Oni nam szkodzą!

Andrzej Kraśnicki jr, 2 listopada 2004 r.
Firmy telekomunikacyjne szukają pretekstu, by nie realizować nowych obowiązków, które narzuca im prawo. Tracimy na tym my - klienci.

Od września klienci Telekomunikacji Polskiej mieli za darmo dostawać szczegółowe bilingi. Od miesiąca dzwoniąc na dowolny numer jakiejkolwiek infolinii powinniśmy słyszeć w słuchawce ostrzeżenie o wysokich kosztach połączenia. Żadna z tych usług nie jest realizowana.

Najbardziej przydatna usługa to darmowa informacja o wysokości opłat za połączenie z tzw. numerem o podwyższonej płatności. Chodzi o różnego rodzaju infolinie z numerami zaczynającymi się na 0700, 0400 itp. Wybierając taki numer powinniśmy przed uzyskaniem połączenia usłyszeć ile za nie zapłacimy. Zwykle koszty są olbrzymie - nawet 9 złotych za minutę.

Chodzi o nieuczciwe firmy, które w ogłoszeniach z ofertą pracy podają numer kontaktowy zaczynający się na 0700. Tyle, że dla zmylenia rozbijają sekwencję cyfr tak, by dzwoniącemu wydawało się, że łączy się z miastem, którego numer kierunkowy zaczyna się na 070.

W efekcie nieświadomi niczego bezrobotni tracą nawet sto złotych za wysłuchanie przez telefon nic nie znaczących informacji. Linia nie służy bowiem do szukania pracowników, ale wyciągania od ludzi jak największych pieniędzy. Właściciel takiego drogiego numeru dzieli się później zyskami z telekomunikacją.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie