Od 13 listopada zmiany w badaniach technicznych pojazdów

Jakub Oworuszko AIP
Fot: Adam Wojnar
Znowelizowane przepisy ustawy o ruchu drogowym dotyczące Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) wprowadzają zmiany dotyczące m.in. okresowych badaniach technicznych pojazdów. Nowe prawo zacznie obowiązywać od 13 listopada.

Jak informuje Instytut Transportu Samochodowego, celem nowych przepisów ma być poprawa jakości danych w państwowym rejestrze oraz wzrost bezpieczeństwa w zakresie ruchu drogowego i obrotu pojazdami.

Czytaj także: Badanie techniczne auta. Kierowców czekają duże zmiany

Zgodnie z nowelizacją, kierowca będzie zobowiązany do wniesienia opłaty za badanie techniczne jeszcze przed rozpoczęciem badania, a nie jak zwyczajowo do tej pory, po przeglądzie. Od zasady płatności z góry będzie wyjątek w przypadku rozliczenia usługi na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności, dedykowany np. przedsiębiorcom zarządzającym flotą pojazdów.

Kierowcy nie będą mogli już usuwać wykrytej usterki w trakcie przeglądu. Jeśli diagnosta znajdzie usterkę skutkującą wynikiem negatywnym badania technicznego będzie zobligowany do określenia jego wyniku jako „negatywny” i przekazania do CEP informacji o tym fakcie wraz z kodem usterki. Nie będzie możliwości przerwania badania w celu umożliwienia usunięcia wad, a kierowca nie będzie mógł liczyć na zwrot pieniędzy. Krytyczny wynik badania zobliguje klienta do usunięcia uchybień w ciągu 14 dni i ponownego wykonania badania pod ich kątem.

Czytaj także: Kiedy kierowca zapłaci podwójnie za badania techniczne samochodu?

Koszt wtórnej weryfikacji - na tej samej stacji kontroli pojazdów – wyniesie od 13 do 36 złotych, w zależności od wagi usterek. Klient będzie też mógł - po 14 dniach oraz w innej Stacji Kontroli Pojazdów – wykonać badanie, ale w pełnym zakresie i w związku z tym z pełną opłatą jak za badanie pierwotne, w którym stwierdzono usterki.

Jak przekonuje ITS, dzięki zmianom w przepisach inni diagności będą posiadać informacje o tym, dlaczego konkretny pojazd nie przeszedł okresowego przeglądu. Tym samym ograniczy to zjawisko migracji części kierowców do stacji kontroli, w których bez względu na stan techniczny pojazdu, uzyskują pozytywny wynik badania.

Dzięki nowym przepisom zakup samochodu używanego będzie pewniejszy, ponieważ do CEP będzie trafiać więcej informacji - o zabezpieczeniach na pojeździe, w tym jego zajęciu przez organ egzekucyjny czy o zabezpieczeniu majątkowym, a także dane o istotnych szkodach powypadkowych (w przypadku pojazdów nieubezpieczonych) napływające z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Czytaj także: Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

W CEP znajdą się też informacje o zatrzymanych dowodach rejestracyjnych i pozwoleniach czasowych przez służby kontroli ruchu drogowego. Od 13 listopada grono podmiotów mających uprawnienia do zatrzymywania przedmiotowych dokumentów poszerzy się o Straż Graniczną.

vivi24/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Od 13 listopada zmiany w badaniach technicznych pojazdów - Polska Times

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pablo
W dniu 09.11.2017 o 18:37, marton napisał:

Gratuluje pomysłu. Do tej pory 30% aut jeździło bez przeglądu a teraz będzie 90%.

odstaw proszę psychotropy cebulowe.
K
Kira
Hahaha.Gratuluje im pomyslu.Na lewo przeglady beda teraz wiecej zarabiac ;)
p
pipi

@ciekaff - na Zachodzie jest to rozwiązane w ten sposób, że oficjalnie zgłaszasz, że wycofujesz pojazd poza drogi/tereny publiczne. Jednak jak cię złapią w tym okresie na terenie publicznym, to... . A łapią za pomocą kamer na latarniach, które skanują tablice rej., radiowozów i motorów wyposażonych w takie same skanery połączone z bazą danych. Ostatnią ostatecznością jest to, że zatrzymają cię do "rutynowej" kontroli i wtedy się wyda, że zgłaszałeś odstawienie auta na prywatny ogródek, a mimo to jeździsz. Tak jak pisałem. Uczyniono pierwszy krok. Jeszcze kilka i będzie tak jak piszę. Cyfryzacja ma służyć przede wszystkim państwu i kontroli nad obywatelem, a nie tobie :(

c
ciekaff

@pipi

Nie masz racji. Karane może być poruszanie się pojazdem bez przeglądu a nie samo posiadanie takiego pojazdu ! Kto mi zabroni trzymać na ogrodzie auto nawet 5 lat bez przeglądu ??

J
Ja
I bardzo dobrze, moze nauczycie sie dbac o auta, a nie jezdzicie trumnami na kolach. Chcesz sie zabic to wez linke. Innych nie narazaj....
p
pipi

@Ada, @maraton nie macie racji. To jest pierwszy krok. Następnym będzie "postęp cyfryzacji" i system dzień po upływie ważności przeglądu wyśle mandat za brak badania do właściciela auta. Tak jest na Zachodzie i wkrótce będzie w Polsce.

A
Ada
Dokładnie
m
marton

Gratuluje pomysłu. Do tej pory 30% aut jeździło bez przeglądu a teraz będzie 90%.

h
hg7fr5qa9m//8
GADY ZOWU UJARZMILI KIEROWCOW KIEDY KLAKIERY SKONCZA WYMISLAC BUBLE JAK ODEJDA Z KORYT BEDZIE TEN PERFIDNY BUBEL ICH DOTYCZYL JAK SLI DO KORYT TEGO NIE PLANOWALI
Dodaj ogłoszenie