Obiecali i nie dali

Sławomir Włodarczyk, 3 sierpnia 2004 r.
Szczecińscy żołnierze, którzy wyjechali do Iraku, nie zostali uwzględnieni w przepisach MON. Dlatego po powrocie do kraju nie dostali dodatkowych pieniędzy.
Szczecińscy żołnierze, którzy wyjechali do Iraku, nie zostali uwzględnieni w przepisach MON. Dlatego po powrocie do kraju nie dostali dodatkowych pieniędzy. Marcin Bielecki
Żołnierze z 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, którzy jako pierwsi pełnili służbę w Iraku, nie dostali dodatków do pensji. Ministerstwo Obrony Narodowej twierdzi: kasy nie będzie, bo dodatek się nie należy.

Chodzi o 600 złotych na głowę za pół roku służby, czyli po 100 złotych miesięcznie.

Należy się i tyle

- Obiecali. Mówili, że ten dodatek mamy jak w banku. Miał być doliczony do pensji wypłacanej w kraju - twierdzi starszy sierżant z 12 Brygady Zmechanizowanej. - Potem okazało się, że to obietnice bez pokrycia. Sprawa ucichła po naszym powrocie do Szczecina. Od kolegów, m.in. z Brygady Łączności w Wałczu wiemy, że im ten dodatek wypłacono.

Ktoś kłamie, ale kto?

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie