O mój drogi ROR-ze!

jadZaktualizowano 
Jeśli chcemy wypłacić pieniądze z konta, z reguły szukamy bankomatu "naszego” banku, żeby nie płacić prowizji.
Jeśli chcemy wypłacić pieniądze z konta, z reguły szukamy bankomatu "naszego” banku, żeby nie płacić prowizji. Marcin Bielecki
Odsetki od pieniędzy zgromadzonych na naszym koncie osobistym raczej nie pokryją kosztów związanych z jego prowadzeniem.

Choć banki systematycznie poszerzają zakres usług dostępnych dla posiadaczy kont osobistych, większość z nas pozostaje odporna na wszelkie nowinki. Kilka, czy kilkanaście wypłat gotówki z bankomatu, czasem jakiś przelew - to w zasadzie wszystko, co można znaleźć na bankowym wyciągu zawierającym dane o miesięcznych operacjach przeciętnego Polaka. Dlatego właśnie, choć bankowcy mówią, że nie warto zwracać większej uwagi na opłaty za prowadzenie rachunku, Kowalski skrupulatnie liczy, ile kosztuje go sama przyjemność posiadania konta.
Na to, jaką kwotę bank pobiera za samo prowadzenie rachunku oszczędnościowo - rozliczeniowego zaczęliśmy zwracać jeszcze większą uwagę po ostatnich obniżkach oprocentowania naszych pieniędzy zgromadzonych na ROR-ach. W sytuacji gdy oprocentowanie ROR-ów w wielu bankach spadło do 2-4 procent w skali roku, utrzymywanie nawet znaczących, z naszego punktu widzenia, kwot na rachunku przez cały miesiąc może w rezultacie przynieść nam odsetki zbyt małe na pokrycie opłat za prowadzenie konta. Wyłączywszy niektóre banki, w tym internetowe, które nie pobierają żadnych opłat za prowadzenie konta, w pozostałych bankach opłaty wynoszą z reguły od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu zł rocznie. Jeśli bank oferuje nam np. 2 proc. za nasze "rorowe" środki, a utrzymanie konta kosztuje powiedzmy 100 zł rocznie, to musielibyśmy mieć przez cały rok około 5 tys. złotych, żeby konto "zarobiło na siebie". Kto z nas utrzymuje na ROR-ze średnio 5 tysięcy złotych miesięcznie?
Koszt przyjemności posiadania konta osobistego zamknie się w podanym wyżej przedziale jedynie pod warunkiem, że ograniczymy się do bezprowizyjnych wypłat gotówki z bankomatu należącego do "naszego" banku (o ile nasz bank posiada sieć własnych bankomatów). Jeśli oprócz bankomatowych wypłat zamierzamy także w ramach ROR-u płacić rachunki np. za prąd, czy telefon, nasze "rorowe" koszty szybko wzrosną. Nierzadko w banku, który pobiera np. 3 zł za prowadzenie rachunku (to i tak bardzo mało) także 3 zł przyjdzie nam zapłacić za jeden przelew. Z reguły tańsze, a czasem nawet bezpłatne są zlecenia stałe, dlatego jeśli jakieś rachunki płacimy regularnie, powinniśmy z tej możliwości korzystać. "Zlecenie stale" nie musi oznaczać, że przelewać będziemy zawsze tę samą kwotę. Są banki, które umożliwiają przekazywanie na konto np. zakładu energetycznego różnych kwot.

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3