Opozycja tworzy Koalicję Europejską, PiS ma już listy i rusza z kampanią

Jakub Oworuszko
fot. Marek Szawdyn/ Polska Press
Udostępnij:
Nowoczesna przystąpiła do opozycyjnej koalicji przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Taką samą decyzję ma podjąć w sobotę PSL. Już teraz koalicję tworzą PO, SLD, Zieloni i Teraz. W weekend Prawo i Sprawiedliwość organizuje z kolei konwencję, w trakcie której ma podsumować dotychczasowe dokonania i wyznaczyć cele na najbliższe lata.

- Wybory do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku są najważniejsze od czasu akcesji Polski do Unii Europejskiej. Zadecydują o pozycji Polski w UE oraz o przyszłości samej Unii. Dlatego w duchu odpowiedzialności za Polskę i UE, Nowoczesna będzie współtworzyć Koalicję Europejską - zapowiedziała w piątek Katarzyna Lubnauer. Jak przyznała, jej partia nie podjęła jeszcze decyzji co do ewentualnych kandydatów w nadchodzących wyborach do europarlamentu.

Polskie Stronnictwo Ludowe swoją decyzję ogłosi w sobotę. Wszystko wskazuje na to, że ludowcy dołączą do reszty opozycji. - To koalicja tylko na wybory do Parlamentu Europejskiego, później zobaczymy - podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press polityk z kierownictwa PSL. Jak dodaje, jego partia chce pokazać, że potrafi się zjednoczyć w ważnym celu, a potencjalna liczba uzyskanych mandatów w tym przypadku ma drugorzędne znaczenie.

Nie wszyscy jednak w PSL opowiadają się za wspólną listą wyborczą. „Konflikt Schetyna Tusk narasta i wzmacnia szanse PiS na jesienną reelekcję. Dlatego Władysław Kosiniak-Kamysz powinien tworzyć PSL-Centrum Chrześcijańsko Społeczne, spychające w niebyt wyniszczający PoPiSowy konflikt. Polacy tego oczekują” - stwierdził na Twitterze poseł PSL Marek Sawicki. Jak słyszymy w partii, jego głos jest jednak odosobniony.

Katarzyna Lubnauer wyraziła w piątek nadzieję, że PSL dołączy do koalicji. Mimo to Ludowcy „nie oglądają się na Nowoczesną” - słyszymy. Są w o wiele bardziej komfortowej sytuacji niż w Nowoczesna, dla której przystąpienie do koalicji może oznaczać ostateczne wchłonięcie przez PO i polityczny koniec.

Co ciekawe, PSL i Nowoczesna nie zgadzają się, by projekt nosił nazwę zaproponowaną przez Grzegorza Schetynę (Koalicja Europejska). Nowa nazwa ma nawiązywać lub zawierać także nazwy ich ugrupowań.

Nowa partia opozycyjna?

Opozycja jednoczy się w cieniu zapowiedzi o powstaniu nowego projektu politycznego, który miałby powstać pod auspicjami Donalda Tuska.

„Wszyscy wczoraj oglądali Tuska” - deklarowali w czwartek na sejmowych korytarzach wszyscy politycy opozycji. Szef Rady Europejskiej był w środę gościem „Faktów po Faktach” w TVN24.

Od wielu miesięcy trwają spekulacje na temat jego politycznej przyszłości, a ostatnio pojawiła się informacja, że Tusk miałby stanąć na czele Ruchu 4 czerwca, który ma zawiązać się w Gdańsku w 30. rocznicę pierwszy, częściowo wolnych wyborów. Były premier nie potwierdził tych doniesień, ale też ich jednoznacznie nie zdementował. - Będę zawsze gotowy do wspomagania i angażowania się bezpośrednio w przedsięwzięcia, które pozwolą zmobilizować Polaków na tyle, by zmienić sytuację w Polsce - mówił tajemniczo.

To komunikat nie tylko dla wyborców, ale i polityków. - Tusk daje nam sygnał: jeśli się nie zjednoczycie i nie wygracie tych wyborów, wrócę i zrobię to po swojemu - interpretuje nasz rozmówca z Nowoczesnej.

PiS rusza z kampanią

Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość jest kilka kroków przed opozycją. Partia zaprezentowała w tym tygodniu swoje „jedynki” i „dwójki” na listach wyborczych, a niedługo ma przedstawić kandydatów na kolejnych pozycjach.

W poniedziałek premier odwiedził kilka miast, w których podsumował tzw. „Piątkę Morawieckiego”. - Wiarygodność jest podstawą polityki. To taka nowa jakość, którą wprowadziliśmy do polityki - przekonywał.

Podobnie ma brzmieć główny przekaz sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości, która odbędzie się w Warszawie. Politycy PiS zapowiadali ją już pod koniec ubiegłego roku. Wówczas deklarowano, że w jej trakcie zostanie zaprezentowany program wyborczy. Nieoficjalnie mówiło się o nowych programach społecznych na miarę 500 plus.

Teraz politycy PiS nie zdradzają szczegółów konwencji. Wiadomo tylko, że ma przemawiać premier Mateusz Morawiecki oraz prezes Jarosław Kaczyński. - Na tej konwencji będziemy mówić o naszych generalnych propozycjach programowych na kolejną kadencję, również w wyborach sejmowych - mówił niedawno wicemarszałek Senatu Adam Bielan w „Sygnałach dnia” radiowej Jedynki.

Wideo

Materiał oryginalny: Opozycja tworzy Koalicję Europejską, PiS ma już listy i rusza z kampanią - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
F35
Dla mnie PiS jest póki co jedyną odpowiednią opcją która powinna sprawować realną władze. Ma osiągnięcie w gospodarce nie zamiata afer pod dywan o czym świadczy afera z misiewiczem czyli potrafią rozliczać swoich. W przeciewieństwie do PO,PSL,SLD. Teraz przecież wychodzi na jaw jak za PO przyzwalano na wyłudzanie VAT. Na dodatek ta "opozycja" chce sparaliżować państwo wzniecając niepokoje np strajki nauczycieli lub wykorzystując do tego osoby niepełnosprawne
G
Gość
Brocha-garkotłuk też się załapała, nawet Jojo-Ważniak i księgowa klempa, zezowaty wypłoch i inne regionalne odpady, jak nakręcane pajace wyruszyły w drogę do nowego koryta.
G
Gość
Żadnej idei -tylko kasa i stanowisko. Nawet tego nie kryją. Obrzydliwe glizdy, skupiają się w kłębowisko by wleźć do Brukselskiego Odbytu a tam, to dopiero w bród wszystkiego.
G
Gość
PiS w silnym składzie :) Gratuluję
Dodaj ogłoszenie