro mieści się w teczce, a plac do nauki jazdy wynajmuje na godziny w zaprzyjaźnionej szkole?
W 2001 roku ilość zabitych na miejscu wyniosła 4.387, co w porównaniu do roku poprzedniego (6.294 osoby) wskazuje na tendencje malejące. Wydawałoby się więc, że jest dobrze. To jednak tylko przekłamanie statystyczne. Podana liczba 4.387 nie uwzględnia osób rannych, z których część zmarła po wypadku już w szpitalu. Dane informują jedynie, ile łącznie zostało rannych i zabitych - 72.693 osoby. Komenda Główna Policji nie ma jeszcze danych, które mówiłyby o śmierci tych, których po wypadku odwieziono do szpitala, gdzie nie udało się uratować ich życia.
Nie ma też szczegółowych danych, dotyczących naszego regionu. Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się jedynie, że w roku minionym na drogach województwa zachodniopomorskiego wydarzyło się 2.172 wypadków (o 283 mniej, niż w roku poprzednim), w których zginęło 250 osób (o 83 mniej), a rany odniosły 2.758 osoby (o 238 mniej). Ile z nich później zmarło w szpitalach, nie wiadomo.
Odnotowano też 15.863 kolizje, to jest o 505 mniej, niż w roku 2000, choć nie wszystkie zgłaszane są na policji. Uczestnicy kolizji wiedzą, że przyjazd policji wiąże się z wypisaniem mandatu. Wolą więc załatwiać sprawę między sobą. W praktyce więc mogło zdarzyć się ich dużo więcej. Nieoficjalnie wymienia się liczbę 2-3 razy wyższą.
Niełatwo jeździ się po naszych drogach. Nie dość, że stan nawierzchni normalnie jest kiepski, to jeszcze zima dokłada kolejne zniszczenia. O tym, że jakość nawierzchni wpływa na ilość wypadków, mówiono już wiele. Żadna z ekip rządzących, tak na szczeblu centralnym, jak i samorządowym, nie potraktowała tego tematu priorytetowo. Łatwiej bowiem pokiwać głową z ubolewaniem nad kolejnym wypadkiem, niż z kasy wysupłać pieniądze na remonty i budowę dróg.
Do stanu dróg przyzwyczailiśmy się, ale trudno przyzwyczić się do szaleńcow pędzących po pewną śmierć w swoich pięknych i szybkich bolidach.
Są aroganccy, chamscy, bezczelni, wyprzedzają na trzeciego i czwartego, wymuszają pierwszeństwo, migają długimi światłami, trąbią bez potrzeby. Jednocześnie poza ich intelektualnymi możliwościami jest opanowanie funkcji kierunkowskazu czy przełącznika świateł. Nikt nie policzy ile wypadków spowodowało ich nieobliczalne zachowanie.
Co powiedzą nam statystyki za rok, jeśli nic się nie zmieni?

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3