Obrońcy dyrektor Białej Szkoły w Policach nie odpuszczają [wideo, zdjęcia]

Piotr Jasina
Obrońcy "swojej" dyrektor nie składają broni. Zapowiedzieli marsz w najbliższy poniedziałek. Spod szkoły mają ruszyć do siedziby starostwa.
Obrońcy "swojej" dyrektor nie składają broni. Zapowiedzieli marsz w najbliższy poniedziałek. Spod szkoły mają ruszyć do siedziby starostwa. Sebastian Wołosz
Udostępnij:
We wtorek przed szkołą a dzisiaj przed starostwem protestowali obrońcy dyrektor Beaty Golisowicz. Powiat zatwierdził dzisiaj wyniki konkursu powierzając od września kierownictwo nowej dyrektorce.
Protest w Białej Szkole w Policach

Protest obrońców b. dyrektor Beaty Golisowicz

We wtorkowy wieczór przed Białą Szkołą w Policach zebrał się tłum w obronie byłej dyrektor.

- Nie ma powodu, by naszą szkołą kierowała obca osoba - mówił do zebranych przed głównym wejściem do Białej Szkoły Krzysztof Kwinta, przewodniczący Rady Rodziców w Zespole Szkół w Policach. - Nie możemy też pozwolić, by został roztrwoniony wieloletni dorobek pracy nauczycieli, rodziców, uczniów, dyrekcji tej szkoły. Dlatego tu jesteśmy.

Tłum ludzi przed szkołą zebrał się w geście solidarności z dyrektor Beatą Golisowicz, której powiat nie przedłużył kadencji a w czwartkowym werdykcie konkursowym komisja stosunkiem głosów 5 do 4 wybrała Agatę Markowicz-Narękiewicz.

Dzisiaj obrońcy dyrektorki pojawili się rano przed siedzibą starostwa. Zarząd powiatu miał bowiem formalnie powierzyć obowiązki nowej dyrektor. Mieli transparenty, wznosili hasła, używali trąbek.

"POzostawcie nam Beatę" - brzmiało jedno z haseł - sugestia do rządzącej w powiecie Platformy była oczywista.

Starostwo otoczyło się przed rodzicami i młodymi ludźmi kordonem uzbrojonych po zęby policjantów. Można było odnieść wrażenie, że urząd będą za chwilę szturmować kibole, Tak się nie stało. Demonstracja była spokojna.

Zarząd powiatu powołał dzisiaj na nową 5-letnią kadencję Agatę Markowicz-Narękiewicz. Dzisiaj też odbyła się nadzwyczajna rada pedagogiczna w Zespole Szkół.

W sprawie konkursu i decyzji komisji wypowiedział się w liście otwartym Jerzy Kliszewski, były dyrektor Białej Szkoły.

Po nim właśnie przed 10 laty kierownictwo nad placówką przejęła Golisowicz. Dyrektor nie krył zażenowania decyzją przedstawicieli powiatu i kuratorium w komisji konkursowej. Nie miał złudzeń, że to oni głosowali przeciwko dyrektorce. Paradoksalnie - jak zauważył dyrektor Kliszewski - ci sami przedstawiciele kuratorium wystawiali bardzo dobre oceny szkole, tym samym i dyrekcji placówki.

Profile społecznościowe "Policzanie decydują" i "Beata Golisowicz na Dyrektora" zebrały już 1 500 osób.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marekwisniewski0

Ciekaw mnie jak rozwinęła się ta sprawa sprzed roku, czy są jakieś nowe wątki? Czy dyrektorka wróziła do pełnienia swojej funkcji?

A
Anabia123

Kochan trzęsie wszystkimi, od Gminy Goleniów, przez Powiat Goleniowski, jak sie okazuje również Powiat Policki ciekawe jak daleko sięgają łapy tej baby !!!

z
zniesmaczona

Jak się wzywa policję do rozwydrzonych wyrosków demolujących ,policja jakoś się nie śpieszy, a nagle do protestujących cały szwadron jest na zawołanie pana starosty. Oj bardzo nieładnie panie Gużdzioł,jednak ma pan coś na sumieniu................................

 

 

m
mike

A widziałeś w jakim rynsztunku ta policja się pojawiła? Pełen bojowy ekwipunek. Wystarczyło wysłać radiowóz, nikt nie zamierzał rzucać koktajlami Mołotowa.

k
klanz

jak zwykle tendencyjny i nieudaczny artykuł a przede wszystkim podający nie prawdę. Policja była za starostwem, nikt niczego kordonem nie otaczał (choćby z prostego powodu, nie ma w Policach tylu policjantów z emerytami włącznie)

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie